21 maja 2014

Shinybox, maj 2014,
Let's be a woman!



No i stało się! W końcu się skusiłam na swoje pierwsze pudełeczko kosmetyków. Szczerze to czaiłam się na nie już chyba od samego początku, kiedy tylko zaczęły się pojawiać, ale jak zawsze, trochę mi zeszło zanim w końcu się zdecydowałam. Ostatecznie padło na Shinyboxa, tym bardziej, że trafił mi się mail z jakąś zniżką, więc wybrałam subskrypcję za 39 zł, każde kolejne pudełko to będzie już koszt 49 zł w subskrypcji (z której można zrezygnować w każdym momencie) ;). Moim celem jest wytrzymanie 6 miesięcy z tą subskrypcją i zobaczymy, co dalej ;). Albo zostanę przy Shiny, albo skuszę się na innego boxa, jeszcze nie wiem. Jak na razie jestem pełna pozytywnych odczuć, mimo wszystko ;).



Tym bardziej, że pudełko już samo w sobie jest przepiękne ! Poważnie nie spodziewałam się, że najbardziej będę się jarać pudełkiem, ale no wystarczy na nie spojrzeć. Jest kolorowe, różowe, kobiece, ciekawe, nienudne, po prostu jest najlepsze ;D. Już się nie mogę doczekać, aż w końcu wymyślę, co będę mogła w nie schować, bo jak na razie nie mam pomysłów -.-. Może jakieś sugestie? :)
Przejdźmy do zawartości:



Szczerze na samym początku byłam lekko zawiedziona. Patrząc po innych boxach, po innych wersjach było więcej pełnowymiarowych produktów, którymi jarałam się bardziej. Ale w sumie po pierwszej dziwnej reakcji, jak zaczęłam się zastanawiać, oglądać, wąchać, sprawdzać, obczajać, macać co, jak i do czego to.. nie jest źle ! U mnie moja reakcja była też spowodowana tym, że spodziewałam się czegoś oh i ah, a tu no cóż, nic mi nie urwało. Ale tak, jak już pisałam po wgłębieniu się w pudełko jestem zadowolona. W sumie cieszę się z tych miniaturek, bo nie ma nic lepszego na wyjazdy, dodatkowo strasznie ciekawiła mnie marka L'occitane, a z Clareny nic nie miałam, więc myślę, że to dobry początek. Ale do szczegółów ;).



Rexona - antyperspirant max protection, produkt pełnowymiarowy - antyperspirant w sztyfcie, który zapewni Ci poczucie świeżości i komfortu przez cały dzień niezależnie od sytuacji. Innowacyjna technologia TRISOLID zapewnia niezawodna ochronę przed potem.
No i mamy tu coś, co wywołało u mnie mega zdziwienie. Bo w końcu Rexonę mogę sobie kupić w każdym Rossmannie, a nawet sklepie, czy supermarkecie i dlatego jakoś mnie tak nie zachwycił. Ale szukając plusów... nie miałam nigdy antyperspirantu w sztyfcie, więc fajnie będzie wypróbować coś nowego, może akurat mi podpasuje. Tym bardziej, że jak zauważyłam cenę (25zł) to sama bym chyba tyle nie zapłaciła za antyperspirant, a już w ogóle w takiej postaci. Więc ostatecznie może być ciekawie ;).



L'occitane - woda toaletowa wanilia & narcyz, 7,5ml - woda toaletowa o zniewalającym kwiatowym aromacie. Jej zapach ewoluuje w kierunku bogatej i zniewalającej wanilii, która doskonale współgra z pikanterią dzikich i nieokiełznanycch nut narcyza.
Sama marka na plus. Fajnie, że coś się znalazło takiego w box'ie. No tylko, że tutaj mamy zapach, a z zapachem ciężko jest trafić w gusta wszystkich i w moje chyba niestety się nie udało. I tutaj dziękuję Bogu, ze jest to mały flakonik, bo inaczej nie wiem, co bym zrobiła. Zapach jest mega intensywny, mocny, ciężki i mi się kojarzy z taką dojrzałą panią, która ma mega natapirowane włosy, oczy na jakiś mocny niebieski lub fioletowy kolor i czuć ją na kilometry ;D. No nic, może uda mi się komuś go oddać ;).



Clarena - Sensual Hand Cream, 30ml - Nawilżający, sensualny krem do rąk. Idealny do pielęgnacji przesuszonej skóry dłoni. krem zredukuje szorstkość skóry. Złagodzi podrażnienia i zapewni długotrwałe nawilżenie.
I po takim pięknym opisie mam wrażenie, że będzie dla mnie idealny. Aczkolwiek zastanawiam się też, jaki może być sensualny krem do rąk, ale wszystko przede mną! Mam okresy w których moje dłonie są mega podrażnione, poranione, suche i w ogóle nieprzyjemne, nawet nie wiem od czego to zależy. Mam nadzieje, że ten krem zadziała tak, jak producent opisuje, bo było fajnie, tym bardziej, że jest małych rozmiarów, więc wszędzie mogłabym go brać ze sobą ! Zapach mi się podoba, już wyniuchałam, więc może okazać się fajnym ;).



Clarena - Silver Foot Cream, 30ml - krem ze srebrem regulujący nadpotliwość stóp. Srebro łagodzi podrażnienia i hamuje rozwój drobnoustrojów, a ekstrakty roślinne regulują nadmierną aktywność gruczołów potowych.
Bardzo zaciekawiło mnie to srebro, tym bardziej, że jest to krem do stóp, a nie spodziewałabym się, że można dodać taki składnik do tego typu kosmetyków. Dalej jestem osobą żyjącą 100lat przed naszą erą i nie używam tych kosmetyków do stóp. Jakoś nie jestem przekonana, mam wrażenie, że mi to będzie przeszkadzać i w ogóle wszystko jest na nie, wiadomo, jak to jest, kiedy nie jesteśmy do czegoś przekonani bo nie i szukamy powodów. Ale myślę, że spróbuję zobaczę i może mi się spodoba ;).



Schwarzkopf Professional - moisture kich beauty balm, 30 ml - Beauty balsam z nową technologią CELL PERFECTOR i pochodną kwasu hialuronowego dla intensywnego nawilżenia i ochrony włosów podczas suszenia. Zapewnia włosom nadzwyczajny połysk.
Mój ukochany Schwarzkopf, haha (Ci co śledzą na facebook'u wiedzą dlaczego 'mój' Ci, co nie to się dowiecie już niedługo :D). Wracając od tematu to jestem go ciekawa, bardzo! Wiadomo włosy, włosy, włosy w dalszym ciągu są moim priorytetem i celem numer 1, więc taka dodatkowa rzecz mam nadzieje im pomoże. A nawilżenie i ochrona podczas suszenia jest fajnym pomysłem, tym bardziej, że znowu zaczynam mieć banię na prostowanie włosów ;).



Dermerdic - płyn micelarny H2O, 100ml - Dermokosmetyki Dermedic z serii Hydrain3 haluro to kompletna terapia nawilżająca do stosowania w pielęgnacji nawadniającej skóry odwodnionej bądź suchej każdego typu.
Kosmetyk jako jedyny mi znany z całego pudełka, do którego jakichś większych zastrzeżeń nie mam. Jest przeciętny, szału nie robi, ale mi osobiście krzywdy też nie. Mniejsze opakowanie idealne na podróże, wyjazdy, więc fajnie cieszę się. jako płyn micelarny średnio się sprawdza, bardziej jako tonik do przeczyszczenia twarzy rano, kiedy nie mamy za wiele do zmywania, a tylko chcemy ja odświeżyć.


Jak Wam się podoba pudełko :D? Zaopatrujecie się w jakieś boxy? Jesteście zadowolone ;D? Ja kurcze żałuję, że nie jestem dłużej subskrybentką, bo dostałabym kolejny pełnowymiarowy kosmetyk, czyli Balmi <3. Ale zobaczymy, czekamy dalej, zobaczymy co za miesiąc. Jeśli któraś z Was jest też zainteresowana Boxem, to TUTAJ możecie się zalogować i poznać wszystkie szczegóły ;).



35 komentarzy:

  1. Juz sam wyglad pudełka zachęca do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja sobie tylko lubię oglądać te pudełeczka, nie stać mnie specjalnie na co miesięczne subskrypcje;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zrezygnowałam z Glossybox. Wole jednak iść do sklepu i kupić co chcę a nei ryzykować. Czasami czekałam na recenzje i zamawiałam jak wiedziałam co jest w pudełku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z wariantów zapachowych od L'occitane najbardziej do gustu przypadła mi magnolia i jeżyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne kosmetyki :)
    Co powiesz na wspólną obserwację? ;)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. najbardziej z tego boxa mi się chyba podoba opakowanie :D nie jestem kobietą ;x

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze zastanawia mnie dlaczego ta rexona kosztuje aż 25zł. przecież w każdej drogerii jakikolwiek antyperspirant rexony można kupić za max 10zł

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie jestem fanką boxów, może dlatego że głównie dostaje się próbki,a jako że pracuje w drogerii to mam do nich dostęp :) oczywiście nie do wszystkich marek (bardzo żałuje) no ale szkoda mi 49zł, wole kupić coś na co się napaliłam i chce wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z pudełka po moim boxie zrobiłam mieszkanko dla lakierów do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też się ciągle na niego czaję, ale pewnie też w końcu kupię, może zrobię sobie prezent na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się pudełeczko (:

    OdpowiedzUsuń
  12. ja uwielbiam zapachy loccitane, szkoda, że ten akurat Ci się nie spodobał. nie znam tej linii

    OdpowiedzUsuń
  13. Samo pudełko jest czarujące,lecz jego zawartość...No cóż - pozostawia wiele do życzenia...

    OdpowiedzUsuń
  14. przydałaby się jeszcze jedna taka promocja;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem zadowolona z zawartości tego pudełka. Początkowo też nie spodobał mi się zapach wody toaletowej L'Occitane, ale po chwili na skórze zaczyna pachnieć naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie tak źle w tym pudełku! Prawda, że mogło byc lepiej, ale ostatecznie też nie są takie straszne te kosmetyki :))

    zapraszamy do nas na malutki konkurs :
    http://aandafactory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Może sama się kiedyś zdecyduję. Pudełeczko faktycznie zachwyca;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja chyba też bardzo cieszyłabym się chociażby z takiego pięknego pudełka, szczególnie że grafikę to ono ma rewelacyjną! :D Ja pewnie schowałabym w nim pocztówki, albo lakiery, jakieś bransoletki, no wszystko! :) Nie miałam nigdy żadnego boxa, jednak wolę sama iść wybrać to co uważam za odpowiednie dla mnie i uniknąć ewentualnego niezadowolenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. od dłuższego czasu planuję zakup jakiegoś produktu z firmy Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam do czynienia z tym kremem do stóp od clareny i musze powiedzieć że jest świetny! od pierwszego użycia stopy były cudownie miękkie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dwa razy kupiłam ShinyBoxa, ale aktualnie uważam, że cena jest nieadekwatna do rzeczy zawartych w boxie :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakbyś chciała się pozbyć zapachu - ja zawsze chętnie bliżej się zapoznam ;) nevada.blues9@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. genialne pudełko- przykuło moją uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dupy nie urywa to pudełko:( Niestety..

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajna zawartość. Ja też od dawna zabiera się za zakup pudełka ale jakoś wciąż rezygnuje :/

    OdpowiedzUsuń
  26. pudełeczko zachęcające :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie zamawiam żadnych kosmetycznych boxów, bo najzwyczajniej szkoda mi kasy na coś, co może mi się w ogóle nie przydać. Wolę sama decydować o tym, czego będę używać, choć niespodzianki też bywają fajne. Jestem ciekawa tego sztyftu z Rexony, co w nim jest takiego nadzwyczajnego, że kosztuje aż 25 zł :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Zawartość pudełeczka mnie jakoś nie powaliła ale to kwestia gustu;) Za to opakowanie jest świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pudełko faktycznie jest bardzo efektowne :) Sama nigdy nie zamawiałam żadnego boxa i w najbliższej przyszłości raczej się to nie zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na poczcie dostaje co chwilę SPAM od tej marki, z nowymi pudełkami kosmetyków, jakoś jeszcze się nie skusiłam ale moze kiedyś sie skuszę, jak na razie wolę nie przekombinowywać i trzymać się sprawdzonych kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szata graficzna tego pudełka jest rewelacyjna! :)
    Ja parę razy zamówiłam sobie pudełko Shiny i akurat miałam farta, bo mimo że kupowałam ciemno (zanim ktoś coś ujawnił gdzieś), to udawało mi się trafić na prawdę zadowalającą mnie zawartość :)
    Ostatnich pudełek- kwietniowego i właśnie tego majowego nie zakupiłam i w sumie nie żałuję, bo nie były powalające :)Ale każdy ma inne potrzeby i wymagania i może cieszyć go taka zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajna zawartość. Cena antyperspirantu mnie zaskoczyła. 25zł ?:o

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD