08 września 2015

Wibo Wow Mix Sand
brzoskwiniowa 3.


Ta pogoda mnie dobija. Co prawda w Anglii nie było lepiej, ale tutaj to jest jakoś bardziej przytłaczające, Oglądałam "Żyć nie umierać" i znowu rola Kota jest mistrzowska, mogę oglądać te filmy tylko ze względu na niego. Film polecam mimo wszystko, spodziewałam się czegoś innego, ale ostatecznie nie było źle. Poza tym, nie mogę się doczekać Bieszczad, muszę odpocząć, potrzebuję tego wyjazdu żeby nie robić nic, góry - mój raj, jak zawsze najlepsze miejsce dla mnie do regeneracji, ale tęsknię za Tatrami... W tym roku tam będę! A ogólnie to śpię do południa i oddaję się domowym czynnościom, jak pranie, zmywanie i ogarnianie non stop haha.


Wibo Wow Mix Sand
Nr 3. jasna brzoskwinia

'Strukturalny lakier do paznokci o luksusowym efekcie specjalnym. Tysiące subtelnych odcieni łączą się ze sobą i przenikają w szorstkiej i śliskiej trójwymiarowej formule. Kolory kolekcji bazują na powrocie do tropikalnych odcieni rafy koralowej i oceanicznej roślinności. Lakier wyróżnia wyjątkowy połysk i powiew luksusu. Dostępny w 4 kolorach.'

Lakierem byłam strasznie podjarana. Tym bardziej, że piaski od Wibo uwielbiam, mimo tego strasznego i meczącego zmywania, ale dla niektórych lakierów po prostu warto. Zazwyczaj kusiłam się na ciemne piaski, dlatego ten Wibo jaśniutki, brzoskwiniowy wydawał się dla mnie idealny ;).

Buteleczka jest typowa już dla tych lakierów Wibo. Prostokątna, trochę masywna, ale wygodna. Mimo, że pędzelek ma bardzo kanciastą zatyczkę do trzymania to mi to nie przeszkadza i z łatwością maluję nim paznokcie. Lakier sam w sobie jest strasznie gęsty, ale w tym przypadku to dobrze. I zdecydowanie nie polecam nakładania cienkiej warstwy lakieru, bo to się mija z celem, bo efekt będzie i tak niewidoczny. Co prawda malowanie paznokci taką dosyć sporą, gęstą ilością lakieru może być problematyczne, ale można się też nauczyć, jak malować, żeby miało to jakiś sens. Lakier nałożony zostaje już w tym miejscu, strasznie się klei, więc lepiej robić to szybko i dokładnie.

 

Efekt mi się nie podoba. Może i ma coś w sobie, jest ciekawy i taki inny. Bo ten piasek jest połączeniem koloru brzoskwiniowego z białym i wygląda całkiem ładnie, ale mi brakuje krycia. Wolałabym, żeby ten lakier był po prostu kryjący i bardziej intensywny, wtedy byłabym zadowolona. Ale nie mogę znieść prześwitujących końcówek płytki paznokcia niestety. Nie mam zdjęć jak ten lakier wygląda na paznokciach, ale wygląda po prostu tragicznie, lakier mega niefotogeniczny nie potrafiłam tego uwiecznić na zdjęciach...

A o zmywaniu wspominać chyba nie muszę, nie? Lakier jest dostępny w czterech wersjach kolorystycznych: niebieski, szmaragdowy, różowy oraz ten powyższy, który na stronie internetowej dziwnie wpada w jasny róż. Co możecie sprawdzić tutaj. Lakier znajduje się w 8,5 ml buteleczce za ok. 8 zł., więc cenowo prezentuje się okej.


Ciekawa jestem strasznie tych niebieskich, zielonych odcieni, bo na google wyglądają niesamowicie i na naprawdę kryjące !



66 komentarzy:

  1. Miałam go kiedyś ale przestałam używać ze względu na to, że słabo krył .... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, ze słabe krycie ale kolorek mi się bardzo podoba, miałam jeden lakier który też zapewniam takie piaskowe wykończenie, zmywanie naprawdę tragedia :( .

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że taki bubelek z niego. Może niebieskie okażą się lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie cierpię lakierów Wibo, mam do nich jakiś uraz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem jak wygląda na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor ładny :) Szkoda że nie pokazałaś go na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorek w opakowaniu wygląda uroczo, szkoda że na płytce robi prześwity :(

    OdpowiedzUsuń
  8. W buteleczce prezentuje się bardzo ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie są świetne, ja polecam1! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Beautiful nail polish, I love the color! I'm your new follower # 1131 if you want to come on my blog ^ - ^

    www.beautywithterri.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się, szkoda że nie ma zdjęcia jak wygląda na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam z WIBO niebieskości i są naprawdę cudowne :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor ładny, ale kryciem by mnie drażnił :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa, jak wyglądałby ten kolor na moich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobają mi się ostatnio takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piaskowe wykończenie zawsze podoba mi się u kogoś innego, u siebie wolę błyszczące paznokcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wypoczywaj bo niedługo musimy się spotkać !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wolę bardziej wyraziste lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W buteleczce niby wygląda dobrze. Nie miałam go i skutecznie mnie zniechęciłaś do ewentualnego zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że nie sprawdził się bo kolor wygląda bardzo ładnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. lakiery wibo są ogólnie słabe...

    OdpowiedzUsuń
  22. W butelce wygląda bardzo ładnie :) Ja jednak nie przepadam za lakierami tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale śliczny kolor :) Koniecznie muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor fajny, ale zazwyczaj mam żele, więc lakierów nie używam i nie kupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja w ogóle nie lubiłam nigdy lakierów z Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękny kolorek, zastanawiam się jak prezentowałby się na paznokciach :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  27. mnie też przytłacza ta pogoda.. a filmu tego o którym piszesz nie oglądałam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Rzeczywiście,te lakiery się bardzo ciężko zmywa,ale warto,bo są boskie:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie mam cierpliwości do malowania paznokci, także lakiery, które dają krycie dopiero po trzech warstwach, zdecydowanie nie są dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  30. Ładny kolorek :)
    Ja ostatnio robię tylko hybrydy i nie zaopatruję się w normalne lakiery :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  31. jakos mnie nie pociagaj lakiery wibo ale kolor ładny

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że nie pokazałaś efektu bo ciężko mi jest sobie go wyobrazić na paznokciach, ja uwielbiam piaski ale opis tego lakieru jest taki, że nie wiem czego się spodziewać. na pewno też wolałabym mocne krycie

    OdpowiedzUsuń
  33. Kot jest rewelacyjny! Również często oglądam coś ze względu na niego. Mam wrażenie, że nawet kiepski film (a zdarzyło mu się i w takich grać) potrafi chociaż w najmniejszym stopniu uratować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. No rzesz kurka, cudowny ten lakier no ! A pieniążków jak ni ma tak ni ma :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Chciałam go kupić, ale zobaczyłam go na żywo... i mi się nie spodobał. Zdecydowanie lepiej wygląda w tej buteleczce niż na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny kolorek wybrałaś. Osobiście jestem negatywnie nastawiona do tego typu lakierów. Wole zwykłe lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  37. kolorek piękny! ja ten film właśnie chcę obejrzeć, ciekawa jestem jakie wrażenie zrobi na mnie ;-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  38. fajne są te lakiery, dają świetny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo oryginalny kolor, podoba mi się:):)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zazdroszczę Ci gór! Też chętnie bym pojechała *o*
    Oj, na pewno będzie ich pełno!

    OdpowiedzUsuń
  41. cudowny kolorek, zapraszam na nowy post :)))
    pozdrawiam, http://mikrouszkodzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny kolor. A pogoda też mnie przygnębia. :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Kolor ma przepiękny! ja miałam jeden piasek z wibo i trwałość miał super, ale kolor mi nie pasował, bo był neonowo-różowy :c

    OdpowiedzUsuń
  44. A zdjęcia :(
    a odcień bardzo mi się podoba uwielbiam takie pastele ; )

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolorek ładny, ale chętnie zobaczyłabym jakieś ciemniejsze :D Może taki zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziś już na trzecim blogu czytam o tym lakierze i już wiem, że na pewno go kupię! :)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  47. rzadko kiedy maluję paznokcie dlatego uwielbiam hybrydy, które trzymaja się mega długo :)

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  48. Tak czułam, że będzie słabo z kryciem i mimo zachwytu w sklepie lakier nie wrócił ze mną do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  49. faktycznie ładnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja Kota też lubię w każdej roli :)
    Kiedyś miałam straszną zajawkę na piaskowe lakiery, ale jak sobie pomyślę o zmywaniu ... :P

    OdpowiedzUsuń
  51. lubię tego typu lakiey, ten dodatkowo ma całkiem przyjemny kolor. Ja natomiast zainwestowałam ostatnio w złoty ,bo jako jedyna firma na półce mieli jakiekolwiek odcienie złotego. Co prawda nie jest to mój wymarzony kolor ale jest :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mogłaś pokazać na paznokciach... http://virgo1982.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD