10 września 2012

Paese - kosmetyki za darmo

Na pewno słyszałyście o powyższej akcji :D. Na większości blogach o tym aż huczy i nie idzie przestać ;D. Sama myslałam nad tym, czy wziąć udział, czy nie, ackzolwiek na samym początku to nie mogłam ponieważ moje konto świeciło pustkami, a nie lubię robić przelewów na poczcie ;D. W sumie to była taka wymówka, bo się bałam, bo nie wiedziałam itd. Aż w końcu po kilku rozmowach i wymianie komentarzy z niektórymi doszłam do wniosku, że czemu nie? W końcu 30 zł to nie jest aż tak dużo, a kosmetyków nigdy za wiele ;D. Swoją droga ponoć na początku te koszty wynosiły 22zł... Ale to nic, bo i tak się opłaca ! 


Właśnie dzisiaj odebrałam swoją paczuszkę ;). A początkowo się bałam, bo tak zrobić przelew, nic nie zamawiając 'online' wysłać mailu i po sprawie. Dlatego też wysłałam im numer konta, z którego robiłam przelew oraz potwierdzenie zapłaty i tak o to było szybciej. Po niecałym tygodniu dziś już mogę się cieszyć kosmetykami Paese, której wartość tak naprawdę to około 100zł. Więc sie opłaca! Jestem mega zadowolona z każdego produktu z osobna. Mimo iż nie do końca jestem przekonana, ale to tylko dlatego, że po prostu wcześniej nigdy nie używałam, nie próbowałam itd. Fajnie jest się tak otworzyć na nowe :D.

A dodatkowo muszę wspomnieć, że Sklep Paese jest genialną firmą, która dba o swojego klienta. Otrzymałam potrójny cień, który starsznie mi się spodobał, ale niestety jeden kolor był całkowicie pokruszony. Mimo iż zawsze słyszę w takiej sytuacji od marki, że to nie jest ich wina, że nie odpowiadają za pocztę, kurierów itp. Tak tutaj usłyszałam, że powinien być spisany protokół przy kurierze, aczkolwiek mogę odesłać cień i w zamian przyślą mi cały. Sobie myślę fajnie, ale słyszałam o łatwym wyjściu w sytuacji, czyli trochę alkoholu, pomieszać, pobabrać się i gotowe, cień jak nowy. Tak też zrobiłam i zobaczę w tym tygodniu jak się sprawy mają. Natomiast firma nawet w takiej sytuacji, kiedy sama postanowiłam się w tym pobabrać, odpisała mi, że jeśli nie będzie się sprawował dobrze to dalej mogę go odesłać! Ojjj tak, moje pierwsze spotkanie z firmą Paese zrobiło na mnie ogromne wrażenie ;). 

Przejdźmy do zawartości paczuszki:


Potrójny Cień do powiek 'Szept Orientu' nr 207 (to właśnie mój biedaczek) - nie widzę go już na stronie sklepu, więc może wycofany lub coś, aczkolwiek mi się bardzo podoba, jeszcze nie miałam takich zestawów (jeśli chodzi o dobór kolorów), więc będę mogła pokombinować ;) Mam nadzieję, że po moich kuracjach będzie się nadawał do użytku
Rozświetlający róż do policzków nr 30 - strzał w 10! Idealny kolor, matowy, a dodatkowym plusem jest fakt, że mój róż już powoli, powoli się kończy ;) Już się nie mogę doczekać pierwszej aplikacji!

Wodoodporna kredna do oczu nr 5 'lilia perła' - Też strzał w 10, i kolor i w ogóle sam fakt, że kredka ;) Ostatnio coraz bardziej zaczynam kombinować z makijażem oczu dlatego jestem baaardzo zadowolona :)
Kredka nr 34 - kolejna rzecz, której nie mogę nigdzie znaleźć, nawet w internecie jej nigdzie nie widzę. Aczkolwiek nie ważne ponieważ jestem tak samo zadowolona i powód taki sam, jak powyższy ;))

Milky Lips nr 617 'róż pastelowy' - jakiś nowy kolor w ofercie, bardzo mi sie podoba, fajny kolor, fajna konsystencja, fajne opakowanie!, tak tak wszystko fajnie ;) Zapach taki winogronowy ;) Zobaczymy, jak się będzie sprawował na ustach ;)
Pomadka Sexapil nr 10 - kolor tylko na zdjęciu wygląda na różowy/czerwony, w rzeczywistości jest to lekki pomarańcz, na ustach kojarzy mi się trochę z dojrzałą pomarańczą, coś w tym stylu. Nigdy jeszcze nie używałam pomadki do ust, a co dopiero w kolorze pomarańczy ;o Ale mimo to jestt zadowolona. Na ustach miałam ją, jak na razie jakieś 5 minut i całkiem fajne uczucie, dziwne w lustrzze, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia i mojej odwagi  ;)
Pochwalcie się swoimi cudeńkami z Paese ;) A może już coś macie z powyższych? Dlatego czekam na pierwsze opinie!

Przy okazji zapraszam Was do http://www.sklep.beabeleza.pl/ , gdzie znajdują się nowe ciekawe oferty! O sklepie Bea Beleza pisałam Wam w tej notce. Moge już powiedzieć, że po pierwszych użyciach szczotki Tangle Teezer, lakieru Joico oraz kremu do loków byTigi jestem zadowolona z każdego! Zapraszam do bycia na bieżąco na ich facebook'u.
  

51 komentarzy:

  1. ja to jestem bardzo nieufna
    nawet rachunkow nie place przez internet bo raz mi kase wzielo a pieniadze nie doszly a potwierdzenia nie chciano uwzglednic tylko dlatego ze bylo wlasnie z internetu
    nie nadaje sie do zycia w XXI wieku

    OdpowiedzUsuń
  2. całkiem przyjemny zestaw! :)
    co do L'Oreal.. to nie używam i nie będę używać, firma ta testuje na zwierzętach.

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę kolejna zarażona promocją Paese :D super kosmetyki Ci wysłali - bardzo podoba mi się róż :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sminka i błyszczyk świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja skusiłam się na tą paczuszkę, gdy była jeszcze po 22zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie skuszę się , miałam kiedyś te kosmetyki i mnie nie zadowoliły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach - strasznie perfumowane cienie , wielkie drobiny w cieniach perłowych
      kredka do oczy była bardzo twarda
      poza tym więcej z tej firmy nie miałam

      Usuń
  7. Paese ma fajne cienie i kredki, ale tuszu ich nie znoszę. Czekam na recenzje i opinie, zwłaszcza cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale świetny ten róż i kredeczki :p

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam już o tych kosmetykach i faktycznie na wielu blogach była o nich mowa ;]
    a co do tego alkoholu, widziałam filmik, faktycznie idealnie skleja cienie i są jak nowe, więc na pewno uda Ci się coś z nimi zrobić.
    najbardziej mnie interesuje szminka i czekam na jakąś recenzję ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm ja tam jednak wolę płacić za to co zamawiam ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że zmieniają zawartości paczki, a nie wysyłają to samo, ale w innej wersji kolorystycznej... :) szminki jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cholerka, a ja nawet nie słyszałam o tej akcji! :D Taka jestem obyta jak cholera. :D

    Jeżeli chodzi o komentarz u mnie to dziękuję Ci bardzo! :* Własnie nic nie robię, jeżeli chodzi o figurę to chyba "dobre geny", które mam nadzieję, że sie nigdy nie skończą, hehe. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest przesłodka na żywo, własnie piszczy z balkonu i zaraz muszę do niej iść :) Dziękuję kochana;*!

    OdpowiedzUsuń
  14. pewnie uśmiech nie schodziłby mi z twarzy na widok takiej paczuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... są 4 opcje:
      1.Germanistyka
      2.Administracja
      3.Bibliotekarstwo i archiwizacja
      4.Etnologia

      Usuń
  15. O, a to Cię zdziwię, bo ja jeszcze o tym nie słyszałam haha :P. Hmm zastanawiam się czy zamówić, póki co tnę koszty wszystkiego jak się da, haha, ale kosmetyki kuuuuszą:D

    OdpowiedzUsuń
  16. jak będzie kolejna taka akcja, to chyba sie zdecyduję "kupić kosmetyk w worku":P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojejciu!!!:D Dowiedziałam się, że umie podawać łapkę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. No właśnie też takie mam myślenie, ale póki co przydałby mi się tylko podkład jakiś i tusz, resztę mam więc chyba przystopuję :P. Jak będę miała wolną kaskę to się skuszę w przyszłości bo uwielbiam takie paki:D

    OdpowiedzUsuń
  19. do kiedy trwa ta akcja?!~?!?!!::D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na pewno. Kolejny dowód. Jak Mama położyła jakąś starą ściereczkę, to od razu się na nią ułożyła! Zaraz położyła taki chodniczek łazienkowy to tez na niego się od razu położyła i jeszcze na to tą ściereczkę położyła, to zmieniła miejsce i przeszła na to miejsce ze ściereczka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wiem co to znaczy bo też zawsze dzieliłam pokój z siostrami ;) hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. to są wstążki kochana, na których grany był...koncert ;) taka forma sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne kosmetyki! ;)
    Nie słyszałam jeszcze o tej akcji, aż do teraz ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. ja mam część zajęć przez Internet i niestety łącze też zawiodło
    mimo, że zaliczyłam egzamin na 87 procent to ten wynik widnieje tylko u mnie
    do wykładowcy nie doszedł i mam poprawkę :/
    podobnie jak jeszcze kilka osób z roku

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo.. ale paczucha! Lubię takie :)
    Może też zamówię ;]
    Mam cienie paese i są dobrej jakości ;]

    OdpowiedzUsuń
  26. w końcu hotel z czterema gwiazdkami :P

    napisaliśmy do tej babki i postanowiła się do nas nie odzywać
    nawet nie wiemy kiedy mamy się zjawić na poprawce

    OdpowiedzUsuń
  27. te potrójne cienie.... ! Uwielbiam <3 goszczą w mojej kosmetyczce od jakiegoś czasu, dokładnie w tej wersji i przez długi czas były moimi ulubieńcami w codziennym makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystko możesz znaleźć tutaj: http://developers.facebook.com/docs/reference/plugins/like-box/

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak chcesz, to mogę Ci ją nagrać i wrzucić, jeśli mi się to uda na bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. O ja zainteresowałaś mnie ;d Sama teraz myślę, czy by nie zaopatrzyć się w taką paczuszkę;d;d Dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś nie ufam takim przedsięwzięciom mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  32. no nic tylko przyjeżdzac do Gdańska :D

    OdpowiedzUsuń
  33. miałam zamawiać, ale się w końcu rozmyśliłam, bo stwierdziłam, że te kosmetyki nie są mi potrzebne. chociaż jak bym dostała taki zestaw to bardzo bym się ucieszyła.
    Plus dla Paese za świetne zachowanie się w tej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetna paczka! rewelacja
    też chcę taką :D

    będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział w moim rozdaniu

    OdpowiedzUsuń
  35. Również "zamówiłam" te kosmetyki z Paese i nie mogę się doczekać aż przyjdzie moja paczuszka :D

    OdpowiedzUsuń
  36. nad niczym się nie zastanawiaj tylko zamawiaj, na prawdę warto, uwielbiam te cienie, a cena w stosunku do jakości i ilości jest na prawdę śmieszna

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj mi tam szkoda kasy na takie kosmetyki kolorowe w ciemno, bo i tak mam za dużo kolorówki, więc ryzykowac kolejne kilka ksometyków, które być może nie będę używać to troszkę nie dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  38. ahh ten róż i błyszczyk milxy.. genialne produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam ochotę na któryś z tych błyszczyków ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD