11 maja 2015

Majówka Blogerska
Rzeszów, 9 maja 2015r.


Moje życie ostatnio kreci się tylko i wyłącznie dookoła pracy magisterskiej i nie mogę się doczekać aż to się w końcu skończy, aczkolwiek ten pierwszy rozdział już mi totalnie zbrzydł i nie wiem, co mam pisać mimo iż zostały mi do uzupełniania tylko 4 podpunkty..., a to tak niewiele i jestem tak blisko końca, a tak bardzo mi się nie chcę z tym walczyć... ale liczę, że dam radę. Ale w tym całym natłoku i pisaniu na szczęście znalazłam czas na relaks z cudownymi rzeszowskimi blogerkami :).

Jako, że cały piątek pisałam pracę w Lublinie (w domu jakoś nie potrafię się uczyć :)), więc w sobotę musiałam wstać tylko o 6.30 i zacząć się zbierać, ogarniam, bo o 9 miałam polskiego busa do Rzeszowa. Co mnie zdziwiło to fakt, że w busie też siedziałam i pisałam prace i szło mi szczerze lepiej niż dzień przed haha, ale nieważne ;). Dojechałam do Rzeszowa, spotkałam się z Magda i wyruszyłyśmy do Millenium Hall na spotkanie ;). Prawie się zgubiłyśmy, prawie się spóźniłyśmy, ale dałyśmy radę i nawet nie byłyśmy ostatnie! 

I oto cała nasza gromada pięknych blogerek ;)




Oczywiście spotkanie zaczęło się od paru zdjęć i od zebrania karmy :). Naszym głównym celem tego spotkania była zbiórka na schronisko w Rzeszowie, więc każda z nas zakupiła karmy dla psiaków i kotów i, jak wszystko razem się zestawiło to okazało się, że jest tego całkiem sporo! Dodatkowo została zorganizowana aukcja, a pieniądze z licytacji (których udało się uzbierać ponad 200zł) również zostały przekazane na schronisko ;).


A na miejscu to już same przyjemności ;). Byłyśmy w restauracji LUKR w Millenium Hall i powiem wam, że w tak ekskluzywnym i ładnym miejscu jeszcze nie byłam ;). Zjadłyśmy obiad, drugie danie było niesamowite, ogórkową akurat moja mama robi lepszą ;D, ale nie był najgorsza i przyszedł czas na koktajle z Magda, rozmowy, śmiechy, zdjęcia,, po prostu było świetnie, jak za każdym razem ;). Najbardziej podobała mi się ścianka, oczywiście mamy zdjęcia, ale niestety niewiele, bo nasz 'fotograf' nie był w stanie chyba się skupić za bardzo :), odwiedziły nas pani z Quick Nails Bar i opowiedziały co nieco o swojej pracy, o ofertach i powiem szczerze, że mnie zaciekawił bardzo sposób z użyciem tytanu? (mam nadzieję, że dobrze pamiętam) i chyba niedługo się skuszę ;). Żałuje tylko, ze spotkanie trwało stosunkowo krótko, ale na szczęście za tydzień będę mieć przyjemność spotkania się ponownie z niektórymi dziewczynami, więc nie ma co narzekać, jest okej ;). Załączam zdjęcia, a jak ogarnę siebie i wszystko dookoła to wtedy pokażę Wam upominki, bo dziewczyny o nas zadbały i było tego naprawdę sporo ;) <3.


Panie z Quick Nails Bar


Najsłodsza pamiątka ze spotkania :33

Te koktajle były niesamowite! Mój malina kiwi, a Magdy banan mango ;)





Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wspaniałe spotkanie, a także Patrycji, Kornelii, Beacie, Kasi i Kasi za zdjęcia :3. 
Do zobaczenia <3.


29 komentarzy:

  1. a ja tak dawno nie byłam na żadnym spotkaniu blogerskim :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Spotkanie świetne, żałuję tylko, ze nie miałyśmy okazji bliżej się poznać i porozmawiać, ale może uda się to w przyszłości zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żałuję, że w ostatniej chwili musiałam odwołać. Jednak cieszę się, że mam swój udział w psiakach. Może następnym razem mi się uda! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak fajnie było móc Cię znów zobaczyć ;-) te wasze koktajle to musiały być przepyszne, ja się tak zagubilam że nie zamówiłam :-D :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczytny cel! Ciekawa inicjatywa! Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że spotkanie majówka bardzo się udało. Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie spędziłaś majówkę ! Chętnie bym wypiła ten koktajl z mango !Pozdrawiam, http://skarbusiowa-garderoba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ale jesteś blogowo aktywna :D spotkanie jak zawsze na poziomie ^_^

    OdpowiedzUsuń
  9. Przy pisaniu swojej magisterki miałam bardzo podobnie - niby już finiszowałam, ale żeby się zebrać i pisać... Ciężko to szło :P
    P.S. Zazdroszczę tych koktajli! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Hoho, ile Was tam było :) Super sprawa- taka majówka. Szkoda, że w tym roku weekend majowy trwał tak krótko. A jakie pyszności tam piłyście ;)
    Trzymam kciuki za Twoją pracę magisterską :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześlicznie się uśmiechasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale wesoło Wam być musiało:D

    OdpowiedzUsuń
  13. ale się świetnie bawiłyście!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak miło, że pomagacie zwierzaczkom :) ja też staram się pomagać jak tylko mogę :) świetny blog, pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  15. widać że było świetnie ;)

    Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wyglądacie. Spotkanie udane. Ale żałowałam, że nie mogłam być z Wami. :*

    OdpowiedzUsuń
  17. było bardzo miło :) :* ...te nasze przygody "drogowe" xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Paula <3 miło było Cię znów widzieć wariatko! Oby do następnego :* !

    OdpowiedzUsuń
  19. wszystko wygląda mega pozytywnie !

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia w dalszym pisaniu pracy magisterskiej :) Ja mam już za sobą okres studiów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że takie spotkanie połączono ze zbiórką na schronisko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale Wam zazdroszczę takiego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeszów to moje ulubione miasto ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. No i były w Rzeszowie i nie powiedziały, a gadaj tu z nimi :P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD