15 marca 2017

Social Media,
czyli gdzie jeszcze można mnie znaleźć


Dzisiaj nie będzie o kosmetykach, ale w sumie o równie ważnej części mojego bloga i chyba całej blogosfery, czyli wszystkie nasze inne social media. Zawsze myślałam, że mam konta wszędzie, że jestem takim neo kidem itd. Tak samo tworząc ten wpis, spodziewałam się, że będzie tutaj tyle tego, ale tak naprawdę korzystam z niewielu rzeczy. Często mam tak, że nagle jestem aktywna co sekundę na facebook'u, a potem przerzucam się na instagrama i tak w kółko. Ale ostatnio też założyłam nowego instagram'a, głównie blogowego, także mam nadzieję, ze kto z Was o nim nie wie, to skorzysta z informacji :).

https://www.instagram.com/makingmyselfbeauty/

Tak, założyłam go, w końcu. Od dawna mam instagram'a, o którym piszę też i na końcu, ale był on taki nijaki i na maksa nieokreślony, mnóstwo selfie, nic konkretnego, raz na jakiś czas wrzuciłam coś blogowego, tak z dupy trochę i tak już w pewnym momencie nie miałam pojęcia, co ja mam tam wrzucać, dlatego założyłam konto, na którym będę skupiać swoją uwagę wokół bloga. Informacje o recenzjach, nowe testowanie, nowe posty, imprezy, selfie też się znajdzie, żebyście wiedzieli jak wyglądam haha no i instastory. Tam muszę przyznać, że się dosyć sporo dzieje. Czasem nawet coś opowiem, czasem wrzucę tylko zdjęcie, ale dosyć często wrzucam, także zapraszam serdecznie ;)!

https://www.facebook.com/becomingbeauty/
Na facebook'u jestem dosyć rzadko tak naprawdę. Informuję zawsze o nowych postach, udostępniam inne posty, które mnie rozbawiły, zaciekawiły albo po prostu chciałam się nimi podzielić. Czasem jest tam mnie więcej, czasem nie ma mnie w ogóle, jestem trochę kiepska w aktualizacji tego profilu, ale no cóż haha. Jak coś to można mnie tam po prostu znaleźć i podziwiać jedyne drzewo, któremu robię zdjęcia w różnych porach roku i porach dnia, ale efekt jest fajny :D.

  • SNAPCHAT --> INDECISEEE

Tak, szczerze... kiedyś żyłam całym snapchat'em. Cokolwiek, gdziekolwiek, jakkolwiek, wrzucałam właśnie tam, nagrywałam głupie filmiki, pierdzieliłam farmazony i dobrze się bawiłam, ale jakoś tak przeszłam na instastory, bo jest tam Was po prostu więcej i więcej konkretnych osób, które rzeczywiście chcą czegoś o kosmetykach i związanego z blogiem, a na snapchacie nie wiem z jakiej paki znalazło się tyle randomowych i obcych kont, które cokolwiek wrzucę odsyłają mi durne propozycje haha. Ale też tam jestem czasem i snapchat ma mega filtry i się nie zacina tak jak instagram, także tam też można mnie znaleźć po nicku: indeciseee. <3


Ja wiem, że jest to konto prywatne, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby i je Wam pokazać. Najbardziej chciałabym tam się dzielić podróżami, zdjęciami z jakichś imprez, pokazywać fajne miejsca, jak i oczywiście fajnych ludzi, bo w swoim otoczeniu mam tylko takich także, jak najbardziej mogę się nimi chwalić. Mam nadzieję, że moje weekendowe plany dojdą do skutku to pokażę, gdzie się wybieram :D Przy okazji w końcu mam wolny weekend, w 100% kiedy nie muszę nic robić, a to cieszy najbardziej :).

W tych miejscach jestem najczęściej. Zakładałam tez konto na twittera, ale szczerze go nie ogarniam i nie wiem do czego to służy haha, poważnie, jak ktoś z Was kmini to możecie mnie oświecić i jeżeli są jeszcze inne fajne portale też możecie dawać mi znać. Co tam, w tylu miejscach ejstem to mogę być i jeszcze gdzieś :D. Przy okazji, będzie mi bardzo miło jeżeli będziecie mnie obserwować, lajkować itd., w komentarzach podawajcie swoje konta do wszystkich social media, bo na pewno mogłam kogoś, coś przegapić, a też chcę być na bieżąco.


17 komentarzy:

  1. instagrama śledzę na bieżąco:D

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie odnalazłam Cię wszędzie :) Ja też mam prywatny profil na Insta, ale to nawet lepiej - można poznać blogera też jako osobę prywatną :D
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję cię na prywatnym i blogowym insta. Do snapa coś nie mam przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie zaobserwuję Instagrama oraz bloga, oglądania kosmetyków nigdy za wiele :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomniałaś mi, że wcale ze snapa od 2 miesięcy nie korzystam i że mam nieodczytane wiadomości :) Chyba z wiekiem jednak zaczynamy mniej stron przeglądać, sama zauważam, że przez prace nie mam tak czasu na social media.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego ja nie wiedziałam o blogowym insta? :P Poleciałam już polubić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. JA chciałam być fajna. Zainstalowałam SNAPCHAT , założyłam konto, popatrzyłam, popatrzyłam i na końcu usunęłam ! Czarna magia i na serio nie wiem jak się tym obsługiwać. Wiem jakie jest założenie Snap dlatego zaczełam używać instastory i muszę powiedzieć, że jest bardziej "przejrzysty " niż snap. :) Chyba jestem już starej daty jak aplikacje stwarzają mi problemy... :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też myślałam nad osobnym, firmowym Instagramem, ale nie miałabym czasu ogarniać kilku kont :) Z resztą długo uczyłam się jego obsługi :D Snapchata mam, ale korzystam tylko do obserwowania znanych wizażystów i głupotek z siostrą. Fajnie, że umieściłaś namiary, dołączam na fb i insta.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na snapa jeszcze się nie zdecydowałyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaobserwowałam na blogowym insta i dodałam Cię na snapie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. o, nie znałam Twojego instagramu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja niedawno odkryłam Snapchata i zaczęłam go lubić w sumie :) Już Cię namierzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie podobnie z Facebookiem - kiepsko mi idzie regularna aktualizacja. Wszystko wrzucam na Instagram i tam jestem najczęściej.
    A snapchata totalnie nie ogarnia :(

    Miłego dnia!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam konto tylko na fb i to mi wystarcza. Odnośnie twittera to niestety cie nie oświece.

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama rozważam ponowne założenie instagrama, może się tam niedługo odnajdziemy :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD