31 stycznia 2015

Wracam do świata żywych !


Nie było mnie tu ostatnio, a jak jakieś posty się pokazywały to te napisane dawno, dawno temu, bo po prostu nie miałam czasu, sił i wszystkiego żeby posiedzieć tutaj dłużej niż 10-15 minut. Ale to jest chyba normalne u większości studentów w czasie sesji. Moja sesja nie była taka straszna, bo żadnych egzaminów, same zaliczenia, ale mimo wszystko... zaliczyłam prawie wszystko w pierwszym terminie, a to jest sytuacja, która w sumie chyba się jeszcze nie zdarzyła na studiach. Żadnych poprawek, żadnego chodzenia za wykładowcą, bo wpis, bo coś tam mi brakuje, NIC. Bardzo fajne uczucie ;) i mam nadzieję, że w sesji letniej też uda mi się pozaliczać wszystko i nie będę mieć kampanii wrześniowej :). Wczoraj pierwszy raz od bardzo dawna położyłam się spać przed 12, czyli tzw. Beauty Sleep i chyba on mi dał najwięcej siły ;). A dziś rano byłam bardzo zaskoczona, kiedy za oknem zobaczyłam po prostu biel... Czy tylko ja tak naiwnie wierzyłam w to, że już powoli zbliża się do nas wiosna?


Poza tym....

26 stycznia 2015

Yves Rocher maska odżywcza
z wyciągiem z owsa


A jednak nie będzie tak gładko. Do sesji doszło mi zaliczenie jeszcze małego skill testu, ale osobiście mam już dość. Wiem, że inaczej bym do tego wszystkiego podchodziła, ale teraz goni mnie czas, czas który niestety ucieka.. i zostaje go coraz mniej. Ale czas się ogarnąć i wytrzymać. Jutro jedno zaliczenie, w środę dwa, które najprawdopodobniej będą trwały i trwały. A jeszcze przydałoby mi się załatwić lekarzy, badania, a jedyna rzecz, o jakiej myślę to powrót do domu i weź tu się skup! Ajajaj, damy radę.. A Wasza sesja jak się ma? <3

Yves Rocher, maska odżywcza
z wyciągiem z owsa

Cena: 29,90zł
Pojemność: 150ml

Od producenta: Twoje włosy są suche i szorstkie? Zapewnij im natychmiastowe odżywienie dzięki właściwościom regenerującym mleczka z owsa oraz masła karite z ekologicznych upraw. Efekt? Twoje włosy będą miękkie, elastyczne, gładkie i błyszczące.

Sposób użycia: Stosować na mokre włosy, pozostawić na 2 minuty. Obficie spłukać. Unikać kontaktu z oczami.

24 stycznia 2015

Upominki z ostatniego spotkania !


Spotkanie było już jakiś tydzień temu, a ja dalej nie zdążyłam Wam pokazać tych wszystkich cudowności, jakie dostałyśmy dzięki organizatorkom ;). Jeśli ktoś nie widział relacji ze spotkania to zapraszam TUTAJ :). Rzeczy było mnóstwo i już teraz widzę, że mogłam trochę przemieszać te rzeczy, ale myślę, że mimo wszystko jakoś uda mi się to ogarnąć tak żeby miało to ręce i nogi ;). Bez zbędnego gadania, zapraszam do oglądania!

22 stycznia 2015

Różowy róż
Alkemika, Paese nr 182


Sesja sesją, ja już prawie wszystko zaliczone (szok! w pierwszym terminie) haha. Jest to dla mnie tak nowa sytuacja, że nie mam poprawek, że nawet nie wiem jak się zachować haha. Mam nadzieję, że jakoś na weekendzie i teraz w sesji, a potem na feriach uda mi się ponadrabiać recenzję i notki typowo niekosmetyczne, bo niestety moje 'zapasy' notek już napisanych się niestety kończą, a ilość kosmetyków do opisania ciągle rośnie, a w końcu by się przydało to wszystko ogarnąć ;D. Poza tym to wszystko u mnie dobrze! A to chyba najważniejsze ;). Lecę ponadrabiać komentarze, Wasze blogi i zapraszam do recenzji różowiutkiego lakieru do paznokci ;).


Alkemika jest podfirmą marki Paese. Lakiery są tańsze od Paese, czyli 13,90zł. Co prawda tylko 2zł, ale zawsze coś! ;D Tym bardziej, że zachowuję się tak samo, jak lakiery Paese, o których możecie przeczytać tutaj. Dla mnie to jest jedno i to samo, bo i opakowania są takie same i w sumie wszystko jest takie same, poza marką. Katalog z lakierami Alkemika możecie znaleźć TUTAJ na stronach 44-45, szkoda, że nie ma lepszej nawigacji i segregacji na stronie, bo jest to lekko kłopotliwe tak szukać. Ale już nieważne :D. Na zdjęciach przedstawiam wam kolor 182, którego w katalogu nie widzę.. (albo przeoczyłam jakoś o.O). Jest to piękny różowy róż (mam nadzieję, że wiecie o co chodzi :D). Mocny, silny, bardzo kobiecy, piękny róż. Uwielbiam takie kolory i jest on moim ulubieńcem. Nie dzielę zazwyczaj lakierów na jesienne, zimowe itd. Ale jak już to jest to bardziej ciepły, czyli letni, wiosenny kolor ;). Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się idealny na jakieś imprezy :3.










20 stycznia 2015

Noworczone Spotkanie Blogerek!
Łańcut, 17.01.2015r.


Ostatnią sobotę spędziłam wśród cudownych podkarpackich blogerek. Trochę się obawiałam takiego spotkania, bo było sporo nowych twarzy i aż dziwnie, bo jestem przyzwyczajona, że znam większość, ale niepotrzebnie, bo było wyśmienicie ! Miałam szczęście, bo tato mnie zawiózł i zabrał z powrotem do domu, więc chyba pierwszy raz miałam tak wygodny transport ;). Cudowny początek roku 2015, cudowna sobota przed powrotem na uczelnię, takie spotkanie zawsze mega poprawiają mi humor i aż inaczej się studiuje ;).
Wracając do spotkania to oczywiście pojawiłam się w Łańcucie odrobinę przed czasem i na szczęście dziewczyny szybko mnie znalazły i ogarnęły, że też na spotkanie :D. Zmyliła mnie grupka chłopaków, ale okazało się, że i oni chętnie brali udział w naszym spotkaniu haha. Spotkanie zostało zorganizowane przez cudowne dwie kochane blondynki <3 Kasię i Asię w Pubie Kamienica w Łańcucie. Wszystkie uczestniczki spotkania: