02 lipca 2015

No to lecę !



Powiem szczerze, że całkiem inaczej sobie wyobrażałam moje ostatnie dni w Nisku, a ja spędziłam je na myśleniu, leżeniu, oglądaniu telewizji, spaniu do południa i nic więcej ciekawego haha. Odwiedziłam parę osób, widziałam się z najważniejszą no i już siedzę prawie spakowana, trochę zestresowana z myślą głowie, że wcale nie chcę nigdzie lecieć, a przy okazji widzę mamę jak chodzi ze smutną miną po mieszkaniu i co jakiś czas krzyczy, żebym odwołała lot haha <3. 

27 czerwca 2015

Fennel balsam do ciała
z witaminą E



Mój czas w domu kończy się bardzo szybko ;<. Za tydzień już będę w Anglii i zastanawiam się, jak to będzie z tym blogiem, bo gotowe posty też mi się kończą, a nie wiem, czy będę mieć na tyle czasu, żeby się zebrać w sobie i napisać z wyprzedzeniem, ale postaram się ;). A najwyżej będziecie mieli same prywatne posty, taki relax od kosmetyków ;). Wstałam dzisiaj po 4 i zawiozłam siostrę do Tarnobrzega, bo jedzie dziś do Włoch, jako wychowawca kolonijny i podniecam się haha, ale uwielbiam jeździć, mogłabym zamieszkać w samochodzie i sobie jeździć wszędzie, gdzie tylko się da. No, ale jak wróciłam już chciałam coś dla Was napisać, bo stwierdziłam, że i tak nie usnę, ale po godzinie nie wytrzymałam no i wstałam z godzinę temu dopiero haha. A chciałam być taka twarda xD. Ok zabieram się za sprzątanie, bo moje rozpakowywanie dalej w toku haha, ale wiem, że mi się nie opłaca, więc parcia nie mam ;). 
I w ramach wakacji, chociaż pogoda (przynajmniej w Nisku) jakaś bardzo do opalania nie jest, ale balsamy, wszelkie balsamy się przydadzą ! :) No to zapraszam do recenzji ;).


Fennel
Balsam do ciała z witaminą E

Odnowa suchej i szorstkiej suchy

Cena: 26zł
Pojemność: 300ml

Od producenta: Balsam do ciała z zawartością witaminy E ma silne właściwości nawilżające, zapewnia naturalną barierę przeciwko utracie wilgoci przez skórę. Neutralizuje wolne rodniki opóźniając proces starzenia się skóry, pomaga redukować zmarszczki. Zapewnia naturalną barierę przeciwko utracie wilgoci przez skórę, zapewnia natłuszczenie jej wierzchniej warstwy bez uczucia lepkości. Pomaga redukować zmarszczki i czyni skórę gładszą.

Witamina E jest przeciwutleniaczem neutralizującym wolne rodniki, zapobiega utracie wilgoci, chroni przed szkodliwymi promieniami słonecznymi, ma działanie przeciwzapalne. 

Skład: Aqua, Sodium EDTA, Xanthan Gum, Stearic Acid, Cetyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Dimethicone, Aluminium Acryloyidimethyltaurate/VPCopolymer, Cyclomethicone, Benzophenone-3, Butylated Hydroxy Toluene, D-Panthenol, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Fragrance.

 

Nie wiem czemu, ale ta butla zawsze mnie przerażała... poważnie. Taka gruba, pulchna i ogromnymi literami napis WITAMINA E, zawsze mi się kojarzył z jakimś lekiem albo taką dużą wodą utlenioną. Nie pytajcie czemu, czasem (zawsze) mam dziwne skojarzenia ;). 

24 czerwca 2015

Posesyjny odpoczynek



Wakacje, wakacje, wakacje ! Wszystko zdane, wszystko ogarnięte, wczoraj przyjechała po mnie rodzinka i jestem już w Nisku, indeks oddany i muszę stwierdzić, że mam za sobą najlepszy rok akademicki ever i jestem mega zadowolona, szczęśliwa, usatysfakcjonowa i w ogóle same pozytywne odczucia. I wiem, że będzie lepiej, czekają mnie wakacje w Anglii, które miną pewnie niesamowicie szybko, a potem już tylko ostatni rok i zostanę magistrem, szaleństwo!

Po pierwsze, odkryłam moją grupę na nowo, wiadomo nie wszystkich, ale większość i uwielbiam ich, szkoda, że tak późno, ale lepiej później niż wcześniej. Każde spotkanie, nawet na uczelni, głupia rozmowa o niczym, piwka, imprezy, love it. Poza tym poznałam masę nowych fantastycznych ludzi, z którymi liczę na utrzymanie kontaktu i na wspólnie spędzony czas. 
Po drugie, uczelnia. Czyli zdana sesja, brak kampanii wrześniowej, do której trochę się przyzwyczaiłam haha, ale i w ciągu całego roku jakoś udawało mi się zdawać kolokwia za pierwszym podejściem i nie miałam większego problemu z ogarnięciem wszystkiego. I zajęcia z native speaker'ami, z którymi chodziliśmy na piwko, rozmawialiśmy po zajęciach prywatnie, fajnie spędzaliśmy czas, a ja po prostu mówiłam i mówiłam po angielsku i wowowowow, jaram się ;).
Po trzecie, było po prostu genialnie. Chodziłam na squash'a, wracałam z imprez nad ranem, korepetycje dawały mi wiele satysfakcji i mam serio genialnych uczniów, padło wiele decyzji, czasami było źle i przerażająco, ale przeżyłam, jestem sobie tu jak zawsze pozytywnie nastawiona do świata (mam nadzieję, że to się nigdy nie zmieni).



Dalej muszę odespać ostatnią imprezę pożegnalną, ale było warto spać nawet tylko tę jedną godzinę :). Było miło, byłam beznadziejna w bilardzie, ale who cares? Fun, mega ludzie, zajebisty wieczór i noc i czego chcieć więcej? Jest po prostu awesome, nie moge się doczekać tego, co będzie dalej ;). Ale na razie muszę walczyć z walizkami i ze wszystkimi moimi rzeczami. Nie umiem się rozpakować z głową i dlatego dwa pokoje są teraz w totalnym bałaganie, a ja już po rozpakowaniu dwóch toreb musiałam odpocząć haha tym bardziej, że i tak za tydzień będę musiała się spakować, więc trochę bezsensu, no ale ;D. 


A jak Wasze wakacje, Wasza sesja, egzaminy i plany? <3


21 czerwca 2015

Wyniki rozdania! :))


Witam wszystkich, którzy zgłosili się do mojego ostatniego rozdania i mam nadzieję, że zostaniecie tu, na facebooku oraz na instagramie na dłużej ;). Znam tę tendencje spadkową po zakończeniu rozdania, więc w sumie mnie nie zdziwi, ale miło by było jakby tym razem (akurat u mnie, haha) było inaczej ;).

Ok nie będę gadać, zobaczymy co będzie, a teraz przejdźmy do najważniejszego, czyli ogłaszam zwycięzców i serdecznie gratuluję ;) !

Cały zestaw kosmetyków leci do Madness:

A farba do klamarta:

Maile już poszły, więc czekam na adres ;))


18 czerwca 2015

Biały Jeleń
hipoalergiczny płyn micelarny


Bardziej zamulona być nie moge, serio. Dni uciekają mi przez palce, co widzę głównie tutaj na blogu.. Myślałam, że notka była opublikowana dopiero co, a tu już parę dni minęło, a ja się pytam kiedy? Spałam dzisiaj 11 godzin i jęczę z tego powodu, bo jestem maksymalnie zmęczona i wróciłabym chętnie to łózka. Jutro egzamin z niemieckiego, przydałoby się cokolwiek ogarnąć i trzymajcie kciuki. Mam plany, muszę je ogarnąć, bo inaczej może być ciężko. Mam dwa tygodnie, żeby się wyrobić ze wszystkim, bo potem to już nie będzie tak lekko. Jeśli ktoś jest/był w Anglii i ma jakieś doświadczenia z tym związane to chętnie poczytam w komentarzach wszystkie ciekawostki ;). Im więcej tym lepiej. Okej czas spiąć tyłek i coś zrobić, żeby nie zmarnować i kolejnego dnia ;).
A was standardowo zapraszam na recenzję, tym razem płynu micelarnego ;).

Biały Jeleń
Hipoalergiczny płyn micelarny

Cena: ok. 10,80zł
Pojemność: 200ml

Od producenta: Hipoalergiczny płyn micelarny delikatne oczyszcza skórę twarzy, oczu i ust z makijażu i wszelkich zanieczyszczeń. Usuwa nawet wodoodporny makijaż, nie powodując szczypania ani łzawienia oczu. Odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Posiada badania okulistyczne. Przebadany dermatologicznie wśród osób z alergiami skórnymi oraz w kierunku atopii (AZS). Nie zawiera: alergenów, parabenów, silikonów, barwników i alkoholu. 
Sposób użycia: Nanieś płyn na wacik, przetrzyj całą twarz. Nie spłukiwać, do stosowania rano i wieczorem.

Substancje pielęgnujące: *formuła micelarna* - skutecznie oczyszcza twarz z makijażu i zanieczyszczeń, *mocznik* - poprawia miękkość, jędrność i komfort skóry, *czerwona koniczyna* - jest źródłem antyoksydantów opóźniających efekt starzenia skóry, *gliceryna* - zapewnia optymalny poziom nawilżenia, *pantenol* - działa kojąco, skutecznie łagodząc podrażnienia.
Skład: Aqua, PEG-80 Sorbitan Laurate, Decyl Glucoside, Hydroxyethyl Urea, Ammonium Lactate, Panthenol, Glycerin, PEG-4 Caprylic/Capric Glycerides, Propylene Glycol, Trifolium Pratense Leaf Extract, Parfum, DMDM-Hydantoin, Methylchloroisothiasolinone, Methylisothiasolinone


Płyny micelarne lubię, między innymi dlatego, że nie pozostawiają tłustego filmu na skórze, ale i też za to, ze mogę go używać rano, jako tonik (ale chyba to źle, co nie? xD). Co prawda wiąże się to z jego szybkim ubywaniem, ale da się przeżyć. Tym bardziej marka Biały Jeleń - polska marka bardzo zachęca do wspierania i używania ;). Ciekawi jak to wyszło w praniu ;)?