23 listopada 2014

Konkurs ! do wygrania Shinybox
Ty wybierasz pudełeczko!


Hej! Post miał być inny, ale dalej jest związany z Shinybox'em, więc nie ma tego złego. Swojego Shinybox'a w dalszym ciągu nie mam, więc postanowiłam dać Wam szansę na posiadanie swojego pudełeczka !

Rozdanie !
Do wygrania jedno pudełko Shinybox.
I to Ty wybierasz, które pudełko chcesz otrzymać ! 
od 24.11.2014r. do 15.12.2014r.

można korzystać z obrazka :)

1. Co należy zrobić, żeby wziąć udział w rozdaniu? 
  • zaobserwować mojego bloga lub zalajkować na facebook'u (osoby, które i zaobserwują i zalajkują oczywiście dostaną dwa głosy) - 1los (opcjonalnie 2)
2. Dodatkowo, jeśli chcecie zwiększyć swoje szanse:
  • zaobserwować mnie na instagramie - 1los
  • dodać mojego bloga do blogroll'a - 1los
  • udostępnić informacje o rozdaniu na facebook'u, blogu itd - 2losy za każde
Czyli, jak ma wyglądać Wasze zgłoszenie w komentarzu :)?

Obserwuję bloga: TAK/NIE (jako?)
Lajkuję na facebooku: TAK/NIE (+imię i pierwsze litery nazwiska)
Obserwuję na instagramie: TAK/NIE (jako?)
Mam w blogrolu: TAK/ NIE
Udostepniłam/łem: TAK?NIE (link do udostępnienia)

Mini regulamin:
1. Zgłaszać się można tylko pod tą notką w komentarzach, podając powyższy wzór.
2. Konkurs trwa od 21 listopada do 15 grudnia 2014r. ;)).
3. Nagrodę wysyłam tylko na teren Polski.
4. Jakieś wątpliwości? Pisz komentarz lub na maila :xhopefulx@gmail.com
5. Wyniki konkursu podam maksymalnie do 7 dni od jego zakończenia ;))
6. Wygrany zostanie wyłoniony poprzez losowanie.
7. Wygraną w rozdaniu jest pudełeczko Shinybox, zwycięzca sam zadecyduję, jakie to będzie pudełko.
8. Punkt pierwszy trzeba spełnić, by wziąć udział w rozdaniu.
9. Zgłaszając się w komentarzu, akceptujesz ten regulamin.
Powodzenia ! :)

21 listopada 2014

Zaczynamy weekend !


Tak miało być co innego, nawet już wczoraj. Miał być Shinybox, nawet się jarałam na facebook'u, że już niedługo huehue, bo pudełko się wydaje takie cudowne. Ale jak niektórzy wiedzą kurier mi zrobił cudowną niespodziankę i dał komuś paczkę. Nie wiem komu, nie wiem gdzie, ale trudno zaraz będę szukać pytać i może przed odjazdem zdążę przynajmniej ją przynieść do pokoju.

Naprawdę mam dość tego kuriera, bo jeśli dla niego filozofią jest wjechać windą na 5 piętro i z lenistwa zostawia paczki w administracji mimo, iż jestem u siebie no to pozdro. Już nie pierwszy raz, nie raz mu też zwracałam uwagę osobiście, ale zawsze przynajmniej miałam pojęcie, gdzie ona jest, a teraz? Masakra jakaś. Ale największa złość już mi przeszła, więc może i dobrze, że nie pisałam tej notki wczoraj, bo chyba byłaby zbyt wulgarna i nie do opublikowania :D.

Poza tym już wyczekuję świąt. Zresztą święta już są wszędzie, na witrynach sklepowych, na kubkach, w niektórych kawiarniach, na ubraniach <3. Dzisiaj nawet puściłam sobie świąteczne piosenki z rana, a w drodze na uczelnię padał śnieg <3. Nawet mam małą choinkę w pokoju i chciałabym światełka i w ogóle wszystko co świąteczne - to ja teraz chcę. Jeszcze 4 tygodnie i błoga przerwa świąteczna w domu z najlepszymi. Nie ma nic lepszego od świąt serio :3. Zawsze robi się tak ciepło, przyjemnie, przytulnie i mogę w końcu dać prezenty haha. Kocham dawać prezenty, kocham myśleć nad prezentami i dawać ludziom coś ode mnie, coś niebanalnego, ale i przydatnego zarazem :D. Mam nadzieje, że i w tym roku mi się uda zrobić mega niespodziankę wszystkim ;D.


Poza tym to zaraz się zbieram i lecę na PolskiegoBusa i jadę do Rzeszowa na spotkanie blogerek. Dzisiaj będziemy się cudownie bawić w lokalu o przegenialnej nazwie HolaLola. Nigdy tam nie byłam, ale mam nadzieję, że kawę i jedzenie mają smaczne haha. Do Lublina wracam dopiero jutro, bo zostaję na mini weekend u mojej najlepszej. Zostałabym dłużej, ale dalej jestem chora i ta moja choroba już przybiera coraz to nowsze i dziwniejsze formy i mam już tego dość. Mam nadzieję, że w końcu wyzdrowieje i będzie idealnie.

Taki mój mały freestyle, żeby dać znać, że żyję. Notka o wszystkim i o niczym, ale już w następnej obiecuję Wam pokazać Shinybox'a ;). A na koniec moje aktualne ucieszone zdjęcie haha. Kto nie robi sobie selfies przed wyjściem?


Pozdrawiam i trzymajcie się najcieplej jak się da ! < 3333


16 listopada 2014

Smacznie z Eterno
figa z makiem i cytrynki z rumem


Poza tym, że znowu jestem chora [?] to jest dobrze. Choroba też już nie jest aż tak straszna, bo czuję się coraz lepiej, a dziś już w sumie nawet idealnie, więc jest spoko. Najważniejsze, że jestem w domu, jak ja lubię tu być <3. I taki miły, spokojny weekend, bez zobowiązań, bez korków, bez nauki - relax :3. Poza tym oszalałam znowu na punkcie zakupów xD. W sumie to nic innego nie robię, jak tylko przeglądam strony internetowy, niektóre sklepy to nawet codziennie - cudowne uzależnienie. Ale nie o tym dzisiaj! Bo dziś bardzo niestandardowo - o jedzeniu. Tak ja, mimo iż zawsze podkreślam jaka to lama jestem w kuchni itd. to chciałabym Wam przedstawić dzisiaj dwa produkty, które są godne uwagi, tym bardziej, że wszystkie produkty firmy Eterno są bardzo ciekawe.
Zacznę od mojego ulubieńca, który zniknął w moment.



11 listopada 2014

Pat & Rub
Hipoalergiczne masło do Ciała

Po ostatnim może i trochę męczącym poście dzisiaj czas w końcu na kolejną recenzję ;D. Aczkolwiek do takich moich postów - kmin warto się przyzwyczaić, bo mam sporo do opisania, sporo przemyśleń w głowie i wiele rzeczy chciałabym po prostu z siebie wyrzucić. No, ale dzisiaj powrót do Lublina, smutno, jak zawsze, ale spoko kolejny weekend znowu wracamy do domu, jeszcze nie wiem na ile, ale zawsze coś ;). Trzy dni zajęć - damy radę, a dzisiaj cały dzień korki. Niesamowicie jaki niektórzy chcą się uczyć w tak wolne i państwowe święta :D. Okej, koniec gadania zapraszam do recenzji. I przy okazji przypominam Wam o konkursie ogłoszonym przez Pat&Rub, który udostępniłam w TEJ NOTCE :). jeszcze raz powodzenia, macie jeszcze jeden cały dzień na zgłaszanie się ! ;D

Pat&Rub
Hipoalergiczne masło do ciała

Cena: 69zł
Pojemność: 250ml

Od producenta: Seria Hipoalergiczna powstała z myślą o pielęgnacji ciała dla wrażliwców. Hipoalergiczne Masło do Ciała, o konsystencji tortowego kremu, z łatwością wchłania się w skórę. Zawarte w kosmetyku naturalnym bogactwo i wysokie stężenie maseł i olei roślinnych sprawiają, że nawet bardzo sucha skóra jest znakomicie nawilżona i uelastyczniona.
Efekt zauważalny jest już po pierwszym użyciu. Hipoalergiczne masło do ciała tworzy na powierzchni skóry nietłustą warstwę ochronną, zapobiegającą wysuszaniu. Naturalne masło do ciała pachnie świeżością i morską nutą. Zastosowana kompozycja zapachowa jest hipoalergiczna.
Produkty z serii hipoalergicznej zostały opracowane tak, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych. Jednocześnie, zgodnie z filozofią PAT&RUB używanie kosmetyków naturalnych musi być przyjemnością. Z tego powodu nasze kosmetyki hipoalergiczne mają delikatny świeży i hipoalergiczny aromat, a konsystencje naszych ekokosmetyków urzekają przyjemnością aplikacji i efektywnością.
Sposób użycia: Masło może być stosowane zaraz po prysznicu lub kąpieli, nawet na lekko wilgotną skórę. Odżywiaj nim całe ciało od stóp po dekolt, gdy tylko masz ochotę.

Kompozycja: #masło shea* – nawilża i zmiękcza; #masło kakaowe* - natłuszcza i uelastycznia skórę, łagodzi podrażnienia; #masło oliwkowe* – wygładza i koi; #olej babassu* – uelastycznia, nawilża, jest naturalnym filtrem UV; #squalane* (z oleju oliwkowego) – nawilża; #ekstrakt z cytryny* – działa ujędrniająco i przeciwzapalnie; #naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża; #gliceryna roślinna* – nawilża; #inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*
*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym

Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii , Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Orbignya Oleifera Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Squalane, Olive (Olea Europaea) Oil, Hydrogenated Olive Oil, Myristyl Myristate, Glycerin, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Glucoside, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Parfum

09 listopada 2014

'Sukces polega na....

.
... przechodzeniu od porażki do porażki, bez utraty entuzjazmu.'
- Winston Churchill


Każdy ma w swoim życiu taki moment, kiedy kompletnie nic się nie chce, kiedy wszystko straciło sens i cały świat się zawala, kiedy jedyną najodpowiedniejszą rzeczą, jaką można zrobić, wydaje się schowanie głowy pod kołdrę i wgłębianie się jeszcze bardziej w tę beznadziejność, jaka nas spotkała. Mimo wszystko, mi to pomaga, ale ważne jest żeby pamiętać, że w końcu trzeba zrzucić tę kołdrę, wstać i z nową siłą zacząć działać.