12 lipca 2014

Safari, nr 101
delikatna piękna mięta


Wracam w końcu z lakierami do paznokci. Wiem mało ich u mnie na blogu, a lakierów mam dosyć sporo, ale zawsze mi nie po drodze, a to do zrobienia zdjęć, a to akurat połamały mi się całe paznokcie i w ogóle jest jakaś masakra z nimi. Ale całe szczęście odgrzebałam trochę starych zdjęć i dzisiaj chciałabym Wam przedstawić mój ulubiony lakier od Safari :). Mam nadzieję, że teraz przynajmniej raz na dwa tygodnie uda mi się umieścić jakiś lakier ;). Tekstu mało, dużo zdjęć, czyli norma jeśli mówimy o lakierach do paznokci ;).

Safari, nr 101
taka tam sobie piękna 'brudna' mięta





Standardowo Safari mieści się w dosyć sporej buteleczce, jak na lakiery do paznokci z charakterystyczną i typową dla Safirowatych zakrętką ;). Ta zeberka skrada moje serce za każdym razem jak na nią patrzę. Fakt faktem pojemność może być odrobinę problemem, bo ja nie jestem w stanie zużyć ich niestety do końca, aczkolwiek staram się ;<. Pędzelek jest wygodny, dla moich wąskich dosyć paznokci jest, jak znalazł i bardzo wygodnie się nim operuje. Czyli w sumie nic się nie zmieniło od poprzednich lakierów i myślę, że wszyscy wiedzą, co i jak z nimi ;). Lakiery są tanie (drożej niż 4zł nie widziałam), a przy okazji ich dostępność jest fantastyczna ;), bo i w sklepach kosmetycznych i dworce PKS (np. na tym lubelskim jest ich pełno!), czy zwykły rynek w sobotę ;D. Niestety co do numerku nie jestem pewna, więc jeśli wiecie, że to nie ten numerek to możecie mnie poprawić ;).





Jeśli chodzi o kolor to mega trafia w mój gust. Jest cudowny, zdjęcia nie do końca pokazują idealnie jego koloru, ponieważ wydaje mi się, że w rzeczywistości bardziej wpada trochę w zieleń, albo jest lekko brudniejszy (takie tam moje idealne i cudowne, jak zawsze, określenia). Kolor to taka właśnie delikatna mięta z lekko ciekawym zabarwieniem, które podbija moje serce i dlatego jest moim numerem 1 jeśli chodzi o Safari. Dwie warstwy w zupełności wystarczą, jeśli ktoś nabierze więcej na pędzelek i rozprowadzi lakier umiejętnie na paznokci to nawet 1 warstwa w zupełności wystarczy bez upaćkania się ;). Na drugim zdjęciu widać niestety lekkie górki, pogrubienia, bo lakier trochę się napowietrza i nie mam zielonego pojęcia, czy to on jest temu winien, czy ja jakoś nieumiejętnie go używam xD. 





Kolor bardzo modny w ostatnim czasie i też popularny wśród dziewczyn ;). A jaki jest Wasz najbardziej ulubiony odcień z tych lakierów Safirowatych :D? Albo jakie mięty na paznokciach preferujecie ;)?



43 komentarze:

  1. Kolorek jest bardzo fajniutki , uwielbiam odcienie mięty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor faktycznie piękny ale na paznokciach prezentuje się nie najlepiej :<

    OdpowiedzUsuń
  3. mam swój ulubiony z Safari, jest to ciemniejsza mięta, ale nie znam jego numerka ;) na blogu pokazywałam go kiedyś :) ogólnie lakiery są super za tą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prowadzisz genialnego bloga, dlatego obserwuję i licze na to samo!
    Jeśli zaobserwujesz mojego bloga, bierzesz udział w losowaniu. Nagrodą jest napisanie o zwycięskich blogach na moim blogu!
    Zachęcam do brania udziału :) Konkurs trwa do 1 sierpnia :D
    ladygabon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorek ma obłędny! Ale te bąble powietrza nie zachęcają mnie do zakupu :P

    OdpowiedzUsuń
  6. dziwne grudki. ale kolorek ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię lakierów Safari.

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny odcień ;) w ogóle lubię pastelowe kolory

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię ich lakiery ! :) Mają super kolory, nawet niezłe krycie, ale to też zależy na jaki się trafi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super kolor :)

    http://natis-ka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzadko chodzę na PKS bo te lakiery kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm, pastelowy kolorek na lato... idealnie! ^^

    Świetna jakość bloga, oryginalnie tutaj...
    Obserwujemy?
    Milego dnia ;*

    http://aleksii0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ostry, neonowy pomarańcz tej marki i jestem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładny kolor, mam kilka lakierów safari.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor. Ja pamietam, ze mialam troche ciemniejszy Safari niebieski ale tez go lubilam :) pozdrawiam i zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przepadam za lakierami z tej serii, mam inny o bardzo zbliżonym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor! Uwielbiam miętowy, wszystkie odcienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny kolorek.
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Może i kolorek ładny, jednak na paznokciach nie wygląda zachęcająco ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja średnio lubię lakiery safari :P

    OdpowiedzUsuń
  21. nie nie nie...te lakiery kompletnie nie sprawdziły się u mnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię takie delikatne kolorki na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio uwielbiam takie kolory lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja mam dzisiaj pasletowy fiolet :D

    OdpowiedzUsuń
  25. kolor bardzo ładny, choć jeśli chodzi o samą markę lakieru to ja jednak wolę te droższe lakiery, po tych tanich mocno mi się paznokcie niszczyły, nie wspominając że ich zapach doprowadza mnie do kichania

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię takie 'brudne kolory'a już zwłaszcza róże i beże:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Te bąble nie wyglądają fajnie.. lubię lakiery safari, ale wszystko zależy od egzemplarzu na jaki się trafi :o

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię lakiery safari, a i sam kolor śliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD