18 listopada 2011

Post nr 1. Akcja : czerwień w każdej postaci!

Parę dni temu pisałam o akcji/tagu lady-flower123 pt.: "Czerwień w każdej postaci". Dla przypomnienia zapraszam: TUTAJ. No i nadszedł czas na pierwszą notkę! ;)) Jestem posiadaczką niewielkiej ilości czerwonych rzeczy, ale akcja jest tak ciekawa, że postanowiłam sie przyłączyć ! ;)

Perfuma - Gucci Rush !



Mój czerwony designerski prezent od przyjaciółki licealnej ;). Jest to z pewnością jeden z lepszych prezentów, jaki dostałam ! ;) Wygląd genialny!, zapach wprost ahh <3. Uwielbiam taki ;). Gucci Rush idealnie wpada w moje gusta, które są trochę dziwne, ale uwielbiam ciężkie i lekko duszące perfumy, które pozostają w nosie na bardzo długo i wygląd ? Woooow ! ;D A dodatkowo używa się go banalnie prosto ;)). Bez zadnych większych kombinowań. Niestety jest drogi, więc używam go jedynie od okazji do okazji :) Czyli grubsza impreza, randka czy święto rodzinne ;). Perfuma ta podwaja moje odczucie, że jest to jakis ważniejszy dzień ;).

Parę słów od producenta: Gucci Rush to wspaniały aromat, jaki wydobyto z tysięcy kwiatów i zapakowano w nasycony czerwienią flakon - pudełko. Gucci Rush to emocje, seksualność, to oryginalna propozycja na dzień i wieczór. Na świecie coraz częściej można na szczęście kobiety odważne, pewne siebie i niezależne. Kobiety te są niezwykle pociągające dla mężczyzn i budzą zazdrość wśród innych kobiet. Jeżeli czujesz, że mowa o Tobie, koniecznie powinnaś dołączyć do swojej kolekcji perfum zapach od Gucci'ego - Gucci Rush. To zapach skierowany właśnie do kobiety takiej jak ty. Kobiety silnej, zdecydowanej, a przy tym niesłychanie seksownej. Zapach Rush od Gucci'ego rozgrzeje cię, zenergetyzuje i będziesz cieszyć się nim przez cały dzień. Gucci Rush to zapach dla niepokornych i śmiałych kobiet. Awangardowy blok flakonu kryje kryje orientalny, ciepły i seksowny zapach. Gucci Rush to zdobywca 3 statuetek FiFi Award (najbardziej prestiżowych nagród w branży perfumeryjnej). Pikantna, fascynująca, bardzo dynamiczna kompozycja dla nowoczesnych kobiet.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: gardenia kalifornijska, frezja, ziarno kolendry.
nuta serca: jaśmin z Madrasu, róża damasceńska.
nuta podstawy: wanilia, jawajska paczula, wetyweria.



+rozdanie zaapraszam: :))

30 komentarzy:

  1. Fajny prezent;)
    też bym taki chciała!;D

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej podoba mi sie pudełeczko :D

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba widziałam o nich filmiki na youtube ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny zapach, ale ja preferuje raczej coś lżejszego ; )

    Zapraszam na rozdanie

    buziaki ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, bardzo Ci zazdroszczę ;) Już 9 numer mojej gazetki blogowej,zajrzyj

    OdpowiedzUsuń
  6. :D jeju ja nawet czerwonych opakowań ani dodatków nie posiadam :D Nie no dobra mam jedną bransoletkę i bluzkę ;p A perfumy na pewno bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo oryginalnie zapakowane perfumy, początkowo myślałam, że to jakaś bardzo stara dyskietka czy coś innego do komputera :P

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie nic na razie nie ma.;(
    Tylko nos czerwony od kataru.;((((

    OdpowiedzUsuń
  9. no to prezent udany ;)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda świetnie.
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem przeciwieństwem szczęściary niestety.

    OdpowiedzUsuń
  12. też lubię ciężkie perfumy na większe wyjścia, ale na razie pozostanę wierna kultowej piątce od Chanel ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety, takie uroki jesieni i zimy.;(
    Choć muszę przyznać, że częściej choruję latem...;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ah to :P
    Ale ja mówię o czymś ważniejszym - życiowych sprawach ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. na serio nie wiesz jak pachnie ten zapach? to biegusiem do najbliższej sephory czy czegoś podobnego! ciężki, duszący, ekskluzywny, po prostu pachnie drogo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jestem teraz też na etapie Gucciego, ale Guilty ; )
    hugs <3

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie pech na całej linii, nie ma nawet jak pozytywnie do czegokolwiek podejść :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda fajnie ;)

    reaktywuję bloga, może na niego zajrzysz?
    http://jo-styleworld.blogspot.com/
    z góry dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj, tak i zdecydowanie udane!

    OdpowiedzUsuń
  20. Lublin duże miasto, musi gdzieś być :)

    OdpowiedzUsuń
  21. podoba mi sie jak prowadzisz ten blog ; )) pozdrawiam ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. będę musiała spróbować następnym razem ; )
    oj, tak, ale stwierdziłam, że teraz nie ma tłumów w sklepach, więc na spokojnie dla siebie coś wybiorę. A dla najlbiższych chyba jednak zdecyduję się kupić trochę później ; D
    hugs <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Też używam tych perfum i uwielbiam je <3 Fajnie, że tarktujesz je tak wyjątkowo.
    Ja u siebie organizuję giveaway z fajnymi nagrodami, więc jeśli masz ochotę to zapraszam tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  24. Poważnie, częściej choruję na gardło, migdały, kaszel.;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o komentarze na temat notki lub moich wpisów u Was ;))
miło mi, że mam fajnego bloga, ale za pusty komentarz nie dodam do obserwowanych ;))
mimo wszystko lubię z Wami rozmawiać, czy nawet ostrzej konwersować ;)) :DDD