20 sierpnia 2013

Original Source, Orange Oil and Ginger, płyn do kąpieli

Witajcie Kochani ;). Jak się macie? Ja już powoli się zaczynam stresować kampanią wrześniową i w sumie wszyscy dookoła mnie gadają tylko o tym i już w ogóle tak trochę masakra. Ale.. Jakoś się trzymam i staram się korzystać z ostatnich dni ;D. Dzisiaj rowery (mam nadzieję ;>), a w piątek jadę do Krasnegostawu i wracam dopiero w poniedziałek. Może ktoś z Was będzie na Chmielakach to dajcie znać! ;D Uciekam, dziś mam w planie coś ruszyć materiałów, więc trzymajcie kciuki :D. A teraz zapraszam was na recenzję płynu do kąpieli o fantastycznym zapachu! ;)

Original Source - płyn do kąpieli
Orange Oil and Ginger

Cena: 9,99zł
Pojemność: 500ml

NIE ZAWIERA RUTYNY.
Od producenta: Naręcze pomarańczy i aromatyczny imbir potrafią razem wiele. Dlatego lubimy stawiać je przed trudnymi zadaniami. Z doświadczenia wiemy, że wyśmienicie sobie radzą, gdy pojawiają się jesienne chłody… a kaloryfery są jeszcze nieubłaganie zimne.
20 prawdziwych pomarańczy doprawionych pikantnym imbirem użyto, by stworzyć jedną ożywczą butelkę płynu do kąpieli Original Source Orange Oil and Ginger, który naładuje Cię potężna dawką energii.
Poczuj to - możesz pokochać albo znienawidzić. Wybór należy do Ciebie.

Testowany dermatologicznie.

Sposób użycia: Ten produkt został stworzony do użycia pod prysznicem lub w kąpieli - nie jest przeznaczony do spożycia. Zawiera naturalne olejki eteryczne. Unikać kontaktu z oczami. Może wystąpić lekkie zmętnienie produktu spowodowane użyciem naturalnych olejków eterycznych.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide Dea, Citrus Sinensis, Zingiber Officinale Root Oil, Eugenia Caryophyllus Oil, Litsea Cubeba Fruit Oil, Cymbopogon Martini Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Cinnamomum Camphora Leaf Oil, Turpentine Copaifera Officinalis Resin, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, PEG/PPG-120/10 Trimethylolpropane Trioleate, Laureth-2, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Benzotriazolyl Dodecyl p-Cresol, Tetrasodium Glutamate Diacetate, BHT, Citral, Limonene, Eugenol, Geraniol, Cl 15985

Zalety:
  • z pozoru bardzo ładne i estetyczne opakowanie
  • butelka jest przeźroczysta, dzięki czemu widać zużycie
  • ładny zapach, aczkolwiek jest dość intensywny, więc nie każdemu się spodoba i utrzymuje się na skórze przez krótki czas
  • dosyć wydajny, wystarczył na jakieś 4-5 miesięcy
  • nie podrażnił, nie uczulił ani nic
  • dobrze mył
  • duża pojemność
  • cena
  • dostępność (Rossmann)
  • fajny opis i fajne teksty na opakowaniu, najbardziej mnie rozbroiło to, że 'nie jest do spożycia' ;)

Wady:
  • opakowanie jest mega nieporęczne w użyciu
  • brak dozownika przez co trzeba się namęczyć żeby odkręcić butelkę, przelać tyle ile się chcę, a potem z tym wszystkim zakręcić
  • otwór jest zbyt duży, przez co wylatuje nam za dużo kosmetyku
  • konsystencja, która jest lekko-glutowata, co też utrudnia nam korzystanie z produktu


Inne:
  • nie zauważyłam jakiegoś nawilżenia, czy innych dodatkowych efektów używając tego produktu
  • skład wydaje mi się jakoś bardzo długi, jak na płyn do kąpieli, ale ja się nie znam ;D

Opinia: Płyn, jak płyn. Taki zwyklak, który dupy nie urywa i szału w mojej łazience nie zrobił. Duża pojemność, tani i piękny zapach to jego najważniejsze atuty, ale jeśli ktoś szybko się nudzi to używanie go dzień w dzień może trochę znudzić. Do tego to opakowanie, które utrudnia nam znacząco korzystanie z tego produktu. Mimo tego, że jestem ciekawa innych wersji zapachowych to chyba się na niego nie skuszę.. Wolę tą drugą wersję na zatrzask ;).

69 komentarzy:

  1. Nigdy jeszcze nie używałam tego produktu, choć przyznam, że trochę mnie zaciekawił ;)

    Pozdrawiam,

    http://test-by-destiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kampania to zgroza! Ja sie wczoraj oswajałam z notatkami na nie patrząc a dziś będę się edu trochę ;x
    OS ma super zapachy tych kosmetyków ale właśnie lipa z nawilżeniem ;/
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi czasem wystarczy, że ładnie pachnie i relaksuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam ani nie natknęłam się na ten produkt, ale skoro jednak nie warto to może i dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. one są świetne <3 zapachy mają mega ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. glutowaty haha:D ale wyjątkowo mi się opakowanie podoba:P jak sok:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + nominowałam Cię do Liebster Blog Award:)

      Usuń
  7. Moja mama go ma i mówiła, że ładnie pachnie i fajnie myje, ale nic poza tym;D Masz rację - przeciętniak;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no nie wiem czy on taki tani jest. resztą stwierdzenie "zapach utrzymuje się na skórze przez krótki czas" to zaleta?

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam go dziś kupić, ale jednak nie kupiłam :P.

    OdpowiedzUsuń
  10. takie zwyklaczek, nie wiem czemu ludzie tak szaleją za tą marką...

    OdpowiedzUsuń
  11. Hahaha kocham Twoje recenzje, są takie szczere xD <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ich żele pod prysznic ostatnio najbardziej ananasowy. A tych płynów u mnie w sklepach niestety nie znajduję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to samo szczególnie w szkole :) Zanim wypiłam tego tymbarka musiałam się nawąchać :)

      Usuń
  13. Kusi mnie mega zapach! I wszystko spoko, ale.. nie mam wanny:((( haha

    No oby! trzeba to zorganizować. Więc może na początek miejsce- coś proponujesz? Nie wiem co by się nadawało, bo zależy ile osób. Ogólnie bardzo lubię Kleopatrę, na górze, ale tam chyba za mało miejsca. Albo ta restauracja koło mostostalu, nie wiem jak się nazywa, zapomniałam, choć nigdy tam nie byłam :D. hmmmm

    a ogólnie jak tam Ci nauka idzie?:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszyscy je chwalą za zapach a mi się one nie podobają ;dd

    OdpowiedzUsuń
  15. mi się zapach podoba ale i tak używać go nie mogę ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie się podoba większość zapachów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jeszcze nie miałam tego żelu ale ostatnio planowałam kupic tylko że w innym opakowaniu :)
    kocham-to-5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszyscy zachwalają te produkty, ale ja ich jeszcze nie używałam, może nie długo zacznę :)

    Dziękuję za kom. Zapraszam ponownie --> weronika-bloq.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. mam i zapach bardzo mi odpowiada :)
    może uda nam się wyrwać na chwilę na Chmielaki, ale to nic pewnego jeszcze - chętnie wybrałabym się na koncert Bas Tajpana i Jamala, choć i Illusion z Armią to moje stare klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ach zapommniałąm Ci napisać - KOBIETO JEDZ! bo cholera jasna mam podobny wzrost a wiele kilo więcej i czuję się gruba, więc słuchaj znajomych i jedz xD

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tego płynu do kąpieli, ale aktualnie używam tej firmy żelu pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie :)

      Usuń
  22. A ja nigdy nie miałam żadnego z tych płynów i mimo wszystko, jestem ich ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. może kiedyś ja też spróbuję bo jeszcze go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawa recenzja produktu, jakoś wcześniej nie byłam do niego przekonana, ale chyba dzięki tobie to się zmieni :) Szkoda tylko, że nie mam wanny, bo zapach na pewno obłędny <3

    Nie chcę do niczego zmuszać i naciskać, gdybyś jednak znalazła chwilkę na odwiedzenie, skomentowanie czy obserwację mojego bloga, byłabym wdzięczna :) Ale zrozumiem, gdyby stało się inaczej. Pozdrawiam ;* http://cartoons-everyage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. buteleczka ładna, może bym kupiła xD

    OdpowiedzUsuń
  26. dla mnie wszystkie żele z Sls są jak coca cola , modne , fajne a ostatecznie więcej szkody niż pożytku

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jestem bardzo ciekawa ich żeli pod prysznic - wiele razy widziałam produkty tej firmy, ale jakoś jeszcze nie trafiły do mojej łazienki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak samo jest ze mna, te zele sa tak popularne, tyle jest kampanii, ciekawa moze ich jestem ale jakos nie po drodze mi do polek z nimi kiedy kupuje zel :)

      Usuń
  28. Hm, ja osobiście nie przepadam za takimi rzeczami.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam tego kosmetyku, ale cały czas nie mogę się przekonać

    Zapraszam do mnie na nowy wpis ;)www.ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. OS ma naprawdę ciekawe warianty zapachowe swoich kosmetyków, jednak ja podchodzę do nich bardzo ostrożnie, ponieważ część z nich potrafi mnie porządnie uczulić

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam żel pod prysznic z tej firmy, pamiętam że zapach był niesamowity. Teraz się skusze na ten płyn do kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń
  32. ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakiś czas temu chciałam go kupić lecz coś mi powiedziało że jednak nie kupiłam ;dd

    OdpowiedzUsuń
  34. nigdy nie miałam niczego z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawa go jestem, ale z drugiej strony już sama nie wiem czy go kupić czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. z OS kupuję tylko żele, płynu do kąpieli jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  37. będę trzymała kciuki za Twoją kampanię wrześniową! i będę tu częściej zaglądać, bo mi się opis o Tobie bardzo spodobał! ;))

    OdpowiedzUsuń
  38. widziałam go w mojej BIEDRONCE, haha! :D
    ludzie go brali niczym świeże bułeczki, ale osobiście dla mnie trochę za słodki :<

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie zauważyłąm tego produktu w Rossmanie, ale jak widać, szału nie robi :D

    OdpowiedzUsuń
  40. nie stresuj się tą kampanią :) a co do płynu to korzystam z niego od kilku miesięcy i zgodzę się, jest niezwykle nieporęczny... tyle razy już mi się wyślizgnął z ręki i połowa płynu przy tym wyleciała na marne, ale ten zapach... obłędny!

    zapraszam do siebie i obserwuję z przyjemnością, Kochana! :)
    the-velvet-lady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. hmm ciekawe... czyli nie kupować go jednym słowem :D

    http://kefashionsisters.blogspot.com/2013/08/strips-love.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam z tym produktem styczności. ;p

    OdpowiedzUsuń
  43. Ta firma ma ciekawe zapach, obecnie testuję miętowy żel pod prysznic:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam te płyny do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. skład w sumie jest całkiem fajny, ale fakt faktem po co u licha tak wielki otwór?! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Z OS miałam jedynie żele pod prysznic, które uwielbiam za piękny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  47. NIe ma co sie stresować :)

    www.by-margaret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Zastanawiam się nad jego kupnem :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Jejku a jak ten płyn coś mi urwie...ha...fajnie go opisałaś...mam go ale jeszcze nie otworzyłam.

    OdpowiedzUsuń
  50. właśnie te produkty mają minus- zapach nie utrzymuje się na skórze jako tako, ale za to pięknie pachną :) Czasami kuszą mnie te zapachy w sklepie, chociaż wiem, że to krótkotrwałe...

    OdpowiedzUsuń
  51. Aaa i będę trzymała kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
  52. W wolnej chwili zapraszam do mnie - dziś do poczytania o maseczce termoaktywnej :P

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja zazwyczaj wskakuję pod prysznic, więc u mnie tylko zele się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  54. nie ogarniam tego szału na OS :D wolę płyny do kąpieli z Luksji, też mają fajne zapachy a są wydajniejsze, ja używam ich też jako żel pod prysznic :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie miałam go jeszcze ale chętnie tą ,,glutowatość" wypróbuję. ;)))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD