08 września 2012

Zmywacz do paznokci wybielający Ewa Schmitt

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją zmywacza do paznokci wybielającego Ewy Schmitt. Kupiłam go dwa miesiące temu w Rossmanie ze względu na swoją wielkość i fakt, że wszędzie będzie mi się mieścił, więc idealny na wycieczki ;). Nigdy o nim wcześniej nie słyszałam i była to dla mnie nowość, nawet nie wiedziałam czego się spodziewać ;). Zapraszam do recenzji!


Ewa Schmitt
Zmywacz do paaznokci wybielający WHITE

Pojemność: 100ml
Cena: 7,99 zł
+ z ekstraktem z cytryny +witamina C -bez acetonu

Od producenta: Wybielający bezacetonowy zmywacz do paznokci doskonały do zmywania wszelkiego rodzaju emalii. Zawarty w zmywaczu ekstrakt z cytryny o właściwościach złuszczających, delikatnie wyrównuje powierzchnię płytki i zapewnia wygładzenie skórek wokół paznokcia. Witamina C jako silny antyutleniacz chronio przed działaniem szkodliwych wolnych rodników, korzystnie oddziałuje na wzmocnienie paznokci, wybiela i wyrównuje koloryt płytki. Produkt przeznaczony do paznokci naturalnych (szczególnie z przebarwioną płytką) i sztucznych.
Skład (INCI): Ethyl Acetate, Alcohol Denat, Ricinus Communis Oil, Acorbic Acid, Parfum, Benzyl Salicytate, Butylphenyl Methylpropional, Citral, Citronelloi, Coumarin, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Isoeugenol, Limonene, Linaldol, Caprylic/Capric Triglyceride, Citric Acid, Lactic Acid, Propylene Glycol, Citrus Limon Extract.
Ja: Jak już mówiłam kupiłam go na początku wakacji czerwiec/lipiec. Był używany przeze mnie, siostrę i mamę dobrych kilka razy w miesiącu.
Pierwsze wrażenie: Wygląd okej, buteleczka też, fajnie trzyma się ją w rękach, mały poręczny, fjanie wszędzie się zmieści. Ale miałam wrażenie, że na pewno będzie mało wydajny.

Co na plus:
  • opakowanie, które prezentuje się ciekawie, nie razi po oczach, wygodny i dostosowany do ręki i korek, dzięki któremu zmywacz na pewno nam się sam nie otworzy
  • mały i poręczny, fajny na wyjazdy
  • mimo otworu jest dosyć dobrze wydajny. używany przez 3osoby w ciągu dwóch miesięcy i dopiera teraz powoli, powoli się kończy
  • cena jest git w stosunku do opakowania i jego wydjaności
  • nie podrażnia, nie uczula ani nie sprawia, że panzokcie są w gorszym stanie niż wcześniej
  • nie wysuszył mi dodatkowo skórek, a nawet je w jakiś sposób ogarniał, że nie wyglądały tak źle
  • fajnie natłuszcza lekko paznokcie ;)
  • bardzo dobrze zmywa wszelkiego rodzaju lakiery, nie miałam problemów z żadnym, ani z ciemnym, ani z jasnym czy lekko brokatowym
  • wyrównał koloryt moich paznokci
  • poprawił wygląd końcówek, które w moim przypadku były zazwyczaj przeźroczyste, teraz są naprawdę białe
  • ogólno dostępny (Rossman)
  • często na promocji
  • testowany dermatologicznie
  • długa data ważności
Co na minus:
  • ma bardzo duży otwór przez który wydobywa się za dużo produktu przez to traci na wydajności
  • zapach typowy dla zmywaczy do paznokci, czyli nie da się go znieść, aczkolwiek na panzokci utrzymuję się ładny zapach (+)
Inne:
  • na wizażu widziałam o nim pozytywne, jak i negatywne opinie

Moja opinia: ja jestem bardzo zadowolona z działania tego zmywacza. Swoje pdostawowe zadanie wykonuje bez żadnych zarzutów. Jets fajny, lekki i poręczny, idealny na wyjazdy. Żałuję, że nie ma jego wersji w większym opakowaniu, bo wtedy z pewnością byłby ze mną na normalne dni w domu, niewyjazdowe i, że nie ma jakiegoś normalne otworu przez który wydobywa się zmywacz, ale mimo to jest bardzo fajny! ;) Jak tylko mi sie skończy na pewno kupię kolejne opakowanie, tak żeby mieć na jakieś spontaniczne wyjazdy.


Miałyście go? Macie jakąś swoją perełkę, jeśli chodzi o zmywacz do paznokci :D?

45 komentarzy:

  1. oo, wybielający? nie słyszałam o nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no to powodzenia życzę na egzaminie ;) a ja już 23-24 jadę na stałe bo wcale nie znam Lublina i musze trochę połazić, pojechać do szkoły autobusem, tym bardziej że mam wydział na konstantynowie i muszę się przesiadać bo nie mam bezpośredniego połączenia ;) wiem tylko gdzie jest plaza, olimp i rynek na ruskiej xD heheh ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie taki wypróbuję, więc fajnie że jest w rossmanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś dla mnie. Moje paznokcie załatwiłam sobie zmywaczem z biedronki, ponieważ jakiś geniusz dodał tam wyciągu z kasztana. Teraz mam paznokcie jakbym paliła od 20lat. ;/ Muszę się za nim rozejrzeć ;)
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie o tym zmywaczu z nality. Odradzam bo można sobie niezłe ziazi zrobić. ;)

      Usuń
    2. Niestety nie tylko mnie zabarwił płytkę, ale i również paru osobom, z którymi rozmawiałam, albo też nawet czytałam na blogach. Może nie wszystkie egzemplarze są takie, ale ja niestety się skutecznie do niego zraziłam, a używałam go tak jak ty, od dobrych 2lat. ;)

      Usuń
  5. Wygląda kusząco, chociaż pierwszy raz o nim słyszę;>.

    OdpowiedzUsuń
  6. W Rossmannie zawsze sięgam po Isanę :) Co do włosów - kiedy rozczesuję je gdy są naturalnie pokręcone choćbym nie wiadomo jak delikatnie to robiła to i tak zaczynają się rwać na różnej długości i wydają taki pękający dźwięk :) A TT właśnie zamówiłam :P ps. zmieniłam nazwę więc gdyby coś to się przypominam że to ja dawniej See_G :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy produkt, na pewno polecę go wszystkim znajomym kobietom :) Na blogu odpowiedziałem na Twoje pytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam ten zmywacz w Rossmannie i nawet zastanawiałam się nad kupnem, ale w ostateczności wybrałam zmywasz z Isany.

    OdpowiedzUsuń
  9. dlaczego? ogólnie mają dobre te produkty;D
    a odnoście pytania na jakie studia to do Kielc na germanistykę i wybrałam drugi kierunek pedagogika w razie gdybym się nie dostała na jeden to może na drugi się dostane;D

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja go kurde nie widziałam! Będzie trzeba sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę go wypróbować!
    Mam troszkę problem z kolorystyką naturalną paznokcia, więc mam nadzieję, że to poprawię na plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo by mi się taki przydał, tym bardziej że właśnie chciałam sobie wieczorkiem zafundować relaksacyjne malowanie pazurków u stópek. A tu kosmetyczka bardziej pusta niż pełna.

    OdpowiedzUsuń
  13. spróbuj się do nich przekonać;D

    na pewno dam znac jak będę już wiedziała:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja osobiście jestem skłonna wytrzymać takie dwa minusy dla takich plusów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. to musimy się umówić ;D jakoś tak bliżej października ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedyś miałam ten zmywacz:)
    i byłam bardzo byłam z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja na razie ciągle używam isany z rossmana :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc to nie wiedziałam nawet o jego istnieniu ;) Ja obecnie używam z Isany i do tej pory najlepszy z jakim miałam do czynienia, ale następnym razem chyba się skuszę na ten, coby wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zastanawiałam się ostatnio nad nim i nie wzięłam, teraz wiem, żeby go wypróbować następbym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo włosów to bym żadnej koleżance nie dała obciąć, nie ma mowy, haha :D.
    O, a tego zmywacza to nigdy nie widziałam! Następnym razem jak będę kupować to zamiast Isany wezmę ten na spróbowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. oj, wielki otwór ma. ;o
    ja używam sprawdzonego z biedronki. ;D z witaminami różnymi i on łąadnie pachnie. również polecam, jeśli ten już Ci siez nudzi. ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurcze, faktycznie duży i nieporęczny ten otwór...
    Bardzo lubię zmywacz Inglota. Teraz testuje taki z Tesco i też daje rade :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam zwykly w szklanej butelce;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Byłam zmuszona kupić byle co, jak mnie wczoraj "naleciało" i wygoniłam chyba wszystkie muszki octówki z domu. Szok, jak niektóre "pachną" :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej :). Strasznie mi się u Ciebie podoba, bardzooo lubię czytać blogi tego typu :). Chciałabym zaprosić Cię do siebie :) http://hushaaabye.blogspot.com Jestem pewna, że znajdziesz coś dla siebie :)). Jeśli Ci się spodoba, zostań na dłużej :) Rubryczka "obserwowani" stoi otworem :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. właśnie o zapach miałam pytać.. ;) ja bardzo lubię zmywacz z issany.

    OdpowiedzUsuń
  27. nigdy go nie miałam, preferuje przeważnie ten z biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
  28. hiehiehie bardzo sie ciesze!:D

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawy produkt, na pewno przetestuję z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  30. miałam z tej serii taki niebieski milk, byłam z niego bardzo zadowolona, możesz zerknąć na recenzje : http://pissing666.blogspot.com/2012/08/beata.html
    tego jeszcze nie miałam, ale chyba się skusze, bo te zmywacze są dobre :)
    miło będzie jeśli zaobserwujesz, ja już to zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja w sumie nie byłam nigdy niezadowolona za zmywacza, więc dziwi mnie ta recenzja :))

    OdpowiedzUsuń
  32. ja jeszcze go nie widizałam, ale teraz muszę kupić jakiś zmywacz, bo mój mi isę już kończy

    OdpowiedzUsuń
  33. Nawet nie słyszałam o nim ale z chęcią skorzystam z zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. może się skuszę, chociaż nie natknęłam się na niego w swoim Rossmanie. Ja jestem wierna temu z Isany, co prawda właściwości wybielających nie ma, ale zmywa lakier, więc swoje zadanie spełnia ;p
    obserwuję ;]

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie nie miałam ale wyglada ciekawie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD