29 sierpnia 2014

Hebe, Rossmann i Biedronka
czyli kosmetyczny przegląd gazetek ;)


Jako, że dla części z Was kończą się wakacje, więc obstawiam, że robicie zapasy kosmetyczne, a przynajmniej ja tak zawsze robię przed październikiem i się obkupuję trochę nadmiar, tak żeby w razie w mieć, tym bardziej, że zawsze w takich szczególnych momentach roku, jak właśnie koniec wakacji można się dopatrzeć w przeróżnych drogeriach ciekawych promocji :).  Albo po prostu jest to chyba najodpowiedniejsza pora na poprawę humoru, bo w końcu komu chce się wracać do szkolnych ławek i nauki? Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, co mnie kusi z gazetek Hebe, Rossmanna i Biedronki  ;).
Ostatnio zaczęłam korzystać z portalu okazjum.pl, gdzie możemy znaleźć gazetki do prawie wszystkich sklepów, hipermarketów, czy drogerii. Jak pojadę do Lublina to będę często korzystać z tej strony, więc próbuję się z nią jako tako oswoić ;). Polecam jeśli ktoś lubi mieć wszystko w jednym miejscu ;). Więc szukajcie serduszek na gazetkach, a znajdziecie produkty, które zwróciły moją uwagę, a pod spodem macie krótkie opisy, a dodatkowo linki do stron gazetek, na które znajduje się dana rzecz ;).

Hebe, 21,08 - 03,09,14r.; cała gazetka - powiem Wam, że bardzo fajna gazetka, strasznie żałuję, że u mnie w domu nie ma nigdzie Hebe, ale jak tylko będę w Rzeszowie to na pewno odwiedzę ! (całe szczęście jest drogeria pod przystankiem busów <3) Strasznie lubię Hebe za to, że ma w swoim asortymencie wiele kosmetyków, których na pewno nigdzie indziej bym nie dorwała ;).


  • Maybelline Mega Plush tusz do rzęs - Mimo iż tuszy do rzęs mam mnóstwo to tego jestem jakoś bardzo ciekawa ;). Może któraś z Was go miała i może mi o nim co nieco opowiedzieć? :)
  • Sally Hansen, rajstopy w sprayu - Kolejna rzecz, o której się słyszało, ale zawsze coś stoi na przeszkodzie i w końcu tego nie kupuje. Takie rajstopy byłyby dla mnie zbawienne, bo w sumie to po każdym użyciu tradycyjnych rajstop, każde lądują w koszu, bo mi się robią oczka. Nie wiem, czy robię coś źle, ale tak się dzieje ;<. I dlatego czaję się na te spray'owe, oj czaję!
  • Bell Gel 4D - Jeszcze nie miałam żadnego żelowego lakieru do paznokci i jestem strasznie ich ciekawa ;). Czy może trwałość, czy kolor, czy co je wyróżnia ;).
  • Maybelline tusz do rzęs - mimo iż jestem ciekawa tego niebieskiego (wyżej) i mam mnóstwo innych różnych tuszy do rzęs to po prostu polecam Wam bardzo żółty z Maybelline ;). Przez dłuższy czas był moim numerem 1 i się z nim nie rozstawałam na krok. ;) I są tańsze niż w Rossmannie ;)



  • Hugo Boss perfumy - chodzą za mną bardzo. W ogóle zresztą wszystkie perfumy za mną chodzą ostatnio. Mimo iż uwielbiam moje Moment de Bonheur, to i tak jakieś zmiany za mną chodzą i szukam nowych ulubionych perfum ;).
  • SERI natural line, maski do włosów - jak przystało na włosomaniaczkę ciekawi mnie wszystko, co do włosów, a czego jeszcze nie miałam. Tak samo jest z tą maską :).
  • Garnier Fructis, GoodbyDamage - ciekawi mnie bardzo Wasza opinia na temat tej serii do włosów, bo moja koleżanka bardzo sobie chwali ;). I tak się zastanawiam, czy i u mnie by się sprawdziła ;).


  • Lee Stafford, kosmetyki do włosów - Posiadam jedną serię do włosów farbowanych; szampon i odżywkę i powiem Wam, że nic mi jeszcze aż tak nie przedłużyło trwałości koloru, jak właśnie te kosmetyki! Serio jestem nimi oczarowana i polecam Wam wszystkim wszystko co od Lee Stafford ;).
  • L'Biotica Biovax A+E serum do wlosów - bardzo Wam polecam to serum ! Miałam małą próbkę i oszalałam na jej punkcie, w życiu nie miałam tak miękkich i odżywionych końcówek, jak właśnie po niej ;). Pełnowymiarowy produkt już mam, ale czekam aż mi się reszta pokończy <3.
  • Bandi, seria HydroCare - kosmetyki Bandi bardzo sobie chwalę, nie tylko za właściwości, ale też za to, że Bandi to polska marka, która naprawdę ma się czym pochwalić, więc myśle, że warto wspierać coś takiego ;). W ostatnim ShinyBox'ie znajduje się właśnie krem z serii HydroCare i pokładam w nim wielkie nadzieje ;).

  • Green Pharmacy, peeling i masło do ciała - nie miałam jeszcze nic do ciała z tej marki i dlatego jestem ich ciekawa, tym bardziej, że wyglądają tak pięknie i słodko, że się napatrzeć nie mogę <3
  • Blanx, pasta do zębów - strasznie, ale to strasznie Wam ją polecam! Jeszcze kiedyś myślałam, że każda pasta jest dobra, każda szczoteczka też. Ale dopiero po tej paści zauważyłam faktycznie wybielenie zębów :).
  • lampiony - rozkoszne są, prawda ;D?


Rossmann, od 11,08 - cała gazetka - Uwielbiam promocje jakie są w Rossmannie, bo często można wyłapać całkiem spoko okazję. Żałuje, że perfumy Naomi nie są na promocji, bo mam straszną chęć na nie ;<, ale na pewno kiedyś trafię ;). Szkoda też, że nie ma już tych dniowych promocji, które były na stronie Rossnet, bo były mega opłacalne!


  • Lirene, krem do twarzy - bardzo, ale to bardzo lubię te kremy! Wspaniale pachną i świetnie nawilżają, więc myślę, że jak najbardziej warto skorzystać z promocji ;), a przy okazji dostajemy dodatkowo płyn micelarny za darmo, więc tym bardziej bardzo dobry deal :D. Tak jestem standardową kobietą i strasznie łatwo mnie wziąć na takie promocje ;D.
  • Maybelline, tusz do rzęs - o tym pisałam już w przypadku drogerii Hebe, gdzie zresztą tusz możemy dostać taniej :).
  • Manhattan, lakier do paznokci - bardzo je lubię. Świetne krycie, kolory i trwałość ;).


  • Clean&Clear, dowolny produkt + gratis - i znowu ta sama historia, bo gratis itd, ale akurat w przypadku Clean&Clear uważam, że są one genialne i rewelacyjnie się sprawdzają w przypadku trądzikowej skóry. Ja ten tonik oczyszczający mam zawsze, nie używam go codziennie, bo bardzo wysusza, ale tylko w momencie, kiedy moja cera ma gorsze chwile i genialnie się sprawdza ;). Jestem w stanie teraz tak skorzystać z tej promocji, żeby mieć dwa ;D.
  • Bielenda, olejek Avocado - chcę go, chce go przetestować głównie na włosy, bo czytałam bardzo pochlebne recenzje ;). Więc czas najwyższy się przekonać ;D.

  • Isana, żel do golenia - ostatnio przyjaciółka bardzo mi wychwaliła ten żel, ponoć golenie jest dużo przyjemniejsze używając Isanę, a przy okazji jeśli ktoś ma problem z różnymi krostkami, czy zaczerwienieniami, podrażnieniami, to żel sprawi, że ich nie będzie! :)
  • For Your Beauty, gumki i raczki do włosów - kupuję je zawsze, jak tylko jest na nie promocje. Mimo iż ta promocja nie jest jakaś zwalająca z nóg, ale i tak są tanie, a bardzo fajne ;). Niestety należę do tych osób, które bardzo łatwo i szybko gubią tego typu rzeczy, więc im więcej tym lepiej, bo w sumie rzadko kiedy je znajduję zdatne do użycia :D.


Biedronka, 28,08 - 10,09,14r. - cała gazetka -  trąbiono o niej i trąbiono, a ja miałam w głowie tylko jedno 'no ciekawe', ostatnio o dziwo robię się coraz bardziej sceptyczna do różnych rzeczy, ale na szczęście okazało się, że się mylę i pozytywnie zaskoczę ;). Tak na upartego to mogłabym wykupić całą poniższą gazetkę, poważnie ;D.


  • La Luxe Paris, zastrzyk młodości 100% kwas hialuronowy - miałam mnóstwo 'tych' produktów marki Soraya i wszystkie oddałam mamie, która jest z nich bardzo zadowolona. Więc ciekawe, czy te się też okażą tak samo fajne ;).
  • BeBeauty, kremowy cień w musie - od kiedy po raz pierwszy użyłam cień w kredce od Etre Belle uwielbiam wszystkie takie cienie, bo jest to taka oszczędność czasu i wygoda i w sumie to nawet produkt 2w1, że się zachwycam i zachwycam, ciekawe jak w tym przypadku ;).
  • BeBeauty, automatyczna kredka do oczu - kredek nigdy za wiele, a ja muszę w końcu postawić na jakiś kolor, bo czernie mi się powoli nudzą.
  • BeBeauty, kremowy róż do policzków - wątpię, żebym umiała ich używać, i jakoś jest to dla mnie abstrakcyjne, że ja byłabym w stanie wykonać nimi jakieś ładne wykończenie makijażu, ale jestem ciekawa, i chcę spróbować!


Co jakiś czas na pewno będziecie mogli zobaczyć u mnie na blogu taki mały przegląd, bo i przynajmniej ja będę też będę miała motywację, żeby popatrzeć, co i jak ciekawego i taniego w sklepach/drogeriach ;).A jak dla Was prezentują się te gazetki? Co Wy wychwyciliście ciekawego i godnego uwagi, co mi możliwe, że umknęło :)?


25 komentarzy:

  1. Pare pozycji jest ciekawych: ) jesli chodzi o korektor z bebeauty to go mam i jakos nie przypadl mi do gustu: )

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłąm w Biedronce, ale w sumie nic ciekawego dla siebie nie widziałam. Wzięłam tylko płatki kosmetyczne i tyle :) A teraz muszę przejrzeć pozostałe gazetki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie powinnam była tutaj wchodzić ;] Chciejstwo załączone ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety juz nie mam dostepu do tych drogerii, teraz pozostaje mi jedynie Superdrug i Boots... Chociaz nie powiem, zeby to bylo zle :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko byś wykupiła widze;) mnie jedynie kusi ta nowa maskara z maybelline ale mam już dwie w zapasie także niestety musze się powstrzymac; (

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze muszę koniecznie coś z tego kupić tak kusisz i kusisz...
    Pozdrawiam EMm

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie jakoś nic nie kusi... na szczęście!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się skusiłam tylko na zakupy z Biedronce :) Kusił mnie puder HD a do pary wzięłam też pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też bardzo lubię Moment de Bonheur :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie na szczęście nic nie skusiło:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Biedronka mnie nie urzekła,może część II będzie fajniejsza :) natomiast do Hebe się wybieram po podkłady i może jakiś róż do policzków :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. W każdym sklepie jestem w stanie znaleźć coś dla siebie, więc profilaktycznie nie wybieram się nigdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne ceny mają :) warto się przjeść

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej jesli myslisz nadal o zakupie beGlossy :) to szczerze zachęcam teraz:) mam kod na znizkę więc, zakup tańszy o 1/3 pudełka - podejrzewam,że długo takiej promocji nie będzie, jesli jesteś zainteresowana to mam jeszcze parę kodów, odezwij się do mnie na thelma87@tlen.pl albo daj znac na blogu :) pozdrawiam ciepło :) aha i dzieki za hebe ;) własnei wybieram się na zakupy :")

    OdpowiedzUsuń
  15. Wolę nie oglądać, bo za bardzo kuszą! :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja z biedronki zakupiłam korektor pod oczy i jestem z niego bardzo zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja póki co w Biedronce zaopatrzyłam się tylko w matową pomadkę, która swoją drogą jest rewelacyjna. Muszę jednak wybrać się po płatki kosmetyczne i chyba skuszę się na ten cień w musie, bo wydaje się całkiem fajny. Biedra ostatnio szaleje, nie sądzisz? Wprowadza bardzo dobre jakościowo kosmetyki i w okazyjnych cenach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze, że nie mam kasy za bardzo i stać mnie na drobne zakupy haha.

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę koniecznie wybrać się do Biedronki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak dla mnie nic ciekawego, no może w Rossmann kupie mleko ryżowe które i tak stale kupuje, do Hebe nawet mi się nie chce jechać, 30 km w jedną stronę mam .

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mam już kilka rzeczy zakreślonych, ale jak na razie z Hebe to tylko świeczka albo Sally ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD