11 lutego 2016

The Secret Soap Store
Krem do twarzy, Shea Line


Nadrabiam, nadrabiam, piszę mnóstwo postów do przodu, siedzę na blogach, oglądam seriale, filmy, bo nic innego i tak mi nie zostało. Czuję się z dnia na dzień coraz lepiej, ale pewnie dlatego, że siedzę w domu i zamulam. Ale i tak katar i gardło nie dają mi żyć, ale liczę, że już niedługo będzie mi lepiej ;). Dziś wybieram się na jakieś kolejne koncerty fortepianowe, w tym występ mojego kuzyna, więc przynajmniej chociaż trochę się odchamię, haha. Poza tym nic innego się nie dzieje, nudy i tyle. Czas wyzdrowieć i coś ogarnąć, żeby nie zamulać aż tak bardzo, stęskniłam się już za siłownią! ;) A Was zapraszam na mojego nowego ulubieńca w postacie kremu <3 .

The Secret Soap Store
Krem do twarzy Shea Line


Cena: 68zł
Pojemność: 50ml
TUTAJ

Od producenta: Pielęgnuj swoje naturalne piękno i zachowaj młody wygląd z kremem do twarzy z 25% zawartością masła Shea. Krem intensywnie nawilża, ujędrnia i wygładza skórę, regeneruje ją i chroni. Wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne, zapobiega ich pękaniu. Uspokaja podrażnienia. Pozostawia skórę aksamitnie miękką i gładką.

Masło Shea zwane „karité” czyli „życie”. Zawiera substancje tłuszczowe, witaminy A, E i F oraz naturalne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB. Łagodzi, wygładza i wzmacnia skórę. Sok z cytryny – świeżo wyciśnięty sok skutecznie opóźnia procesy starzenia się skóry, poprawia jej kondycje i wygląd, rozjaśnia i poprawia koloryt. Oliwa z oliwek – odżywia i wzmacnia skórę, działa kojąco, wygładzająco i nawilżająco. Chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.
Sposób użycia: Codziennie rano i wieczorem krem delikatnie wmasować w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu.
Skład: Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Hydrogenated Polydecene, Cetearyl Alcohol, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Panthenol,  Peat Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Sodium Ascorbyl Phosphate, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Juice,  Sodium Polyacrylate, PEG-20 Stearate, Tocopheryl Acetate, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Parfum, Benzyl Alcohol, Citronellol, Eugenol, Geraniol.

only positive energy <3

09 lutego 2016

Nacomi
olejek do ciała, mango


Wiem, to dziwne, ale dalej albo znowu jestem chora. Masakra. Czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć, jak mam z tym walczyć? Bo ja już nie mam sił, nawet nie chce mi się brać kolejnych leków, bo mam wrażenie, że i tak już mi nic nie pomoże. Dlaczego zawsze jak chcę się pochorować i nie biorę żadnych leków to czuję się cudownie, a jak już mam wolne to mnie weźmie tak, że nic nie działa haha. Dramat. No, ale nic. Mówi się trudno, wracam do łóżka, przynajmniej wiem już, że zdałam i zaliczyłam całą sesję, więc prawnie mam już, a oceny w USOS'ie prezentują się nadzwyczaj dobrze ;D.
Zapraszam Was dziś na recenzję wyszczuplającego olejku do ciała od Nacomi ;).

Nacomi, Olejek do ciała
ujędrniający, wyszczuplający; mango


Cena: 25,50zł
Pojemność: 150ml

Od producenta: Naturalny olejek do masażu wyszczuplającego Nacomi zawiera cenne składniki aktywne wspomagające proces odchudzania - olejek Macadamia, ekstrakt z mango i olejek jojoba. masaż doskonale pobudza skórę do regeneracji, odżywia i wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej. Witamina C zawarta w ekstrakcie z mango uszczelnia naczynia krwionośne i wzmacnia skórę, zapobiegając jej wiotczeniu - co często towarzyszy utracie wagi. naturalny olejek Nacomi intensywnie nawilża skórę i łatwo się wchłania.
Ciekawostki: Olejek Mango produkowany przez Nacomi doskonale nadaje się do masażu wyszczuplającego - dobrze natłuszcza skórę, dzięki czemu można łatwo przeprowadzić masaż, a dodatkowo ekstrakt z mango i olejek Macadamia aktywnie wspierają wyszczuplanie. Intensywnie nawilżona skóra o wiele lepiej znosi proces tracenia na wadze - nie traci jędrność, nie tworzą się na niej rozstępy a te, które już się pojawiły, stają się mniej widoczne. natura;nie kosmetyki bazujące na ekstrakcie z Mango doskonale sprawdzają się przy intensywnej kuracji antycellulitowe - taki zabieg należy przeprowadzać regularnie, a pierwsze efekty pojawią się już po kilku tygodniach.

Stosowanie: Olejek mango do masażu przeznaczony jest do regulacji pielęgnacji całego ciała. Szczególnie jest on polecany przy wykonywaniu masaży wyszczuplającego i antycellulitowego. Regularne stosowanie olejku w połączeniu z intensywnym masażem pomaga wyeliminować lub w znacznym stopniu wygładzić nierówności i dołeczki.
Skład: Macadamia Ternifolia Seed Oil, Caprilic/ Capric Tryiglyceride, Glycine Soja (Soybean) Oil, Helanthus Annus (Sunflower) Seed Oil, Simmondsia Chinensis Oil, Mangifera Indica Extract, Tocopherol Acetate, Parfum.

Olejek otrzymałam na ostatnim spotkaniu Blogerek w Chełmie i jak każdy olejek, który dostaję od razu ląduje na włosach, tak w tym przypadku było inaczej, bo chciałam czegoś wypróbować, a mianowicie na skórze, skoro tak obiecuje wyszczuplenie i ujędrnienie to dlaczego nie ;).

07 lutego 2016

#2 Kinomaniak
Ostatnie 6 filmów, które oglądałam


Wiem, miałam wrócić, ale choroba nie daje za wygraną. Cały czas czuję się tragicznie, a teraz nawet gorzej niż tydzień temu... Katar, gardło, kaszel.. jak tu żyć, trzeba się kurować, ale nie jestem w stanie siedzieć w domu, kiedy mam ferie, wolne, a za oknem świeci takie piękne słońce! :) Dzisiaj wybieram się na jakiś koncert, mama mnie odchamia, ale spoko, raz na jakiś czas mogę wziąć udział w czymś takim, może akurat coś to zmieni haha. Poza tym jest dobrze, uwielbiam być w domu, odpoczywam tu, nic nie robię po prostu sobie jestem i marnuję czas, ale czasem tak trzeba haha!


Ok, dzisiaj zapraszam was na kolejną cześć filmową. Kolejne recenzje, kolejne filmy, mam nadzieję, że coś Wam się spodoba i może coś innego będziecie mogli mi polecić w komentarzach! Robię listę wszystkich polecanych filmów i sukcesywnie oglądam ;).
Przy okazji, mój filmweb: indecisee zapraszam ;).

05 lutego 2016

Wyniki Rozdania - SemiLike! :)


Hej, hej, hej! Wracam powoli do świata żywych i normalnych, haha. Mimo, że jest trochę ciężko, bo dziś spałam, jak zabita i dalej jestem zmęczona, ale powoli, powoli wszystko się ogarnie ;). Wieczorem jadę do domu, więc nie może być lepiej. Zaraz się ogarniam, zbieram, dopakowuję i zaczynam ferie!! :)

Wystarczy moje gadania, bo Was pewnie interesuje tylko, kto wygrał ostatnie Semilike'owe rozdanie! :) Gratuluję Monice bardzo serdecznie i dziękuję wszystkim za udział! :) To nie koniec rozdań, jeszcze wszystko przed Wami! :)




02 lutego 2016

Wibo Chic Matte,
Nr 6, brudny róż


Wiem.. zniknęłam i nie ogarniam, ale to tylko dlatego, że trwa sesja. Wyobrażałam są sobie trochę inaczej, ale nic z tym nie mogę za bardzo zrobić tylko pozostała mi nauka haha. W czwartek mam kolejny egzamin z Translacji w komunikacji międzyjęzykowej (wiem, chcieliście wiedzieć..). Aczkolwiek z Genologi tekstów specjalistycznych siadła już piękna 5 i nie mogłam cieszyć się bardziej haha.  Serio to jest mój V rok, przedostatni semestr, a tyle sukcesów, że sama w to nie wierzę haha. Sporo 5, chodziłam na wszystkie wykłady, wiadomo 3 też są, nieobecności też, ale to w porównaniu z moimi poprzednimi semestrami to niebo a ziemia :D. Ale ok. W czwartek wracam z wynikami konkursu i cały luty będą recenzje, które mam już zaplanowane i po egzaminie zamierzam je wszystkie napisać, więc damy radę, a Wy nie będziecie się nudzić ;D. A na ferie też mam parę przełomowych planów, więc trzymajcie kciuki nie wiedząc o co chodzi :).
Dziś zapraszam na kolejny matowy lakier do paznokci z Wibo ;).

Wibo Chic Matte
Nr 6 - Brudny róż :3

"Chcesz być chic? Zastosuj Chic Matte! Wysublimowana kolekcja matowych lakierów do paznokci. Kolekcje łączy szyk, klasa i elegancja. Lakier bardzo dobrze rozprowadza się na płytce paznokcia. Cechuje go bardzo dobre krycie, długa wytrzymałość. Kolorystyka nawiązuje do najmodniejszych trendów jesieni. Dostępny w 7 najmodniejszych kolorach"