22 maja 2015

Kiedy magisterki kamień spada z serca


Piątek, chill, spokój, spałam 10 godzin, na spokojnie wyschły mi włosy, a wczoraj miałam nawet czas i chęci żeby zadbać o stopy, czyli peelingi, kąpiele, i kremy. Dzisiaj o 17.40 Radio eR (wszystkich zapraszam do słuchania! ;D), byłam u psiapsi <3, jutro spotykam się z moimi kochanymi: Agą i Ewelinką, a wieczorem wracam do Niska... Scenariusz jak ze snu, a ja nie mogę w to uwierzyć, że mam taki spokój...



17 maja 2015

Byłam w Sanoku!
Spotkanie Blogerek, 16 maja 2015r.


Jeszcze nie pokazałam Wam upominków z ostatniego spotkania, a ja już byłam na kolejnym. Kurcze, tak uwielbiam te spotkania, spotkania z dziewczynami, rozmowy, śmiechy, poznawanie nowych miejsc, wspólne podróżowanie, jak w tym przypadku Sanok! Sanok znam, ale chyba nie miałam okazji odwiedzić na dłużej, więc fajna okoliczność ;). Miałam szczęście, bo mama mnie podrzuciła do Rzeszowa, a stamtąd już z dziewczynami jechałyśmy PKSem do Sanoka, a że w PKS'ie było wifi to byłyśmy zadowolone haha. Na miejsce dotarłyśmy, grzałyśmy się na słoneczku, bo byłyśmy trochę za wcześnie wszystkie, a potem zaczęłyśmy spotkanie ;).

Było kameralnie głównie przez ilość osób, ale tak czasem lepiej ;). Mogłam w końcu porozmawiać z każdą, napatrzeć się na każdą i dowiedzieć się czegoś o każdej. Razem było nas 6 <3, spotkałyśmy się w 'Pod Arkadami' już o 11. O miejscu mogę powiedzieć tyle, że pizza była smaczna, dużo miejsca, fajna ścianka, mega zakręcony kelner i... tyle ;) Okej, Uczestniczki!:
Asia się na zdjęcie nie załapała ;((

15 maja 2015

Podsumowanie akcji -49% w Rossmannie


Akcja w Rossmannie trochę temu już była, a ja w końcu Wam pokażę na co się skusiłam ;). Na szczęście (dla mojego portfela) nie było tego dużo, ale coś zakupiłam i się mega ciesze, że najbliższy Rossmann w dniach promocji świecił pustkami i mogłam spokojnie sobie pooglądać, popróbować, potestować i w końcu wybrać to co chcę. Oczywiście nie obyło się bez pootwieranych pomadek i widocznego użycia, czy przejechania po dłonie, ale to pozostawię bez komentarza.

  • 1 tydzień, czyli fluidy, korektory, pudry, bronzery itd.

Te podkłady mnie kusiły już bardzo długo, więc promka wyskoczyła mi w czasie idealnym, bo nie miałam już żadnego fluidu same BB i się mega odzwyczaiłam do takiego pełnego makijażu. Rimmel Wake Me Up niestety jest dla mnie odrobinę za ciemny, więc poczeka sobie na okres wakacyjny, natomiast Rimmel Match Perfection jest idealny. Trochę zbyt rzadki, ale ja jestem zadowolona, bo na twarzy wygląda pięknie, ślicznie ją rozświetla i bardzo długo się trzyma. Do kompletu puder Rimmel Stay Matte, którego jeszcze za wiele razy nie używałam, ale wstępnie jestem na tak ;). Soraya Max Satin to mój ulubiony tani podkład (według mnie to zdecydowanie BB ze względu na słabe krycie), więc przy okazji zrobiłam zapasu. I przy okazji rozświetlasz Maybelline Dream Lumi Touch, z czystej ciekawości go wzięłam, i jeszcze nie używałam.

  • 2 tydzień, produkty do oczu

Tutaj nie poszalałam. Wzięłam w sumie rzezy sprawdzone, jak Rimmel czarna kredka i Rimmel eyeliner w żelu. Pamiętam, że na pierwszym pierwszym spotkaniu lubelskich blogerek dostałam taki zestaw i od tego czasu jest moim ulubionym. Ten eyeliner w żelu to dla mnie zdecydowany ideał i polecam go każdej z Was. Cielistą kredkę z Manhattan wzięłam, bo koleżanka wzięła i też mi się zachciało - chyba najlepsze wytłumaczenie, no ale co no haha.

  • 3 tydzień, usta i paznokcie

I ostatni tydzień promocji i do tych zakupów jestem najmniej przekonana. Obstawiam, że część rzeczy wzięłam po prostu z dupy, ale to zobaczymy jak zacznę używanie haha. Na razie używałam tylko Wibo WOW Posh Box i wstępnie jestem zadowolona, ale tej rzeczy byłam mega ciekawa, zawsze chciałam wypróbować, a bardziej zobaczyć jak to wygląda haha, ale normalnie i całkiem spoko. Dalej to Lovely Gloss lakier imitujący efekt żelu,, ładny lawendowy kolor, więc może być okej. Dalej to Wibo BB lakier do paznokci nude, czyli znowu jakieś nowe coś, co nie wiem po co jest i jak się to ma do siebie, ale że była promocja to sprawdzimy, czy rzeczywiście odżywia przy okazji (w co wątpię..). I na koniec zostawiam dwie piękne pomadki od Maybelline, 910 Shocking Coral oraz 904 Vivid Rose. Kolory mi się niesamowicie podobały na dłoni i dlatego wzięłam, jeszcze nie malowałam, więc nie umiem nic stwierdzić.


Wiem, to jest trochę nienormalne, że coś kupiłam i sobie stoi czeka na swoje lepsze czasy. Nie wiem, ale ja tak mam ze wszystkim, z ciuchami, z dodatkami, z kosmetykami, kupuję i najpierw lubię na nie popatrzeć zanim zacznę używać haha. 
A jak Wasze zakupy? Przy okazji możecie coś już polecać na kolejna promocję haha. My lubimy promocje <3.


11 maja 2015

Majówka Blogerska
Rzeszów, 9 maja 2015r.


Moje życie ostatnio kreci się tylko i wyłącznie dookoła pracy magisterskiej i nie mogę się doczekać aż to się w końcu skończy, aczkolwiek ten pierwszy rozdział już mi totalnie zbrzydł i nie wiem, co mam pisać mimo iż zostały mi do uzupełniania tylko 4 podpunkty..., a to tak niewiele i jestem tak blisko końca, a tak bardzo mi się nie chcę z tym walczyć... ale liczę, że dam radę. Ale w tym całym natłoku i pisaniu na szczęście znalazłam czas na relaks z cudownymi rzeszowskimi blogerkami :).

Jako, że cały piątek pisałam pracę w Lublinie (w domu jakoś nie potrafię się uczyć :)), więc w sobotę musiałam wstać tylko o 6.30 i zacząć się zbierać, ogarniam, bo o 9 miałam polskiego busa do Rzeszowa. Co mnie zdziwiło to fakt, że w busie też siedziałam i pisałam prace i szło mi szczerze lepiej niż dzień przed haha, ale nieważne ;). Dojechałam do Rzeszowa, spotkałam się z Magda i wyruszyłyśmy do Millenium Hall na spotkanie ;). Prawie się zgubiłyśmy, prawie się spóźniłyśmy, ale dałyśmy radę i nawet nie byłyśmy ostatnie! 

I oto cała nasza gromada pięknych blogerek ;)


07 maja 2015

Yves Rocher, szampon i odżywka
odbudowujące z olejkiem jojoba


Nie ma mnie tu ostatnio jakoś dużo, ale tyle się dzieje i to same dobre rzeczy. Czuję, że ostatnio zachwycam się tylko swoim życiem, ale jak tu się nie zachwycać, kiedy serio jest tak dobrze? Mam wszystko, co najważniejsze w życiu, jak na ten etap, w którym obecnie się znajduje. Ale przy okazji walczę z moją magisterką, jestem na 4 stronie i dziś, jak i jutro mam zamiar pisać, pisać i pisać, ale tak ciężko jest mi się do tego zabrać i przy okazji przeraża mnie ponowna wizja tego, że przez 5 godzin jestem w stanie napisać tak mało. Ale trzeba spiąć tyłek, fajnie by było jakbym w poniedziałek miała już tak wszystko gotowe na cacy ;). Ale z moim słomianym zapałem może być gorzej haha. Ale na szczęście w sobotę zregeneruję swoje siły z blogerkami w Rzeszowie, już się nie mogę doczekać! :)
A dziś zapraszam was na duet do włosów od Yves Rocher ;) <3.


Yves rocher, Szampon i odżywka
odbudowujące z olejkiem jojoba

Cena: po 11,90zl za każdy
Pojemność: szampon - 300ml, odżywka - 150ml

Od producenta: Twoje włosy są bardzo suche lub kręcone? Zapewnij im właściwą pielęgnację dzięki właściwościom odżywczym i odbudowującym olejku jojoba z ekologicznych upraw. 
Efekt: Twoje włosy będą zdrowe, bardziej odporne, gładkie, miękki i błyszczące.
Stosowanie: na mokre włosy. Obficie spłukać.

 

Szampon, skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycol Distearate, Centaurea Cyanus Flower Water, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Cocamide Mipa, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Parfum, Acrylates Copolymer, Citric Acid, Sodium Benzoate, Lauryl Glucoside, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxypropyltrimonium Hydrolyzed Wheat Protein, Polyquaternium-10, Sodium Chloride, Panthenol, Sodium Hydroxide, Phospholipidis, Salicylic Acid, Glycine Soja (Soybean) Oil, Phenoxyethanol, Glycolipidis, Glycine Soja (Soybean) Sterols, Potassium Sorbate.

Odżywka, skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Simndsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (sweet Almond) Oil, Isopropyl Alcohol, Sodium Benzoate, Parfum, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Citric Acid, Panthenol.


Ten zestaw chciałam wypróbować już dawno, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze. Mimo, że promocje na Yves Rocher kuszą cały czas, ale to też się kończy zawsze na tym, że koszyk jest pełny haha. Dodatkowo uwielbiam olejek z tej samej serii, który pachnie świetnie i tak samo świetnie działa na włosy ;).