24 czerwca 2012

Cudowny weekend, zakochana w Lublinie

No i tak, dla mnie mój cudowny weekend z M. się niestety zakończył i czas wrócić do rzeczywistości i uczyć się na piątkowy egzamin z historii Wielkiej Brytanii. To będzie ciężka przeprawa dla mnie ponieważ od zawsze historię uważam za nudną, bezsensowną i mało potrzebną. Moja nauka na nią zawsze wyglądała tak, że keidy muszę wklepuję na pamięć i po zajęciach już ni w głowie nie zostało. Ciężkich 5dni przede mną.
Pojechał :( ;**
Przez ten weekend mogę szczerze powiedzieć, że ponownie zakochałam się w moim mieście studenckim ;). Lublin, full ludzi, miasteczko akademickie, gdzie można robić, co tylko dusza zapragnie ;). Żyć nie umierać. Galerie handlowe, cudowne stare miasto, Plac Litewski, Krakowskie Przedmieście, a obok mój Ukochany, z którym ide pod rękę ;). Jeeeej jak mi tego brakowało to normalnie masakra ;). Zrobiliśmy sami spaghetti, wszystko od podstaw, sami, świetne kanapki :D. Mój M. jest mistrzem w krojeniu pomidorrrrów;D. Oglądnięte filmy, shopping! i słodkości na mieście ;). Aż żal teraz siedzieć samej w akademiku i nie mieć się do kogo odezwać. Jeszcze półtora tygodnia. :)
Shopping! I męski koszule, czyli coś, co ja uwielbiam najbaaaardziej! ;) A mój Bejb zakupił jedną <3
Yummi! ;)) Od lewej: gorąca czekolada z lodami czekoladowymi, deser szarlotka i Nescafe Frappe ;)
I jeszcze cos o czym chciałam wspomnieć ;). Dziś sobie zrobilismy spacer po Krakowskim przedmieściu i mielismy szczęście, bo akurat był jakiś Targ Staroci! Masakraaaa, takie fajne uczucie oglądać takie mega antyki, zachowane w rewelacyjnym stanie. Zegary, lustra, kryształowe żyrandole, książki, płyty, winyle *_*. Gdybym miała więcej czasu pewnie bym chciała oglądnąć każdą rzecz po kolei dokładnie ;). Żałuję trochę, że nie robiłam zdjęć, więc wrzucę znalezione w Internecie, ale bałam się, że mnie przegonią ;DDD.
I co mnie jeszcze zachwyciło to zabytkowe samochody na starym mieście pod ratuszem w Lublinie ;). Wydawało mi się początkowo, że to taksówki, ale chyba jednak nie ;). Chociaż oddałabym wsyztsko za przejazd po Lublinie w takim stylowym samochodzie ;).
Okej ;) Biorę się za sprzątanie ogarnianie i przygotowywanie notatek ;) By się nauczyć jak najwięcej w jak najszybszym czasie ;). Notki będą pokazywać się regularnie ;). Pozdrawiam Kochani ;***

68 komentarzy:

  1. Tak trzymam kciuki .. na pewno napiszesz dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia! ;)

    Ja teraz siedzę i odświeżam stronę co chwilę w oczekiwaniu na wyniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne auto :D

    http://delancydame.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ten patetnt z lakierem do włosów juz przetestowany ale ogólnie nie cierpię suszonych kwiatów i zawsze wszystkie wyrzucam;)

    uwielbiam takie targi staroci u mnie zawsze cały miesiąc można znaleźc takie cuda na jarmarku dominikańskim w sierpniu :) szał! ;)

    ojjj...i znów teśknisz biedacwto...

    OdpowiedzUsuń
  5. Historia jest paskuuuudna! W każdym wydaniu! :)
    Co do Lublina to tak, też jestem zakochana i uwielbiam miasteczko akademickie, które tętni życiem, szczególnie w nocy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również oddałabym wiele za przejazd takim samochodem! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super cieszę się, że mój Lublin ci się podobał. Ja mieszkam w Chełmie niecałe 100km od Lublina. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. tak, za czekanie mogliby stawiąc. Miałabym chyb same 5.
    I nadal nie wiem co mam. Nie mogę skupić się na niczym tylko czekam i czekam przed laptopem.

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia na egzaminie:) niektóre antyki są naprawdę świetne:)
    masz fajną czapkę;D

    OdpowiedzUsuń
  10. jak to mówią: w zyciu piękne są tylko chwile... świetne weekendowe fotki i pogoda fajna, te z ulicznych wyprzedaży - super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dziękuję i oczywiście zapraszam częściej, jeśli mój blog Ci się podoba:)

    Weekendy zawsze tak szybko mijają i powraca szara rzeczywistość, coś o tym wiem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Och jak ja bym chciała znaleźć się w tym Krakowie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. 3mam kciuki ♥♥

    też miałam cudowny weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Też nie znoszę historii ;p
    A weekend godny pozazdroszczenia... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale z Was słodziaki :3
    mega zdjecia ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale tam bajerancko! Lubię takie stare bibeloty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również nienawidzę historii , jest bezsensowna a przy okazji taka nudna , ze szok :)
    Mam taką samą taktykę jak ty nauczyć się i zapomnieć :) . Uważam , ze te daty historyczne historyczne nigdy mi się do niczego nie przydadzą :D
    Świetny post :) Lubię takie czytać :) Ja poproszę więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
  18. i znów Twój komentarz sam wylądował w spamie ;p

    a co do wyników to zdałam ;d

    OdpowiedzUsuń
  19. targ staroci <3 oj, kocham takie rzeczy właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Słodko razem wyglądacie !!!!
    Powodzenia !!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dość dawno nie było mnie w Lublinie, ale też lubię to miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja teeeeż mam krakowskie przedmieście;D;D;D BEJBIE TY:D:*

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też nie przepadałam za uczeniem się historii:/ ale dasz radę:D

    OdpowiedzUsuń
  24. to chyba Twoja najciekawsza notka jaką widziałam, a wiesz,żę już trochę odwiedzam Twojego bloga :)
    też uwielbiam shopping z ukochanym i uwielbiam go rozbierać,by przymierzał koszule ^^
    u mnie w mieście też takie targi staroci są
    pozytywne te drugie zdjęcie
    trzymam kciuki za historię Wlk. Bryt. A co Ty studiujesz,że tego musisz się uczyć?

    OdpowiedzUsuń
  25. Powodzenia na egzaminie

    czytalm jak opisujesz randke ze swoim Ukochanym i pomyslalam sobie....kiedy ja sie tak cieszylam chwila? Nie wiem...
    Musze naciagnac od Ciebie optymizmu
    a moze jak ludzie mieszkaja razem to tak juz zostaje po jakims czasie
    nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja w tą niedzielę jadę na trzy dni do Lublina na egzaminy :D

    OdpowiedzUsuń
  27. w Lublinie byłam raz w życiu, ale z chęcią tam powrócę. Zwłaszcza po tym co napisałaś :)
    uwielbiam takie targi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dzieki za odwiedziny, nic straconego, nastepnym razem jak zawitasz w te strony ( do Brukseli) moge byc twoim przewodnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jedzie do pracy do Holandii ;x Pewnie, że skorpionica i to bardzo uparta :D:D A na miasteczku bywam dosyć często, nawet w ostatni piątek się tam pojawiłam, uwieeeelbiam ten klimat, który tam jest, ajaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na tych tragach chciałam się znaleźć :)
    hi hi

    OdpowiedzUsuń
  31. Egzaminy wstępne z rysunku na polibudę :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie mówiłaś, ale chyba musiałaś mnie z kimś pomylić :) Ja nie miałam żadnych egzaminów ustnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteś strasznie ładna. na zdj z telefonem przypominasz mi Sylwie z filmu sala samobójców. :D chciałabym jechać na taki targ staroci ...

      Usuń
  33. Tak jest lepiej, no wiesz, uniwersalnie :3

    OdpowiedzUsuń
  34. fajnie ze dobrze sie bawilas :) oraz szczescia zycze w milosci :*

    OdpowiedzUsuń
  35. 11 czerwca miałam egzamin w auli na wydziale ekonomicznym :)

    OdpowiedzUsuń
  36. no przestań,czemu!:D ja dostałam pasiaste spodnie po mamie, to dopiero do spania!:D

    OdpowiedzUsuń
  37. świetne zdjęcia. mniam1 czekoladaa! ja niestety nie mogę jeść. :(

    OdpowiedzUsuń
  38. fajny ciekawy blog :)

    zapraszam do mnie
    http://welcomehome7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Nescafe frappe i gorąca czekolada love <3
    obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Powodzenia!! :D Oj uwielbiam grzebać w starociach ale już dawno nie trafiłam w takie miejsce :( Cudne fotki ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. nieważne czyja, ważne, że fajna;D
    a poza tym ładnie w niej wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  42. po co komu historia?
    przeciez to juz bylo
    czasu sie nie cofnie
    a tak do konca to i tak nie wiemy jak to wtedy bylo i ile jest prawdy w tym co napisali w podrecznikach

    OdpowiedzUsuń
  43. no brudzą się bardzo, ale jak założę coś białego to jestem nadzwyczajnie uważna;p
    no ja też biorę:D

    OdpowiedzUsuń
  44. słodkie pierwsze zdjęcie ;d

    Zapraszam do mnie ;]

    http://streetfashionforeveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Słodkie pierwsze zdjęcie :D

    Zapraszam do mnie ;]

    http://streetfashionforeveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja lubię historię. ;P
    Powodzenia na egzaminie! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. studiujesz w Lublinie? ;o pytałaś gdzie jest sklepik z taką tanią prasą ;D godzinę drogi od Lublina właśnie ;D jak zdam maturę co okaże się już w ten piątek to też składam papiery do Lublina ;D na jakiej uczelni studiujesz?;D

    OdpowiedzUsuń
  48. Oooo tak, nie ma to jak spacery po Krakowskim z ukochanym obok ♥

    OdpowiedzUsuń
  49. wersja bez lusterka - ok 12 zł, a z lusterkiem 15, tani i baaardzo fajny!

    OdpowiedzUsuń
  50. powodzenia:)
    ja takze z Lublina jestem;d

    OdpowiedzUsuń
  51. pierwsze zdjęcie jest takie słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Musze zajrzec ta ta strone, ktora mi polecilas.
    Myslisz ze optymizmu mozna sie nauczyc?ja chyba wszystko widze w czarnych barwach :/

    OdpowiedzUsuń
  53. Całkowicie inaczej czyta się notki takich radosnych i szczęśliwych osób jak Ty:). Marzę o wyprawie do Lublina, miałam iść tam na studia, ale... Matura z chemii rozłożyła na łopatki i jestem zmuszona pójść gdzieś zaocznie. Najlepiej jak najbliżej mojej miejscowości; /. 3maj się, buziaki <3!

    OdpowiedzUsuń
  54. i ja tez kocham Lublin :))))))

    OdpowiedzUsuń
  55. dziwna jesteś :D ale pamiętaj nigdy nie jest za późno!

    OdpowiedzUsuń
  56. mistrz w krojeniu pomidorów? :D mój jest mistrzem parówek z serem na patelni :D
    zapraszam do mojego pierwszego rozdania ;*

    OdpowiedzUsuń
  57. strasznie mi brakuje takiego weekendu...

    OdpowiedzUsuń
  58. Chciałabym kiedyś być na takim targu staroci.

    OdpowiedzUsuń
  59. w zyciu nie bylam w lublinie,a tyle osob go tak bardzo chwali,musze sie kiedys wybrac :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD