08 stycznia 2012

Recenzja: Carmex moisture Plus


Witam Was wszystkich bardzo serdecznie ;)) Dzisiaj mam Wam do pokazania recenzje błyszczyku, pomadki firmy Carmex. Może któraś z Was już miała i chciałaby sie podzielić swoim zdaniem na ten temat? :)) Może i nie tlyko na ten temat, ale i na temat całej firmy Carmex, ponieważ ja akurat uważam, że w ostatnim czasie jest to mały fenomen wśród kosmetyków do ust. ;) Są genialne, nie aż tak drogie, fajnie wyglądają i co najważniejsze to działają ;)). Ale zapraszam Was do recenzji tego, co ja posiadam :)).
CARMEX - moisture Plus



Od producenta: Balsam zawiera ultra nawilżającą formułę: witaminę E, aloes i masło Shea. Nawilża, a dzięki filtrowi SPF 15, chroni przed słońcem. Nadaje ustom efekt satynowego połysku i zdrowy wygląd. Na polskim rynku dostępny jest w wersji bezbarwnej (Clear) oraz różowej (Pink). Unikatowe skośne zakończenie i wyrafinowany wygląd sprawiają, że Carmex Moisture Plus to balsam do ust obok którego nie można przejść obojętnie. Balsam można także stosować jako podkład na lub pod pomadkę.
Cena: ok. 17zł

Co na plus:
  • zdecydowanie nawilża!
  • miłe uczucie mrowienia na ustach
  • ładnie pachnie, mi ten zapach kojarzy się trochę z miętową czekoladą
  • chroni przed czynnikami zewnętrznymi :) wiatr, słońce
  • w moment redukuje suche usta oraz przestają być spierzchnięte
  • długotrwałe działanie, mimo że kosmetyku nie ma na ustach dalej ams zpoczucie powłoki ochronnej
  • poręczne opakowanie, bardzo wygodne i ładne
  • lekki różowy odcień na ustach oraz połysk, cyzli coś co ja lubię najbardziej ;D
  • za krzywiona końcówka i co więcej jakos nie chce się wyprostować, a to BARDZO DOBRZE ;)
  • bardzo wygodna aplikacja na usta
  • wydajny! ;) mimo, że smaruje sie nim prawie co chwilę dalej jest ;))
Co na +/-:
  • nie smakuje mi xD, aczkolwiek wiem, że pomadki nie sa od jedzenia, ale chyba nie tylko ja oblizuje co jakiś czas wargi więc czuć takie nie do końca fajny posmak :)
  • cena może podlegać dyskusji trochę, ale pamiętajmy, że zazwyczaj za dobre kosmetyki trzeba płacić :)
Co na minus:
  • brak ;))
Czy warto? Moim skromnym zdaniem TAK :). Produkt jest fantastyczny! ;) Wsyztsko chwalebne opinie w Internecie mają rację ;). Na produkt warto wydac każde pieniądze. Ja byłam w szoku keidy użyłam go po raz pierwszy, a w sumie zrobiłam to trochę na hardkora ponieważ na mega wysuszone, spękane i spierzchniętę usta. i co? Po jednej aplikacji usta było niebo lepsze ;) prawie perfekcyjne. POWAŻNIE :)).

Efekt końcowy:
bez niczego (przepraszam za jakość-.-')
śliczny odcień prawda? :))

62 komentarze:

  1. Ja mam Carmexa w tubce z kuleczką ;) , właściwie niedawno odkryty dzięki blogowej przygodzie i jestem z niego BARDZO zadowolona. I nawet mi ten posmak nieprzeszkadza (wersja truskawkowa). Fajnie poczytać o innych produktach tej firmy, bo pewnie na jednym kosmetyku od nich się nie skończy ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny !
    tyle się naczytałam o tym , ze chyba sobie wreszcie sprawie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Już gdzieś o niej czytałam, ale jakoś nie skusiłam się wtedy na nią, może tym razem się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny efekt na ustach;) Jestem z Katowic;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ślicznie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak śliczny.

    Ja jeszcze nigdy nie używałam Carmexu.

    OdpowiedzUsuń
  7. W Zimowe dni, to jest niezbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeju jaki on ładny ;O
    Nigdy nie miałam takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ` ej, no wg twojej skromnej opinii to jest rewelacyjna. może wypróbuję. długo już szukam takiej która typowo nawilża.. :))

    OdpowiedzUsuń
  10. ładnie wygląda na ustach:)
    po ostatnim zdjęciu zgaduję, że masz Toshibę:P jak ja;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jeste wielką fanką carmexu od dosyć dawna. w ierwszy błyszyk tej firmy zaopatrzyłam się jakieś 2-3 lata temu i do teraz je stosuję. Sa według mnie idealne, łądnie pachną, długo sie trzymają i chronią usta co najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne ten balsam<3! Obserwuje mam nadzieje że z wzajemnością!
    bd komentować zapraszam też do mnie<3

    OdpowiedzUsuń
  13. O tak bardzo fajna pomadka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czy ten balsam do ust można kupić w drogeriach rossmann?

    OdpowiedzUsuń
  15. ładnie wygląda na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. aha:P zapomniałam, że wspomniała o laptopie! swoją drogą ja tak czule nie nazywam swojego komputera:P sama wymyśliłaś tą Tosię:P?
    jestem zadowolona, a Ty?

    OdpowiedzUsuń
  17. ja kupiłam Toshibę za namową narzeczonego, ja chciałam pięknego Samsunga:P

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się właśnie zastanawiam nad carmexem zwykłym w pomadce, bo moja obecna pomadka mi się skończyła właśnie..
    Ha, ja też oblizuję usta!:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Na ustach bardzo ładnie się prezentuje, jednak można znaleźć tańsze pomadki/balsamy o podobnych właściwościach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przydałby mi się, moje usta potrzebują duuuużo nawilżenia a krem Nivea nie jest jednak najlepszym rozwiązaniem ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładnie wygląda na ustach

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja szczerze powiedziawszy w przypadku większości ciuszków nie mam rachunków, przecież na targu nikt nie wystawia paragonu ;p W sh też rzadko dostaję ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam Carmexa podstawowego i wiśniowego, ale Moisture Plus jeszcze nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny jest ten produkt :-)
    sama go kiedyś używałam.

    OdpowiedzUsuń
  25. oczywiście że może, ja osobiście mam męski balsam do ust który nawilża i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładna
    Zapraszam do mnie...!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. kusisz tym Carmexem, oj kusisz :)
    A teraz z innej beczki, w Lbn aprawde nie ma Super Pharm czy ja jestem jakas niedoinformowana?

    OdpowiedzUsuń
  28. W regulaminie faktycznie jest wzmianka na ten temat. Ja zdobyłam już 2 bony i jeszcze ani raz nie prosili mnie o okazanie paragonu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pomadka daje zadziwiająco wspaniały rezultat! Chyba się na nią skuszę, Twoje usta wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nooo, świetny blog! wreszcie jakis sensowny, zaintrygował mnie! dodaję :))
    i będę wpadać częściej!
    http://venishia-catherins.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie zawsze nazwa tych kosmetyków kojarzyła się z jakimś super szybko schnącym klejem dlatego tez jakos nie skusilam sie na kupno ;)

    az tak bardzo podoba Ci sie lublin? To chyba w krakowie dawno nie bylas, bo ja stamtad pochodze i krakow uwielbiam, choc nie przecze ze lublin tez mi sie podoba. :) Jest jedna dobra tajska knajkpa Le Van, polecam Ci :)

    no to faktycznie Twoja empatia moze byc przygniatająca dla Ciebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  32. dziękuję bardzo za te miłe słowa, naprawdę. strasznie się cieszę że się podoba, dodam że nie jest dzianina sweterkowa tylko bawełniana :)
    powodzenia w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oczywiście, że tak :) Czasem tworzę zestaw na którym znajduje się rzeczy kupione np rok temu czy dwa :) A skoro nie opisywałam ich jeszcze na stronce, więc je dodaję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Haha, faktycznie, nie zauważyłam tego ^^ Nie mam jeszcze zdrowych, dalej połowę włosów mam przesuszoną :(

    OdpowiedzUsuń
  35. myślałam ostatnio nad jego zakupem ponieważ dużo osób go chwali;D;D;D
    dziękuję!:)

    OdpowiedzUsuń
  36. po prostu udogadniam sobie życie, żeby było prosto. mam gdzieś to co pomyślą sobie inni.

    OdpowiedzUsuń
  37. o tqak CARMEX <3 uwielbiam! najbardziej wisniowy w sloiczku :) i dokładnie wszytskie pochwaly z neta sa w 100% pokryte :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. fajny! ładnie się błyszczy :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Potwierdzam, nie ma nic lepszego na suche usta jak Carmex!:)

    OdpowiedzUsuń
  40. postaraj się, żeby aparat złapał ostrość na szminkę, a nie a drugi plan bo nic nie widać! :P

    OdpowiedzUsuń
  41. już tyle razy miałam coś takiego wypróbować i jakoś nie mogłam się zdobyć w końcu ^^

    OdpowiedzUsuń
  42. szampon może nie jest super rewelacyjny to fakt, zawiera kilka silikonow, ale to zalezy od wlosow i ich posiadacza, mnie pasuje ;D

    taaak, taka z tajskim jedzeniem i w lodowce maja prawdziwe orientalne napoje w puszcze!
    ja dzis chyba sobie stamtad zamowie troche zarelkaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  43. nie jestem fanką carmexu chyba jako jedna z niewielu wole tisane ;) jednak racja kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. racja, ma piękny odzień ! :) ja mam 3 carmexy i nie wyobrażam sobie bez nich życia i kto wie może niedługo skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  45. LOVE IT!!!!

    www.aroundlucia.com
    www.aroundlucia.com

    OdpowiedzUsuń
  46. LOVE IT!!!!

    www.aroundlucia.com
    www.aroundlucia.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Ostatnio będąc w Rossmannie ten produkt przykuł moją uwagę, jednakże cena mnie trochę odstraszyła. Po tym co napisałaś i po zdjęciu jak genialnie wygląda na ustach na pewno go kupię ! (:

    OdpowiedzUsuń
  48. Tego Carmexu jeszcze nie widziałam w sklepach :D Ale jestem gorącą zwolenniczką tych balsamów więc na pewno jak skończą mi się te co mam to kupię taki ^^

    co do pokoju: dziękuję Ci bardzo ! Ja też uwielbiam MM, ale też inne gwiazdy tamtych lat np. Gene'a Kelly'ego, Audrey, wcześniej Marlenę, Ritę, i jeszcze dalej ^^

    OdpowiedzUsuń
  49. włosy , no z tak długimi wszystko możesz zrobić
    Carmex <3<3

    OdpowiedzUsuń
  50. przez prostownicę moje włosy cierpiał y bardzo długo ale przestałam prostować i próbuję je zregenerować ale to jest strasznie ciężkie

    OdpowiedzUsuń
  51. ja stosowałam biovaxa za 20 zł na ekologicznych składnikach jakiś czas działało później moje włosy się tym przejadły. Teraz panten ,elsev na zmianę i coś tam pomaga nie prostuję włosów od września + jakieś jedwabie ,serum. O jeżeli będziesz wiedzieć, to daj mi znać ok ?
    Moje włosy raczej będą musiały skorzystać z porządnej wizyty u fryzjera bez tego się raczej nie obejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  52. ja muszę często kosmetyki do pielęgnacji włosów zmieniać bo po jakimś czasie mają odwrotne działanie ;/
    była bym wdzięczna za inf na temat te maski. No chyba ja wycofali. Dobra jest też ta czarna maska z gliss kur'a

    OdpowiedzUsuń
  53. Dostałam ten sam Carmex do recenzji i uważam, że jest świetny, aczkolwiek mało wydajny :P

    Widzę na zdjęciu kartkę z Postcrossing'u :) Właśnie dziś się tam zarejestrowałam i zaczynam z tym przygodę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. o tak tak tak!:) Odcień jest świetny:) Bardzo lubię Carmexa :d Dołączam u Ciebie do obserwatorów;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD