12 kwietnia 2012

SAFIRA - Hydro gel, żel nawilżający z żeń-szeniem

Witam ;). Korzystając z tego, że mam wolny dzień w końcu postanowiłam przygotować dla Was recenzję jednego z kosmetyków z SAFIRY, o których wszystkich możecie poczytać w TEJ NOTCE. Długo się zabierałam do tych recenzji, ale to dlatego, że najpierw chciałam dokończyć swoje stare kosmetyki przed rozpoczęciem nowych ;). I chyba dlatego teraz cała moja łazienka jest w kosmetykach marki Safira xD.

Pytałam się Was wszystkich o czym najpierw chcielibyście przeczytać i padło właśnie na żel nawilżający z żeń-szeniem :). I szczerze się Wam nie dziwię ! Kosmetyk pochodzi  z Safira Beauty Line. Więc to już brzmi świetnie ;). Co więcej żel jest nowy w ofercie i znajdziecie go na stronie http://www.safira.pl/ w kosmetykach do twarzy, bodajże na ostatniej stronie ;). Polecam zapoznanie się z całą ofertą ! ;) A teraz zapraszam do dokładniejszej recenzji :). 

SAFIRA BODY Hydro Gel
Żel Nawilżający z żeń-szeniem


Od producenta: Specjalnie dobrana formuła sprawia, że żel wnika w głąb skóry intensywnie ją nawilżając i regenerując. Wyciąg z ŻEŃ SZENIA, który jest bardzo silnym antyoksydantem, pobudza regenerację naskórka, poprawia mikrokrążenie i odbudowuje płaszcz hydrolipidowy skóry. Prowitamina B5 zapobiega utracie wilgotności. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery potrzebującej nawilżenia, szczególnie narażonej na działanie czynników pozbawiających ją naturalnej wilgotności.
Sposób użycia: Na oczyszczoną skórę twarzy i szyi nanieść żel i delikatnie wklepać opuszkami palców.
Składniki (INCI): aqua, glycerin, propylene glycol, ginseng extract, agave extract, dexpanthenol, carbomer, sodium hydroxide, parfum, methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone, CI 19140.
Pojemność: 60 ml
Cena katologowa: 19.90 PLN
Kod: 64479
Przebadany dermatologicznie.
Ja: Używam go od jakichś dwóch-trzech tygodni 2 razy dziennie, rano i wieczorem po oczyszczeniu twarzy.
Moje pierwsze wrażenie: Pozytywne mimo odpychającego mnie zapachu. Bałam się, że żel będzie się jakoś dziwnie rozprowadzał, czy zostawi tłustą 'maskę' na mojej twarzy, ale jak to ostatnio stwierdzam jestem strasznie uprzedzona, do niektórych kosmetyków. Na szczęście i na tym kosmetyku się pomyliłam zbyt wcześnie. :)





Co na plus:
  • opakowanie, ładne, schludne i wygodne w użyciu, fajnie się prezentuje nawet na umywalce w łazience ;)
  • co więcej jest niewielki dzięki czemu spokojnie możemy go zabrać ze sobą w podróz ;)
  • kosmetyk nakłada się za pomocą pompki, ogromny plus !
  • żel jest lekkiego odcienia żółtego, aczkolwiek po rozsmarowaniu jest bezbarwny, co możemy zaobserwować poniżej ;)
  • konsystencja jest genialna, łatwo się ją rozprowadza
  • pompka na raz wydobywa tyle kosmetyku ile jest widoczne na zdjęciu pod plusami, dla mnie jest to za dużo aczkolwiek łatwo mozna wydobyć tyle ile potrzebujemy
  • żel nadaje się, jako baza pod makijaż, zauważyłam nawet, że dzięki niemu mój makijaż dłużej utrzymuje się na twarzy w nienaruszonym stanie ;), a róż nagle wydaje się mocniejszy mimo nałożenia mniejszej jego ilości
  • jest mega wydajny.. używałam go już tyle razy, a mam wrażenie, że otworzyłam go dopiero wczoraj, magia?:)
  • nie podrażnia, nie uczula
  • skóra po jego użyciu jest gładka i miękka
  • nawilża, nawilża i jeszcze raz nawilża. Czyli robi to do czego został stworzony, a ja w końcu pozbyłam się wysuszonych skórek w okolicach czoła ;)
  • nie zatkał mi porów, mam wrażenie, że nawet pod makijażem moja skóra oddycha ;)
  • na mojej skórze jest wiele przebarwień żel sprawił, że większość z nich zniknęła, wyblakła do niewidzialności :)
  • moja skóra rzadko kiedy wita na twarzy jakiegoś nieprzyjaciela, a kosmetyk nie sprawił, że zaczęli mnie odwiedzać częściej ;) wielki plus !
  • cena, nie jest wcale wysoka za taką ilośc produktu, który rewelacyjnie działa ;) i wydaję mi sie, że jest bardzo wydajny ;)
  • długo data ważności mój jest do do VII 2013r
  • jest genialny, a w dodatku.. polski i przebadany dermatologicznie ;)
Tyle kosmetyku pompka wydobyz  siebie za jendym naciśnięciem.
i tutaj już roztarte moje cudo ;)
Co na minus:
  • zapach
  • u mnie sprawił, że mimo użycia fluidu matującego, żadnego matu nie widać, więc konieczne jest użycie pudru 
  • dostępność (tylko http://www.safira.pl/)
Inne:
  • zapach, jak już na wstępie wspomniałam odrzucił mnie. Mimo iz powoli powoli się do niego przyzwyczajam to i tak go nie lubię. Aczkolwiek po zastosowaniu na skórę szybko ulatuję, więc nie ma takiego problemu, że ktoś z naszego otoczenia go wyczuje, nawet w nocy, kiedy jest to ostatni kosmetyk, jaki nakładamy na siebie ;)
  • żel wchłania się bardzo syzbko. Dlaczego ten punkt nie znajduje się w plusach? Ponieważ mam wrażenie, że zbyt szybko ! Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, jesli nałożę mniej kosmetyków muszę się bardzo spieszyć, żeby rozprowadzić go na całej twarzy. Ale wszystko zależy od wprawy ;) i takie problemy miałam na początku ;)
  • Kosmetyk sprawił iż moja skóra bardziej się świeci (tylko po nałożeniu fluidu) - wiadomo nawilżenie. Ale mi to nie przeszkadza ponieważ zawsze używam pudru, a teraz mam przynajmniej pewność, że puder mi nie wysuszy skóry ;). Tym bardziej iż może być to wina fluidu, bo coraz bardziej w niego powątpiewam..
  • Nie wiem, jak zadziała na skórę trądzikową czy z wieloma nieprzyjacielami ponieważ takiej nie posiadam.
Moja opinia: Ja chyba jeszcze nigdy nie byłam bardziej zadowolona z jakiegos kosmetyku niż z tego :). Wszystkie Minusy zostały wybaczone w Innych. Nie przeszkadzają mi ani zapach ani fakt, że mi się skóra świeci po użyciu go, a dostępność? To tylko kolejny plus dla Internetu, że mamy coraz to większe możliwości na zdobywanie czegoś rewelacyjnego ;). Kosmetyk robi to, co do niego należy, plus parę innych pozytywnych skutków ubocznych ;). Jak tu go nie kochać? Mam wrażenie, że się długo, długo z nim nie rozstanę. Spełnił moje wszystkie oczekiwania i już nie martwię się o wysuszoną cerę :). POLECAM, jak najbardziej !


Spokrewnione: Mleczko kosmetyczne do twarzy

Polecam:   InvuuLondon | VintageShop | ZielonyKot | LupoLine | Synesis | Tatuum | Safira | GoldCristal | RollerShop | StyleOfJeans (15% zniżka po wpisaniu 'idealne dżinsy') | GaleriaAbrakadabra | ChicoChica | Delia | Merlin |

87 komentarzy:

  1. pierwszy raz widzę takie dziwactwo na oczy :D ale całkiem porządnie się prezentuje jak na dziwactwo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze powiedziawszy nigdy nie spotkałam się z tym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale dużo plusów ;p
    tylko szkoda, że z tą dostępnością tak kiepsko;)
    a co do toników to też lubię takie mocniejsze ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna recenzja :) no to jak bardzo polecasz to chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy :) ale ja zostaję przy swoim LRP :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki za miły komentarz na blogu obserwuję już Cię jak możesz to obserwuj mojego bloga zależy mi ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ! To się kobito opisałaś ale dzielnie przeczytałam wszystko od A do Z :)
    Świetna recenzja mimo że tego produktu nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi kusząco :)) Szkoda, że można kupić tylko w sklepie internetowym.

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz słysze o takowym żelu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go, tak jak piszesz wadą jest niezbyt miły zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. hmm może warto spróbować ? ;) zapach jakoś można przeboleć, a to, że ZA szybko wchłania dziwne, jeszcze sie z takim produktem nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po przeczytaniu recenzji zaciekawił mnie;)
    Cena jest też dosyć przystępna;)

    OdpowiedzUsuń
  13. hmm pierwsze slysze o tej firmie, ale skoro piszesz że żel jest świetny to muszę się zainteresować ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jestem już bardzo przyzwyczajona do swojego ulubieństa physiogelu i nie zamienię go nawet na safirę ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, połączenie nawilżacza z bazą brzmi nieźle, a długo juz go stosujesz? nie zapycha?

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo przydatny post:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  17. UWIELBIAM SAFIRE!♥ A TERGO JESZCZE NIE MIAŁAM TO ZABIERAM SIĘ ZA CZYTANIE CO TO TAKIEGO :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny się wydaje ale ja się świecę już i jakbym się miała bardziej świecić to chyba bym padła :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Już ma u mnie plus za pompkę i konsystencję:)

    OdpowiedzUsuń
  20. no niestety, kolory i kolory ,blee! :D
    a widzisz, kup też i będziemy fajne!

    tak samo wchodzę do orsay, chociaż wiem,że nic tam nie kupie :D
    te sklepy przyciągają, chyba kręci mnie ich zapach w sklepie :>
    nie, niezła, tylko dziwna :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie wygląda.
    Bardzo bym Cię prosiła abyś klikła w baner limonkowy szyk pomoże mi to nawiązać współpracę..Jak spodoba Ci się blog możesz go zaobserwować.

    OdpowiedzUsuń
  22. ciesze się że Ci się podoba :)
    a pomysły różnie: z głowy, z tv, z różnych stron, i wujek google również pomaga ;)
    polecam np.
    www.spryciarze.pl :)

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No to zapraszam do Bydgoszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Porządna recenzja. Ciekawie napisana, spodobała mi sie. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetna recenzja:) chyba go wypróbuję:) dziękuję za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja aktualnie używam żelu pod prysznic firmy AVON o zapachu arbuza. Cudownie odświeża, zapach jest naprawdę niesamowity, jak się skończy mam w planach jakiś porzeczkowy, też są cudowne, moja znajoma dała mi powąchać swój i byłam zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  28. ja zdecydowanie wolę ładne zapachy...

    OdpowiedzUsuń
  29. Widzę, że raczej więcej plusów niż minusów ;) To, że ładnie prezentuje się na umywalce to rzeczywiście także plus...u mnie w łazience jest teraz tyle szmponów, płynów, balsamów itd. że w sumie nie wygląda to zbyt dobrze ;p Ogólnie mi by się przydał, bo ja jak narazie martwię się o trochę wysuszoną cerę...;<

    OdpowiedzUsuń
  30. dla mnie podstawą jeśli chodzi o kosmetyki jest ładny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  31. Posiadam ten żel i jest naprawdę super!
    Polecam go.Dla mnie minusem jest zapach ale ważniejsze są efekty;)

    OdpowiedzUsuń
  32. O widzisz nawiązałam współpracę z tą firmą i czekam na przesyłkę. Może dostanę te magiczną buteleczkę.

    OdpowiedzUsuń
  33. chyba tez musze w cos takiego zainwestowac;p

    OdpowiedzUsuń
  34. hmy chciałabym poczuć zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  35. skoro taki nie ładny - bo za zwyczaj to co dla innych nie ładnie pachnie dla mnie jest czymś pięknym <3

    OdpowiedzUsuń
  36. właśnie go testuje nawilżenie jest ok, zastanawia mnie tylko czy te kosmetyki są naturalne czy jak nie mogę znaleźć żadnej informacji, wiesz coś może?

    OdpowiedzUsuń
  37. dziękuję jestes kochana :*
    wiem, że nie jestem sama z tym wszystkim... dobrze, że są ludzie tacy jak Ty, jak Wy, jak ci których mam obok...

    OdpowiedzUsuń
  38. Mi się bardzo marzy wyjazd do Londynu, chciałabym kiedyś tam zamieszkać :D

    OdpowiedzUsuń
  39. oo tak:D bardzo lubię koszule:) dziękuję za odwiedziny:D!

    OdpowiedzUsuń
  40. Heheheh ;))
    To dobrze,ja uzywalam juz wczesniej tych kosmetykow ;>
    Niestety mam problemy z cera teraz :/ znasz jakas skuteczna masz czy cos? ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo fajnie i pomocnie napisana recenzja. Może kiedyś i ja się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  42. jaka obszerna recenzja - świetny ten żel

    OdpowiedzUsuń
  43. haha widzisz jak spamujesz u mnie ;d
    oczywiście żartuje;) pisz, pisz dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Tez sie jaram brytyjskim akcentem! Chcialabym miec taki, ale teraz troche ciezko jak przez 15 lat uczylam sie angielskiego i mam tam niby jakis swoj wyrobiony. Mojej kolezanki brat ma taki boski brytyjski akcent bo na studiach jego nauczyciel angielskiego taki mial i bnardzo szybko go podlapal

    OdpowiedzUsuń
  45. I really like you blog!
    Keep posting dear!

    XX

    OdpowiedzUsuń
  46. też prawda, zawsze się przyklejają :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Moja mama ma coś takie go ;P

    OdpowiedzUsuń
  48. Tak się w te święta rozleniwiłam, że jak musiałam wstać do poziomu to ledwo co :) I teraz mam kilka opóźnień, a nawet całą masę, dlatego mam taki zastój na blogu :( a jak u Ciebie po ?

    OdpowiedzUsuń
  49. może być fajny jeśli jest też z żeń szeniem. ;d

    OdpowiedzUsuń
  50. nie znam tego zelu, ale bardzo dobra, wyczerpujaca recenzja, za ktora na pewno wiele Dziewczyn bedzie Ci wdziecznych :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Pierwszy raz czytam o safirze. Pewnie wsty jak nie wiem. Ale chetnie wyprobuje ten zel. Zachecilas mnie!

    OdpowiedzUsuń
  52. Buty z Aldo z reguły są bardzo dobrze wyprofilowane, a więc wgodne :) Wczoraj na pokazach wytrzymałam w nich cały wieczór, wiec chyba można spokojnie zaliczyć je do wygodnych. A co do włosów - zwyczajnie, robisz kucyka, związujesz gumką i zawijasz włosy wokół gumki, potem przypinasz wsuwką, tak żeby nie było widać :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie miałam do czynienia, ale naprawdę ciekawa recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Zdecydowanie przewaga plusow ;) moze sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Przy mojej mieszanej cerze to raczej odpada :( za bardzo się świecę, a nie chcę ostatnio używać podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  56. na allegro jest ich masa , niestety 3/4 to te japanstyle, a jakoś mnie to nie kręci :D
    taak, muzyka potrafi oczarować, jednak nigdy nie próbuje wyhaczyć tekstu :D
    trzeba spróbować... tylko te środki :c

    OdpowiedzUsuń
  57. słyszałam o tej firmie jednak nigdy nie miałam okazji korzystać z ich kosmetyków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Chyba większość dziewczyn nie lubi piłki nożnej. ;P

    OdpowiedzUsuń
  59. jeszcze nie używałam - może spróbuję ;-)
    pozdrawiam i zapraszam : ))

    OdpowiedzUsuń
  60. U mnie jest dokładnie to samo- za dużo kosmetyków, za mało miejsca :(

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej ;) Myślałam, że sama wejdziesz na mojego bloga ale chyba warto żebyś zerkła na notke 048. :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciekawe ^ ^ Zapraszam do mnie ; ) --- > http://sharonstyle13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie znam się wcale,ale wygląda b.dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie miałam nigdy tego żelu.

    OdpowiedzUsuń
  65. o,fajnie. ciesze sie,ze dodalas ta recenzje bo nigdy sie z nim nie spotkalam a teraz chce go miec na wlasnosc! :)

    OdpowiedzUsuń
  66. aczkolwiek bardzo fajny żeel <3

    OdpowiedzUsuń
  67. jeszcze nigdy nie spotkałam z taką formą kosmetyku nawilżającego, zawsze tylko kremy i kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  68. mam nadzieje ze moje pordukty z Safiry również mnie nie zawiodą :)

    OdpowiedzUsuń
  69. nigdy nie używałam, ale możliwe, że się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  70. ciekawy bardzo, kusi, kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  71. szkoda, że nie matuję. Ale wygląda z opisuj na dosyć dobry:)







    zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  72. szkoda ze mimo nalozenia nie bylo efektu matowego.. musialam puder nakladac ; > ale tak to okey !!

    a tak przy okazji jesli mozesz równiez przeczytac to..:

    UWAGA KONKURS U MNIE NA BLOGU !!! TRWA ON JESZCZE TYLKO 1 DZIEN I 6 GODZIN

    JEDYNE CO TRZEBA ZROBIC TO KLIKNĄC NA KCIUKA PRZY JEDNYM ZDJECIU !!..
    NA JEDNA WYBRANĄ OSOBE CZEKA PREZENT
    szczegóły u mnie na blogu !!
    ZOSTAŁO MAŁO CZASU ! SZYBCIUTKOO..

    OdpowiedzUsuń
  73. mam w planach jego zakup więc Twoja recenzja jak najbardziej się przydała:)

    OdpowiedzUsuń
  74. Żel jest super,sama bardzo go lubię,a osoby,którym go sprezentowałam są ogromnie zadowolone.Zapach może jest na początku trochę intensywny,ale szybko zanika,a skóra jest gładka i świetnie nawilżona.Gorąco polecam,sprawdzony.

    OdpowiedzUsuń
  75. You're so interesting! I do not suppose I've truly read through a single thing like that before. So good to find someone with a few genuine thoughts on this subject matter. Really.. thank you for starting this up. This website is something that is required on the web, someone with a bit of originality! payday loans
    Feel free to visit my web-site ; Payday loans

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD