11 czerwca 2013

Joico K-PAK Style - lakier ochronny

Dawno w sumie na blogu nie pojawiła się żadna recenzja. Jakoś ten czas leci niesamowicie szybko, że nie ma czasu na nic, na zastanowienie się, na odsapnięcie, na relax. Zawsze coś trzeba zrobić, zawsze tego się muszę nauczyć i w sumie chwilowo i tak żyję jedynie sesją, więc z jednej strony może to i lepiej, tym bardziej, że o dziwo całkiem dobrze mi idzie ;D. Teraz już wiem, jak się czuję student dostający 4 z kolokwiów i mający pojęcie mniej więcej o czym pisze podczas zaliczenia ;). Ale wracając do tematu: recenzja lakieru do włosów ;).


Joice K-PAK Style
lakier ochronny

Cena: 62,45 zł
Pojemność: 350 ml

Od producenta: Lakier ochronny, średnio mocno utrwalający. Chroni przed uszkodzeniami termalnymi i szkodliwym wpływem środowiska.
Polecany dla: • Osób szukających średnio-mocnego utrwalenia fryzury, zapewniającego maksymalną ochronę dla zestresowanych zniszczonych włosów. • Każdej fryzury potrzebującej kontroli • Podczas prostowania włosów, aby były gładkie i lśniące

Cechy: • Lakier do włosów średnio utrwalający • Zapewnia maksymalną ochronę • Zapewnia kontrolę, która trwa cały dzień • pH: 

Sposób użycia:
• Wysuszyć włosy i ułożyć jak zwykle
• Trzymać produkt 25-30 cm od włosów i spryskać 
• Dla zwiększenia objętości, unieść włosy i spryskać tuż przy skórze głowy

Uwaga: :Zawartość pod ciśnieniem. Unikać kontaktu z oczami. Nie dziurawić, nie wrzucać do ognia nawet po zużyciu. Chronić przed słońcem, nie wystawiać na działanie temperatury powyżej 50 st. C. Chronić przed dziećmi. Przechowywać z dala od wszelkich źródeł ciepła. Środek łatwopalny.

Skład: Alcohol Denat, Dimethyl Ether, Isobutane, Butyl Ester Of PVM/MA Copolymer, Propane, Aqua/Aminomethyl, Propanol, Hydrolized Keratin, PG/Propyl, Methylsilanediol,  Aleurites Moliccana Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Oenothera Biennis Oil,  Psidium Guajava Fruit Extract, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Benzophenone 4, Thoctic Acid, Sodium Ascorbyl Phosphate, Allantoin Butyl Methoxydibenzoylmethane  Glycerin, Glycolipios, Hyaluronic Acid, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, Citronellol Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Fragrance.

Co na plus:
  • opakowanie, które jest dobrej jakości, wytrzymałe, dobrze trzyma się je w ręku i prezentuje się całkiem nieźle
  • zatyczka jest naprawdę spoko, można powiedzieć, że \podwójna', nie ma mowy o tym, żeby miała się sama wyciągnąć
  • bardzo wygodnie się z niego korzysta
  • wstrząsając słychać jakieś kuleczki, które rozbijają konsystencję (mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi :))
  • dobrze się rozpryskuje na włosach
  • nawet z bardzo bliskiej odległości nie powoduje żadnych strąków, sklejonych włosów, czy takich które są nieruchomo przez cały czas
  • bardzo fajnie, naturalnie utrwala włosy i fryzurę na parę godzin
  • nie da się przesadzić z jego ilością
  • jest mega wydajny, pryskam i pryskam i pryskam i dalej jest
  • ma piękny zapach ! który jest wyczuwalny przez jakiś krótki czas na włosach, nie wiem dlaczego kojarzy mi się z wiśniami ;o (ale to na pewno nie to)
  • nie wysuszył mi włosów
  • łatwo da się go wyczesać z włosów, że nie widać po nim żadnego śladu, ani nie powoduje to gorszego wyglądu włosów
  • dostępny w Internecie (taniej, drożej, zależy..)


Co na minus:
  • nie da się spryskać włosów z odległości zalecanej (25-30cm) bo lakier nie ma az takiego zasięgu
  • cena, do najtańszych nie należy, co prawda myślę, że ogólnie w internecie znajdzie sporo tańszych ofert tego lakieru to i tak w dalszym ciągu nie będzie to niska cena

Inne:
  • Tylko utrwala, nie zauważyłam, żeby włosy były bardziej uniesione, czy się błyszczały, czy były miękkie, czy co tam innego jeszcze ;)


Moja opinia: Ja jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Mimo iż lakieru do włosów nie używam zbyt często, to jak już go dorwę w swoje ręce przed jakąś imprezą to psikam, jak najwięcej się da ;D. Sprawdza się, utrwala fryzurę, daje radę z grzywką, a co więcej nie powoduje żadnych złych stron ubocznych na włosach. Co prawda drogi, ale za tą cenę mamy fajny profesjonalny produkt, który wystarcza na dłużej niż inne produkty. A inny minus broni się plusem, bo mimo, że lakierem trzeba spryskiwać z bliska to i tak nic złego się nie dzieję. Jeśli ktoś jest w stanie wydać ok. 60zł na sam lakier to jak najbardziej polecam. Ja nie potrzebuję lakieru, więc zostanę raczej przy tańszych ;).



P.S. Na pewno zauważyliście zmiany na blogu. O nich jeszcze coś na pewno wspomnę, przy dłuższej 'prywatnej' notce, ale już chciałabym bardzo podziękować Karince za pomoc i za ogarnięcie tego chaosu, który tutaj panował przez dobry, długi czas <3. Kochana jesteś wspaniała! ;D

19 komentarzy:

  1. Ja mam mega delikatne włosy i lakieru używam aby je unieść, więc dla mnie odpada.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używam,

    jak wstawiłaś baner do swojej strony na facebooku ?

    OdpowiedzUsuń
  3. nono gratulacje takich dobrych ocen:D Trochę drogi lakierek, ale gdybym dostała, to czemu nie..:D iiiiiii banerek super!:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena zabójcza :o haha!
    Zaliczaj wszystko i wakacjeee za miesiąc:D:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Lakieru do włosów używam bardzo rzadko ;) A Panna Karina odwaliła niezłą robotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moze i jest fajny i spełnia te wszystkie wynmienione plusy ale nie jest on niestety na moja kieszeń...Lakier do włosów idzie mi na morgi nei tylko do włosów ale tez do utrwalenia makijażu, wiec prawie 7 dyszek to sporo zbyt dużo! Jednak ciekawa twa recenzja bede tu wpadac czesciej . :)
    Tymczasem... Życze miłej i spokojnej nocki - Cam z beauty--corner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. cena?! serio?! i fajnie,że nie można go spryskać z ich zalecanej odległości :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Aleś pięknie tutaj! <3
    A lakier faktycznie, trochę kosztuje :) Ale ma sporo plusów, wiec coś za coś, ja jestem wierna Taftowi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki "średniaczek"... No i niestety do tanich nie należy;/

    OdpowiedzUsuń
  10. pamiętam czas, kiedy namiętnie używałam lakierów. na szczęście się opamiętałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny masz blog i ciekawy:)
    zapraszam do mnie na konkurs desing blog;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ojezu. lakier kojarzy mi się teraz tylko z moją szefową o.O uciekaaaam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście.. blog super się zmienia!! :) Piękne kolory <3
    z lakierów moim ulubieńcem jest Loreal Professional <3

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nigdy nie znalazłam lakieru, który nie wysuszyłby mi włosów.. ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. swietna recenzja ;) mimo iz lakieru duzo nie uzywam i tak przeczytalam :D ja zazwyczaj uzywam tresem <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD