05 lutego 2012

Recenzja: Subtil Gloss Shampoo rouge RED

Witam Was wszytskie w kolejny mroźny dzień. Ja nie wiem, ale chcę już wiosnę ;). Nie mogę się doczekać ciepłej pogody i wychodzenia na dworze tylko w bluzie, bez tych zbędnych kurtek, czapek, szalików i rękawiczek ;). Ale tym razem mam coś specjalnego dla farbowanych rudziutkich lub dziewczyn, które chcą  nadac włosom taki połysk ;)).

Subtil Gloss Shampoo - rouge RED

Od producenta: Szampon koloryzujący z pigmentem, tzw. 'uszlachetniacz koloru'.
Cena: 32.00
Pojemność: 250 ml
Dostępność: salony fryzjerskie, internet
Sposób użycia: Nałożyć równą warstwę produktu na zmoczone  wytarte ręcznikiem włosy. Wmasować we włosy. Pozostawić na 2-5 minut. Spłukać.
Środki ostrożności: Stosować rękawiczki. Po użyciu umyć ręce, Nie stosować w przypadku wrażliwej lub podrażnionej skóry głowy. Produkt może wywołać reakcję alergiczną. Zaleca się próbę uczuleniową: niewielką ilość produktu nałożyć na skórę za uchem i odczekać 48 godzin. Nie stosować w przypadku zaczerwienienia lub swędzenia. Nie stosować do farbowania brwi i rzęs. W przypadku kontaktu z oczami obficie spłukać czystą wodą. Przechowywać poza zasięgiem dzieci.
Ja: Poleciła mi go moja fryzjerka. Od kiedy farbuje włosy ględze jej na temat czerwonego i w końcu sie przekonała, ale jako, że wie, jak z moich włosów łatwo spłukuje się kolor to poleciła mi ten szampon. Używałam go po każdym myciu włosy, bez rękawiczek.

Co na plus:
  • zapach pierwsze na co zwróciłam uwagę! Cudnie wiśniowy, aczkolwiek potem na włosach jest niewyczuwalny
  • konsystencja bardzo fajna, nie jest jednolita, część jest rzadka a część gęsta, ale jakoś ja uważam to za plus
  • opakowanie również pozytywne, bardzo łatwo się wyciska kosmetyk i wychodzi go tyle ile trzeba, lub tyle ile chcemy :) (jest dziurka z której się wyciska ;D)
  • wydajny, używam go już jakies półtora miesiąca (myjąc włosy 2-3 razy w tygodniu), a zużyłam niecałą 1/3 opakowania
  • mnie nie uczulił, żadnych zaczerwień, czy zmian na skórze
  • oczywiście działa ;) aczkolwiek mi jest ciężko zauważyć różnicę, ale każdy stwierdza, że co jakiś czas mam coraz to bardziej rude włosy, co jest fajne ! ;)
  • bardzo mi sie podoba też fakt, że farbuje moje jasne odrosty na czarny, brązowy, przez co nie jest az tak mega widoczna różnica ;)
  • cena uważam, że nie jest zbyt wygórowana ;) przeliczając na miesiące, w których jeszcze będę go używać to jest naprawdę bardzo dobrze ;)
Co na minus:
  • bardzo słabo się pieni i trzeba używac więcej kosmetyków niż by sie chciało
  • wysusza włosy i po jego użyciu konieczne jest użycie jeszcze jakiejś maseczki lub odzywki
  • jeszcze takim małym minusem jest dostępność tylko slaony fryzjerskie i internet przez, co trzeba czekać, ale warto ;)

Moja opinia: Ja jestem bardzo zadowolona ;). Ponieważ z moich włosów jakiekolwiek kolory wypłukują się bardzo szybko, to ten szampon pomaga mi opóźnić to ;). Plus moje pasemko jest dłużej czerwone niż wcześniej, włosy mają ładny połysk i mimo tych minusów za parę miesięcy na pewno się skusze po kolejny ;). A i znalazłam w Internecie wiele różnych kolorów ;). Jeśli ktoś zainteresowany zapraszam TUTAJ.

+outfit dawno nie było żadnego ;)

48 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy.;p
    Jak zacznę farbować to go kupię <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznyzestaw, spodenki rajstopy..muszę pomyśleć nad takim <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest wcale az tak ciężko skomponować taki zestaw ;))
      odpisuję tutaj ponieważ nie wyświetla mi się profil ;(

      Usuń
  3. Bardzo fajny outfit i ciekawa recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za komentarz!;)
    Super outfit!!!!!!:)
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zimno ci tak ?? :)
    Ten produkt ma śliczny kolor ! :)
    A twoje włoski są czadowe !

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie wiedziałam o nim mając czerwone włosy :D Teraz na szczęście nie farbuję i nie potrzebuję takich specyfików ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mnie nim zaciekawiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny czerwony kolor ;0
    Zapraszam do mnie do oceny moich projektów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo pierwszy raz widzę takie cudo ;) ja póki co odzwyczajam włosy od farbowania - już prawie udało mi się wrócić do naturalnego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Love your blog and start following on GFC, hope you'll follow back!!! xoxo

    www.rockandfrock.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Love your blog and start following on GFC, hope you'll follow back!!! xoxo

    www.rockandfrock.com

    OdpowiedzUsuń
  12. ` Fajny masz ten kolorek. Ja raczej w rudych włosach nie wyglądałabym dobrze. Ale taki szampon to fajna rzecz. :*

    OdpowiedzUsuń
  13. co do tego specyfiku czy jest odpowiednik do blondu?
    ja się nie znam, zreszta moj gust muzyczny jest wszem i wobec krytykowany, więc nie wiem czy wgl powinnam się wypowiadać, zwlaszcza odnoścnie gatunkow na ktorych się nie znam;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja mama używa tego samego szamponu:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna bluzeczka!:)
    A co do szamponu- no to chyba nie dla mnie; nie dość, że nie mam rudawych włosów to jeszcze nigdy nie farbowałam ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. No w sumie jakoś mi się nie spieszy, bo potem to tylko problemy, a lubię swój kolor włosów:D. Zacznę jak będę siwieć! Ha :P

    OdpowiedzUsuń
  17. A jaki masz naturalny kolor?:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wierzę!!! : o Nie no tego bym się nie spodziewała^^

    OdpowiedzUsuń
  19. No ja bym prędzej podejrzewała, że jakiś kasztanowy brąz:D

    OdpowiedzUsuń
  20. W sumie przydałby mi się taki kosmetyk, bo kolor wypłukuje mi sie w zawrotnym tempie eh. Ale jak mówisz, że wysusza włosy to chyba już farba jest lepsza ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. no i ładny kolor włosów wyszedł ! :DDD

    OdpowiedzUsuń
  22. ja sobie też ;D Ale możliwe, że kiedyś przyciemnię kolor, tylko nie trwałymi farbami :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja używałam, jest całkiem ok, ale cena to jakiś kosmos!

    OdpowiedzUsuń
  24. ja tylko raz używałam szamponetki :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapraszam do mnie do oceny moich nowych projektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. aa to dziala jak farba tak? kurcze ale na moich brązo-rudych odrostach pewnie i tak wyszłoby ciemne więc chyba zrobie najpierw pasemka ;d ale ciekawy produkt i cena tez takze spoko :) już oglądałam tę stronkę ;)
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  27. Noo bo przyznaj, że dość trudno się domyślić, że to był blond!:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzięki wielkie, wprawdzie nie wiem na który się zdecydować zloty czy niebieski ale mimo wszystko dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kręcone naturalne?!: o Jejku coraz bardziej mnie zaskakujesz haha

    OdpowiedzUsuń
  30. ten żółty top byłby świetny na plażę :]

    OdpowiedzUsuń
  31. No no nie pomyślałabym:D

    OdpowiedzUsuń
  32. No niestety ale jestem blondynką więc nie wypróbuję tego kosmetyku:)

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny masz ten kolorek :) ja nie farbuję, bo chyba nie mam po co...

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć. Nasza grupa bierze udział w ogólnopolskim programie "Mam Haka na raka", który ma na celu przekazanie wam paru ważnych informacji dotyczących nowotworu raka jelita grubego. Jeśli masz chwilkę czasu, bardzo prosimy, odwiedź naszą stronę, przyłącz się do akcji. Razem możemy zdziałać na prawdę wiele.
    mamhakanaraka0381.blogspot.com
    jeszcze raz, serdecznie zapraszamy i pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. łooo, kochana dobry szampon!!;D;D;D nigdy nie widziałam czerwonego hehe;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziękuję bardzo. ;D
    Twój zestaw też mi się podoba, chcesz przywołać wiosnę? Zrób to! :D Poza tym "fajnego masz bloga" hahahah. Teraz czeka mnie płacz! :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Też chce już wiosnę.
    Ślicznie wyglądasz :D
    Ładne spodenki ;]

    OdpowiedzUsuń
  38. moja fryzjerka, ma produkty tej firmy, zapachy zabójcze, a włosy mega odżywione:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Podpowiem coś od siebie :-) Używam tego szamonu od prawie dwóch lat.
    Od samego początku irytowało mnie, że tak słabo się pieni, że na długie włosy trzeba go zużyć na prawdę dużo, żeby pokryć całe włosy. Więc przez jeden cykl farbowania spróbowałam metody dodawania niewielkiej ilości dobrej jakości szamponu do farbowanych włosów, do subtil glossa. I przy każdym razie tak robiłam. W moim przekonaniu efekt wyszedł taki sam, przy użyciu mniejszej ilości szamponu. I od tamtego czasu, stosuję właśnie tę metodę :-) Polecam :)
    PS. mój subtil gloss dla mnie pachnie jabłkiem, a nie wiśnią :D Ale to kwestia gustu :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD