18 września 2014

Shinybox wrzesień!
BE ORIGINAL


Przepraszam, że mnie nie ma u was na blogach, mam wiele komentarzy do zmoderowania, ale końcówka wakacji zawsze dla mnie jest mega zapracowana, bo robię zakupy, zapasy, kupuję jakieś zeszyty, długopisy i markery i w ogóle wszystko wtedy się dzieje - przynajmniej takie mam wrażenie ;D. Korki, dodatkowo tłumaczenie mam i chcę się wyrobić ze wszystkim, żeby było git, ale niestety jest parę spraw, które wynikły i nie za bardzo mam czas, ale damy radę ;). A wracając do tematu to.. kolejne pudełeczko już u mnie! Dobrze, że wczoraj byłam na mieście i napadłam na biednego kuriera pytając, czy ma paczkę dla mnie haha i całe szczęście odebrałam Shinybox'a ją wcześniej i już wcześniej mogłam się cieszyć kosmetykami ;). Niestety nie dałam rady wczoraj dodać notki, bo się nie wyrobiłam, a musiałam jechać do Tarnobrzega ;).

Bardzo mi się podoba ta kolorystyka ;) <3 Żałuję tylko, że na pudełeczku jest sam napis Shinybox, jakoś nie wiem, lubię kiedy pudełko też jest opatrzone wszystkimi szczegółami, bo są dla mnie po prostu ładniejsze, a tak to jakieś takie puste ;).

14 września 2014

Eveline nawilżający płyn micelarny 4w1


Oj tak, zawsze ciężko mi wrócić do bloga, kiedy mega dużo się dzieje w moim życiu każdego dnia ;). Jak w czwartek byłam u mojej przyjaciółki w Rzeszowie i spędziłyśmy rewelacyjny wieczór, noc, kolejny dzień i byłam na szmatach i kupiłam cudowne rzeczy, wywalczone, ale normalnie perełki! To są chyba moje jedyne rzeczy, które mogę tak nazwać w 100% ;) No i wiadomo, jak wróciłam w piątek to w sumie leżałam prawie cały dzień, haha po imprezie w klubie miałam pęcherze na śródstopiu i w sumie nie mogłam chodzić haha, człapałam po domu jak kaczor, więc śmiesznie musiałam wyglądać :D. A wczoraj to w ogóle od rana coś miałam do roboty, latałam, biegałam od mieszkania do mieszkania, od odkurzacza do kosmetyków i o! I tak właśnie teraz jest już prawie 16 w niedzielę, a ja dalej siedzę w pidżamie z totalnym bałaganem w pokoju i czas się za to wziąć ;). Przy okazji się ogarnę i wrócę do życia haha. A na razie zapraszam na recenzję :D.

Eveline Cosmetics
Nawilżający płyn micelarny 4w1


Cena: ok. 15zł
Pojemność: 240ml

Od producenta: Nawilżający płyn micelarny 4 w 1 Eveline niezwykle skutecznie usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia, doskonale zastępując mleczko i tonik. Usuwa nawet wodoodporny i trwały makijaż bez konieczności pocierania skóry wacikiem. Dzięki specjalistycznej formule bogatej w składniki nawilżające i łagodzące preparat daje uczucie natychmiastowego ukojenia i komfortu, bez uczucia ściągnięcia. Poprawia kondycję i wygląd skóry oraz sprawia, że staje się ona doskonale oczyszczona, gładka i miękka w dotyku. Nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka. Nie wysusza skóry. 
* Oczyszcza * Chroni rzęsy przed wypadaniem * usuwa nawet wodoodporny makijaż *
Sposób użycia: Rano i wieczorem oczyścić twarz i szyję wacikiem nasączonym płynem. nie wymaga spłukiwania.

Skład: Aqua, Hyaluronic Acid, Polysorbate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Methyl Gluceth-20, Betaine, Butylene Glycol, Laminaria Hyperborea Extract, Panthenol, Propylene Glycol, Acacia Seyal Gum, Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract, Xanthan Gum, Lecithin, Allantoin, Peg-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Methylchloroisothiasdolinone, Methylisothiasolinon, Disodium EDTA.
Bogata receptura: *micele - skutecznie usuwają zanieczyszczenia i makijaż (nawet wodoodporny) z powierzchni skóry *bioHYALURON COMPLEX - doskonale nawilża, wygładza i uelastycznia skórę, pozostawiając ją wyjątkowo miękką i dogłębnie nawilżoną *D-PANTHENOL i ALANTOINA - działają łagodząco i przeciwzapalanie *KOMPLEKS WITAMIN A+E+F - głęboko odżywia i regeneruje skórę, zapewniając jej elastyczność *Algi laminaria - sole mineralne zawarte w algach wzmacniają strukturę skóry, czyniąc ją sprężystą i jędrną *PhytoCellTec - roślinne komórki macierzyste pomagają zachować młody wygląd skóry


11 września 2014

Jasny turkus
Lemax kwadrat


I pogoda nam się trochę zepsuła ;<. Obecnie zbieram ostatnie rzeczy, dopakowuję się, ogarniam jeszcze rzeczy na korki i zaczynamy dobry weekend ! A tak się martwiłam, że się nie wyrobię, a tu proszę, całkiem dobry czas mam. Przy okazji strasznie denerwują mnie ludzie, którzy nie czytają dokładnie ogłoszeń.. Masakra. Mam dokładnie napisane, że w moim mieście i w okolicach jestem tylko przez wrzesień, a i tak dziennie dostaję co najmniej 3-4 telefony -.- i jeszcze czuję, że zainteresowanie mają lekkie wąty do mnie, że jak to tak ?! Ajajaj masakra. Ale nieważne. Dzisiaj się relaksuję w Rzeszowie u mojej przyjaciółki i jak ktoś, gdzieś, coś to najprawdopodobniej będziemy w Fashion Time :DDD! I w takim razie zostawiam Was z kolejną recenzją lakieru do paznokci :). Wow w końcu coraz więcej ich ;).


Lakiery od Lemax są bardzo popularne już od dłuższego czasu w blogosferze. Najbardziej pożądanymi Lemaxami są zdecydowanie marmurki, których ja jeszcze osobiście nie mam. Ale mam dwa kolory, które są w dalszym ciągu ciekawe i warte poświęcenia im chwili.

09 września 2014

Maniak telewizyjny!


Post ukazuje się późno, bo jakoś cały dzień jestem nieogarnięta i nie potrafię zrobić to, co do mnie należy. Dodatkowo czekałam na wyniki rekrutacji, miały być o 18 i od 18 jest piękna informacja 'brak informacji o wynikach rekrutacji', a chciałam się pochwalić, że się dostałam na tę magisterkę, a muszę jeszcze czekać i czekać ;<, smutek. Przy okazji osłabia mnie mój jeden uczeń, któremu tłumaczę zadanie już od trzech godzin przez maila i zaraz podam mu cały wynik, bo już nie mam siły ;D..


Dziś taki lajtowy post na temat telewizji, którą uwielbiam oglądać, oglądam większość seriali i większość programów, jakie lecą w telewizji. Najgorzej, że obecna ramówka jest dla mnie tak nieziemska i genialna, że praktycznie całe wieczory mogłabym spędzać przed TV. Oczywiście nie schodząc z kompa w tym czasie xD. Najczęściej siedzę tyłem do telewizora i oglądam wszystko w lusterku, które mam obok haha. Wiem uzależnienie moje. Ale ja bardzo lubię słuchać, bo wtedy mam wrażenie, że są ludzie w pokoju i nie jestem sama --> taka terapia z Lublina, jak w tym roku w sumie mieszkałam sama i mi tak zostało ;D. Więc, co ja oglądam!?
  • Standardowo SERIALE: Już nie będę mówić o Na Wspólnej i o Prawie Agaty, ale chciałabym zwrócić uwagę na dwa seriale, które według mnie są genialne. Pierwszym z nich są Przyjaciółki naprawdę jeden z najlepszych seriali, jakie kiedykolwiek oglądałam, świetna fabuła, ciekawe wątki, genialni aktorzy.. świetny! Teraz chyba będzie to już ostatni sezon ;<. Jeszcze chciałabym też polecić serial Wybrana. Jest nowy i ja trafiłam na niego przypadkiem i muszę powiedzieć, że jest mega fascynujący, ciekawy, wciągający i sprawia, że ja go oglądam z zapartym tchem... Są momenty, w których się boję i się odsuwam od monitora (na wszelki wypadek), a są też momenty, w których łzy cisną mi się oczu (fakt faktem, jestem wyjątkowo wrażliwa), ale jednak! A oglądałam dopiero 2 odcinki :D.
  • Oczywiście PROGRAMY ROZRYWKOWE, które uwielbiam! Kocham Agnieszkę Chylińską w Mam Talent, jej komentarze, jej miny i reakcje. Uwielbiam wszystkich z Top Model bez wyjątków. Oglądam też Perfekcyjna Panią Domu, bo mimo wszystko można tam znaleźć parę ciekawych porad, więc akurat ją bardziej słucham niż oglądam. Od czasu do czasu oglądam Kubę Wojewódzkiego, w zależności od gości, czy jest ktoś kogo znam, lubię itd. Zaczęłam też z ciekawości oglądać Kto poślubi mojego syna? Ale to bardziej dla beki i w sumie chyba prędzej przestanę niż się 'wglądnę', ale zobaczymy, co będzie dalej.
  • PROGRAMY KULINARNE, których jest mnóstwo! Zaczynając od Ugotowanych, Kuchennych Rewolucji i Masterchefa, a kończąc na Top Chefie i Hell's Kitchen. Lubie te kulinarne, mimo iż gotować nie umiem, ale chyba się łudzę, że może akurat coś mi wejdzie do głowy, albo jakiś talent na mnie przejdzie ;D.
  • Dodatkowo chciałabym coś powiedzieć o mojej ostatniej miłości, czyli Taniec - marzenie mojej mamy. Dla osób kochających tańczyć myślę, że ten program też będzie wart uwagi, bo jak się patrzy jak te mały dziewczynki wywijają, skaczą i robią salta to naprawdę aż się chce ruszyć tyłek i coś ze sobą zrobić ;).

Wiem, że jest tego dużo haha, ale nic nie poradzę ;D. A Wy co lubicie oglądać albo może macie mi do polecenia coś innego :D?



07 września 2014

Nantes Nano Aqua+
witaminowy tonik z ekstraktem z zielonej herbaty


Dziękuję wszystkim za wydanie swojej opinii we wcześniejszej notce ;). Wszystko sobie wezmę do serca i na pewno jakieś zmiany nastąpią ;). Jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, ale powoli powoli coś na pewno zauważycie ;). W sumie to najbardziej się zastanawiam nad częstotliwością pisania, bo niby 3 dni, ale szczerze już nie wytrzymywałam ostatnio i strasznie chciałam coś dodać, coś napisać, mega mnie nosiło. Niesamowite, jak człowiek przyzwyczaja się do czegoś i odczuwa brak robienia czegoś. Więc nie wiem jeszcze, co ile będę pisała, ale to chyba mało ważne haha. Mam już pomysły na notki 'o mnie' tak jak między innymi chcieliście pisząc w komentarzach, więc już niedługo ;). A na razie zapraszam Was serdecznie chyba na najbardziej odwlekaną recenzję w historii bloga ;D.

Nantes Nano Aqua+ 
witaminowy tonik z ekstraktem z zielonej herbaty

Cena: ok. 36-39zł
Pojemność: 200ml

Od producenta: Nawilżająco - odżywczo - witaminowy tonik bezalkoholowy do każdego rodzaju cery wymagającej intensywnego nawilżenia, odżywienia i ochrony przed szkodliwym wpływem środowiska. Wyjątkowe potrzeby skóry zaspokaja unikalne połączenie: osiągnięć nanotechnologii, specjalnej kompozycji witamin A, E, F, H oraz wyciągu z zielonej herbaty. Tonik działa antyseptycznie, chroni przed wolnymi rodnikami, nawilża i ujędrnia, dostarczając jednocześnie cennych witamin. Przywraca naturalne pH skóry i poprawia wchłanianie odżywczych składników kremu.
Sposób użycia: Nawilżyć wacik kosmetyczny tonikiem i delikatnie przetrzeć skórę twarzy i szyi, rano i wieczorem przed wykonaniem makijażu. 

Skład: Aqua, Glycerin, PEG-7  Glyceryl Cocoate, Butylene Glycol, Camelia Sinensis Extract, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, PABA, Retinyl Palmitate, Caprylyl Glycol, Methylisothiazolinone, Perfume.